Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Wtorek, 07/07/2020

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Sytuacja w oruńskich kościołach. 'Biłam się z myślami, czy przyjść dzisiaj na mszę"

 1 dodane: 09:38, 15/03/20

tagi:

Kościoły w Polsce nie zostają zamknięte, ale również tutaj maksymalnie może przebywać 50 osób. Chodzi o powstrzymanie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Abp Głódź wydał oświadczenie, w którym precyzuje zasady takiego obostrzenia w Archidiecezji Gdańskiej. W dwóch oruńskich kościołach jest dzisiaj wyraźnie mniej ludzi.

Sytuacja w oruńskich kościołach. 'Biłam się z myślami, czy przyjść dzisiaj na mszę
Sytuacja w oruńskich kościołach. 'Biłam się z
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 1

- Przed mszą stoję przed kościołem i mówię ludziom, jaka jest sytuacja. Jest zrozumienie dla decyzji, że do świątyni może jednocześnie wejść maksymalnie 50 osób - mówi w rozmowie z portalem MojaOrunia.pl proboszcz parafii Św. Jana Bosko ks. Mariusz Słomiński.

W ostatnich dniach rząd ograniczył w całej Polsce liczbę uczestników zgromadzeń do 50 osób. Chodzi o powstrzymanie rozprzestrzeniania się koronawirusa.  Również do kościołów może teraz wejść maksymalnie 50 ludzi. Na dzwiach oruńskich świątyni zostały wywieszone stosowne informacje właśnie na ten temat.

Ks. Słomiński ocenia, że na dwóch porannych mszach było dzisiaj około 25 osób. Gdy ksiądz prowadzi mszę, przed kościołem stoi wyznaczona przez niego osoba i pilnuje, by do świątyni nie weszło więcej niż 50 osób.

Podobna sytuacja jest dzisiaj w kościele św. Ignacego na Oruni. - Biłam się z myślami, czy przyjść dzisiaj na mszę. Człowiek słyszy o koronawirusie i się boi. Postanowiłam jednak przyjść przynajmniej na chwilę - mówiła jedna z wiernych, którą spotkaliśmy właśnie pod tym kościołem.

Arcybiskup Głódź wydał wczoraj oświadczenie, w którym napisał: "Najskuteczniejszym sposobem na zahamowanie rozprzestrzeniania się koronawirusa – w zgodnej opinii ekspertów – jest pozostanie w domu i ograniczenie kontaktów z innymi ludźmi, i o to Wiernych Archidiecezji Gdańskiej serdecznie proszę".

Duchowny podał też szczegółowe rozwiązania m.in. ws. liczenia osób w kościołach. "Należy policzyć osoby wchodzące do kościoła i ustanowić osobę/osoby, która/e nie będą wpuszczały wiernych" - pisze abp Głódź.

Ksiądz, który złamałby ustalenia (np. pozwolił na msze z udziałem ponad 50 wiernych) musi liczyć się z konsekwencjami prawa świeckiego ale i kościelnego

W Archidiecezji Gdańskiej zostały zawieszone m.in. kursy przedmałżeńskie, i nabożeństwa typu Różaniec.

W Polsce już u ponad 100 osób zdiagnozowano koronawirusa. Trzy osoby zmarły. Wczoraj odnotowano pierwsze dwa przypadki na Pomorzu. To dwie kobiety z okolic Pruszcza Gdańskiego, w wieku 49 i 60 lat.

Kobiety podróżowały po Europie (na pielgrzymce). Po powrocie źle się poczuły i od razu zgłosiły się do szpitala zakaźnego. Pomorski sanepid zapewnia, że kwarantanną zostały objęte też osoby, które w ostatnich dniach miały kontakt z zarażonymi kobietami.

Galeria artykułu

Sytuacja w oruńskich kościołach.

Sytuacja w...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (2)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

87.207.216.*

06:23, 20/03/20

Spoko proboszcz dba o to by w kościele było jak najmniej wiernych. Toć już chyba zniszczył wszystkie grupy którymi się zajmował.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.72.114.*

23:50, 15/03/20

Siedzieć w chałupach, a nie

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA