Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Czwartek, 23/11/2017

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Rzecznik wymusza obniżkę czynszu

 1 dodane: 15:54, 26/05/11

tagi:obniżkaNoNBNLisickipodwyżkiczynsze

Jesteś najemcą komunalnym i mieszkasz poza strefą centralną? Jeżeli tak, Twój czynsz od września będzie o 5 procent niższy niż jeszcze niedawno zakładała „reforma Lisickiego”. Zmiana podyktowana jest interwencją Rzecznika Praw Obywatelskich. Obie strony sporu komentują nowelizację zupełnie inaczej.

Rzecznik wymusza obniżkę czynszu
Rzecznik wymusza obniżkę czynszu
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 1


Uchwała o podwyżkach czynszów komunalnych została przegłosowana przez miejskich radnych jeszcze w 2009 roku. Zmiany mają wejść w życie już za trzy miesiące – we wrześniu.

Proponowane poprawki wzbudziły wiele kontrowersji. Bardzo szybko wyłoniły się dwie strony sporu. Po jednej z nich zobaczyliśmy urzędników, wielu radnych Platformy Obywatelskiej i oczywiście autora uchwały – Macieja Lisickiego, wiceprezydenta Gdańska.

Druga opcja reprezentowana była i jest przez grupę „Nic o Nas Bez Nas” i polityków opozycji.

Miasto wprowadziło do uchwały kilka poprawek. Nie przekonały one jednak przeciwników podwyżek. Stronom konfliktu nie udało się dojść do porozumienia.

Rzecznik: strefy muszą być!
I kiedy wydawało się, że kształt wrześniowych regulacji jest już przesądzony, we wszystko wmieszał się Rzecznik Praw Obywatelskich.

On sam zajął się sprawą, po tym jak otrzymał pismo od jednej z mieszkanek Śródmieścia. Lokatorka prosiła rzecznika, aby sprawdził zgodność uchwały z ustawą o ochronie praw lokatorskich.

W tej ostatniej jest bowiem zapis, który mówi, że właściciel ustala stawki czynszu za metr kwadratowy przy uwzględnieniu m.in. położenia budynku. Tymczasem proponowane przez Macieja Lisickiego zmiany nie zakładały żadnego podziału na strefy. Wszyscy mieszkańcy, bez względu na to, w jakiej dzielnicy zamieszkują, mieli płacić od września tę samą stawkę bazową (od której przysługiwały im różne ulgi dochodowe i techniczne) – 10,2 zł/m2. „Położenie budynku” nie grało tutaj żadnej roli.

Rzecznik Praw Obywatelskich przyznał rację mieszkance Śródmieścia. W odpowiedzi napisał: „Analiza postanowień (…) Rady Miasta Gdańska z dnia 26 listopada 2009 r. w sprawie przyjęcia wieloletniego programu gospodarowania mieszkaniowym zasobem Gminy Miasta Gdańska na lata 2009-2013 prowadzi w ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich, do wniosku, że w akcie tym Rada Miasta Gdańska nie uwzględniła wszystkich czynników wpływających na podwyższenie lub obniżenie wartości użytkowej lokalu(…) W Uchwale pominięto bowiem czynnik różnicujący stawki czynszu, o którym mowa w art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie praw lokatorów (…) jakim jest położenie budynku.”

Gmina: zmieniamy uchwałę
Rzecznik zaskarżył uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jej autorzy mieli teraz do wyboru: procesować się w sądzie lub zmienić stosowne zapisy. Wybrali drugą opcję.

- Nie będę się teraz zastanawiał, kto ma tutaj rację: ja czy Rzecznik Praw Obywatelskich. Gdybyśmy chcieli pójść do sądu, to proces ciągnąłby się latami. Nie mamy na to czasu, ta reforma jest potrzebna „na teraz”  – mówi nam Maciej Lisicki, wiceprezydent Gdańska.

Interwencja RPO wymusiła konkretne zmiany w opisywanej tu uchwale. Dzisiaj na sesji Rady Miasta Gdańska zostały one przegłosowane. Co się zmieniło?

Przede wszystkim zamiast jednej, są już dwie strefy. W pierwszej z nich (strefa Głównego Miasta) stawka bazowa się nie zmienia. Tutejsi lokatorzy zapłacą czynsz w wysokości 10,2 zł/m2. Dla lokali położonych w innej części miasta (a więc m.in. Oruni) została wprowadzona obniżka w wysokości 5%. 

Opozycja: Uchwała robiona "na wariata"
Przy głosowaniu poprawek, opozycja wstrzymała się od głosu.

- Owszem obniżka 5 procent idzie w dobrą stronę. Ale nadal uważamy, że cała uchwała jest po prostu nieprzygotowana, jest zrobiona „na wariata”. Nie chcemy mieć z nią nic wspólnego, dlatego zachowaliśmy się tak, a nie inaczej podczas dzisiejszego głosowania – tłumaczy Kazimierz Koralewski, radny Prawa i Sprawiedliwości.

Przedstawiciele opozycji uważają, że „komunalna reforma” powinna wyglądać zupełnie inaczej.
- Gdybyśmy mieli władzę, to wysokość każdego czynszu traktowana byłaby indywidualnie. Zależałaby od klasy, wartości i lokalizacji budynku. Zupełnie inną wartość przedstawia kamienica we Wrzeszczu niż na przykład kamienica na Stogach – wyjaśnia Koralewski.

NoNBN: Sąd zaleją pozwy mieszkańców
Przedstawiciele grupy „Nic o Nas Bez Nas” komentują całą sprawę następująco:

- Wiemy, że Lisicki zgodził się wprowadzić te 5% obniżki, aby mieć „z głowy”rzecznika. Nie zamierzamy składać broni. Chcemy, aby Adamowicz i spółka przeprowadzili w sprawie podwyżek prawdziwe konsultacje społeczne – mówi Mateusz Żuk, reprezentant NoNBN.

Urzędnicy nie planują już jednak żadnych dyskusji.
- W sierpniu lokatorzy mieszkań komunalnych dostaną aneksy odnośnie swoich czynszów. We wrześniu wszyscy będą rozliczani już według nowych stawek – informuje Lisicki.

NoNBN ma w zanadrzu jeszcze jedną opcję.
- W tej uchwale jest wiele zapisów, które mogą być zakwestionowane chociażby przez Urząd Ochrony Konsumenta i Konkurencji. W najbliższym czasie do sądu spłyną setki pojedynczych pozwów. Ich autorami będą mieszkańcy Gdańska. Każdy wniosek będzie dotyczył indywidualnej sprawy, skarżona będzie uchwała Lisickiego – zapewnia Żuk.

- Żyjemy w wolnym kraju, jeżeli ktoś chce wysyłać pozwy do sądu, proszę bardzo. W Białymstoku, gdzie podobna reforma weszła już w życie, mieszkańcy też skarżyli uchwałę. I żaden z nich nie wygrał swojej sprawy. My jako gmina nie podnosimy czynszu powyżej 3% wartości odtworzeniowej, dlatego też nie musimy nawet uzasadniać tych podwyżek – odpowiada Lisicki.
Ile trzeba zarabiać, aby móc ubiegać się o ulgę dochodową?

Dochód w gospodarstwie jednoosobowym (brutto): 910,22 zł – obniżka 60%, 910,22-1092,27 zł – obniżka 40%, 1092,27-1 456,36 zł – obniżka 20%
Dochód w gospodarstwie wieloosobowym: 618,95 zł – obniżka 60%, 618,95-728,18 zł – obniżka 40%, 728,18-1092,27 zł – obniżka 20%

Galeria artykułu

Rzecznik wymusza obniżkę czynszu

Rzecznik...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (5)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

213.192.73.*

13:50, 03/06/11

to będzie ostatnia kadencja TEJ władzy!

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.77.70.*

19:39, 01/06/11

a co nam da te 5%???? to jest smieszne!!!

zgloś naruszenie
awatar

gosc

83.25.100.*

20:21, 27/05/11

ciekawe czy towarzystwo ktore nic nie robi i calymi dniami plotkuje na podworkach i korzysta z mopsu tez bedzie tyle placic? czy znowu beda objeci opieka spoleczna bo pijak i nierob to choroba i beda sie smiac z ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

83.25.100.*

20:19, 27/05/11

granda i tyle:(((((

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.74.87.*

21:59, 26/05/11

Lisicki! Twoja reforma jest tak podobna do tej białostockiej, jak menuet do pogo na punkowej imprezie.

zgloś naruszenie

REKLAMA