Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Czwartek, 19/09/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Zniszczył tablicę „Inki”. Prokuratura chce, by zapłacił grzywnę i nawiązkę

 1 dodane: 10:13, 18/07/17

tagi:

21-latek, który w kwietniu połamał tablicę upamiętniającą postać Danuty „Inki” Siedzikówny, niedługo stanie przed sądem. Prokuratura właśnie skierowała wniosek o wydanie wyroku skazującego.

 Zniszczył tablicę „Inki”. Prokuratura chce, by zapłacił grzywnę i nawiązkę
Zniszczył tablicę „Inki”. Prokuratura chce, by
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 1

W sprawie dewastacji, która miała miejsce w kwietniu na ulicy Gościnnej, policjanci zatrzymali czterech mężczyzn. Jak pisaliśmy już na portalu MojaOrunia.pl, zarzuty postawiono jednemu z nich.

To 21-letni Damian W., mieszkaniec Gdańska.

Funkcjonariusze dyponują tutaj nagraniem monitoringu. Pokazuje ono moment, w którym doszło do dewastacji. 21-latek połamał tablicę „Inki” na kawałki. Jak tłumaczył śledczym, był wtedy pijany, i nie wiedział, że niszczy element monumentu. Wobec 21-latka zastosowano dozór policji i poręczenie majątkowe w kwocie dwóch tysięcy złotych.

Mężczyzna odpowie teraz za znieważenie pomnika. Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście w Gdańsku skierowała do Sądu  wniosek o wydanie wyroku skazującego  w sprawie. - Śledczy wnioskują o karę grzywny i nawiązkę – mówi Grażyna Wawryniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Śledczy nie chcą zdradzić informacji, o jaką karę grzywny, i o jaką nawiązkę wnioskują. Prokuratura nie wnioskuje tutaj o karę więzienia.

Przypomnijmy, budowa pomnika Inki (czyli Danuty Siedzikówny, sanitariuszki Armii Krajowej, zamordowanej po wojnie przez komunistów 18-latki) na ulicy Gościnnej to inicjatywa społeczna, którą pomógł sfinansować rezydujący na Oruni arcybiskup Sławoj Głódź. W całą akcję mocno zaangażowali się księża salezjanie, Krzysztof Kosik, były radny miasta, a także lokalna Rada Dzielnicy i oruńskie Koło Inżynierów.

Galeria artykułu

 Zniszczył tablicę „Inki”. Prokuratura chce, by zapłacił grzywnę i nawiązkę

Zniszczył...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (0)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

REKLAMA

REKLAMA