Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Poniedziałek, 26/06/2017

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Kampinoska na horyzoncie?

 5 dodane: 16:39, 31/08/10

tagi:modernizacjaremontKampinoskaWPI

Zaproponowany przez nas pomysł - modernizacja kilkuset metrowego odcinka ulicy Kampinoskiej - być może doczeka się realizacji już w 2011 roku. Urzędnicy będą wnioskować o wpisanie tej inwestycji do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego.

Kampinoska na horyzoncie?
Kampinoska na horyzoncie?
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 5

Jak w godzinach szczytu najszybciej dojechać z Oruni do Gdańska Południe? Przebijać się przez ulicę Małomiejską? Może cofnąć się na arterię Armii Krajowej i dalej próbować szczęścia na ulicy Łódzkiej? Okazuje się, że jest zdecydowanie lepsze rozwiązanie. A raczej byłoby, gdyby nie jeden mały „feler”. Tą „tajemniczą nitką” jest ulica Kampinoska, łącząca Trakt Świętego Wojciecha z dzielnicą Gdańsk Południe, zaś problemem jej kilkuset metrowy odcinek (między osiedlem Jodłowy Park a zbiornikami retencyjnymi)

To właśnie tam kierowcy, zamiast jezdni, mają do czynienia z dziurawym, często błotnistym klepiskiem, prawdziwą pułapką dla samochodów z niskim zawieszeniem. Jednak nie tylko użytkownicy aut są w tym przypadku poszkodowani. Magdalena Sznajder, właścicielka położonej w pobliżu działki mówi wprost:
- Nie wiem kto podjął decyzję, aby nagle w pewnym momencie urwać asfaltową ulicę i resztę drogi pozostawić odłogiem. Ale wiem jak taka sytuacja jest niebezpieczna dla pieszych. Tutaj jest bardzo wąsko, samochody pędzą jak szalone, a na dodatek chodzą tędy i piesi. Prędzej czy później dojdzie tutaj do jakiegoś wypadku.

I opowiada dalej.
- Dochodzi do takich absurdów, że jadący tutaj kierowcy trąbią na pieszych i każą im schodzić z drogi. Ale gdzie tu zejść? Na ten chodnik, którego nie ma? W te błotniste, pełne śmieci koleiny? To jeden wielki wstyd dla miasta – denerwuje się pani Magdalena.

Mąż pani Magdaleny, pan Marek zwraca uwagę na jeszcze jedną kwestię.
- Dlaczego miasto nie wyremontuje tego odcinka? Przecież taka „poprawiona” ulica Kampinoska, to byłaby świetna alternatywa dla mocno zakorkowanej ulicy Małomiejskiej – uważa.

Pan Marek, mieszkaniec dzielnicy Gdańsk Południe, codziennie dojeżdża do pracy na Orunię.
- Mam taki samochód, któremu wertepy i koleiny ala Kampinoska są niestraszne. Dlatego też bardzo często jadę właśnie „tym skrótem” z i do pracy. Oszczędzam w ten sposób jakieś 30-40 minut – mówi.

Te argumenty przez długi okres nie trafiały do miasta. Kiedy jednak pod koniec zeszłego roku, zgłosiliśmy problem ulicy Kampinoskiej do gdańskiego Zarządu Dróg Zieleni,  urzędnicy obiecali przyjrzeć się sprawie. Szybko okazało się, że przedstawicielom ZDiZ pomysł modernizacji Kampinoskiej i tym samym utworzenie dodatkowego połączenia między Orunią a Gdańskiem Południe, przypadł do gustu. Stanisław Małachowski, kierownik Działu Utrzymania Dróg w gdańskim ZDiZ-ie mówił nam wtedy: „Rozpoczynamy działania w kierunku szczegółowego rozpoznania. Jeżeli nie będzie problemów z uzbrojeniem podziemnym jest duża szansa, że uda nam sie zrealizować ten projekt z puli środków przeznaczonych na <>. Wyślemy zapytania do wszystkich gestorów uzbrojenia podziemnego, takich jak Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna, Gdańskie Melioracje, Telekomunikacja i innych, żeby sprawdzić, czy na tym terenie nie ma jakichś podziemnych instalacji.”

Rozpoznanie pokazało, że takich podziemnych instalacji na omawianym tutaj odcinku ulicy Kampinoskiej nie ma. Urzędnicy oszacowali już także wstępny koszt przyszłej inwestycji.
- Modernizacja dotyczyłaby około 500-metrowego odcinka. Jej koszt szacujemy na około 600 tysięcy złotych – informuje Małachowski.

Teraz na realizację tej inwestycji muszą znaleźć się środki w miejskim budżecie. Przedstawiciele ZDiZ-u będą wnioskować o wpisanie modernizacji ulicy Kampinoskiej do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego. Jeśli wniosek ten zyska akceptację, być może już w 2011 roku zobaczymy tutaj pierwsze ekipy remontowe. O tym, czy Kampinoska została wpisana do WPI, czy też nie, przekonamy się jeszcze w tym roku.

Galeria artykułu

Kampinoska na horyzoncie?

Kampinoska na...

Kampinoska na horyzoncie?

Kampinoska na...

Kampinoska na horyzoncie?

Kampinoska na...

Kampinoska na horyzoncie?

Kampinoska na...

Kampinoska na horyzoncie?

Kampinoska na...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (3)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

 

00:30, 01/09/10

O! a może znajdzie się jeszcze jakaś dziura w moście, żeby zrobić o niej stronę, albo dlaczego nad Orunią latają samoloty, albo O! wiem, o krzywych krawężnikach, albo nie o! królewskim fachu o doliniarzach z ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

22:44, 31/08/10

A kiedy będzie wreszcie materiał o Orunia-Sky? ;-)))

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

21:32, 31/08/10

spoko, Adamowicz przed wyborami obiecuje wyremontować każdą drogę. Po wyborach ten co na niego zagłosował znowu obudzi się z ręką w nocniku.

zgloś naruszenie

REKLAMA