Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Niedziela, 25/06/2017

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Kradzieże prądu

 1 dodane: 08:38, 02/08/09

tagi:

Zdarzają się bardzo często na Oruni, szczególnie Dolnej.

Kradzieże prądu
Kradzieże prądu
Fot. f.botor

Fotografia 1 z 1

Najczęściej w okresie grzewczym czyli od listopada. Ale nawet teraz policjanci do interwencji są wzywani przez Biuro Obsługi Mieszkańców Zarządu Nieruchomości Komunalnych i Energa-Operator kilka razy w miesiącu.
Nielegalny pobór energii elektrycznej jest przestępstwem ściganym prawnie i zagrożonym karą grzywny oraz karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Każda nieuprawniona ingerencja w instalację elektryczną może być przyczyną porażenia prądem. W wyniku zwarcia nielegalnej i nieprawidłowo zabezpieczonej instalacji można również spowodować pożar nie tylko we własnym mieszkaniu – ogień może się szybko rozprzestrzenić w całym budynku. Osoba kradnąca energię elektryczną stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie i swoich bliskich, naraża także zdrowie i życie sąsiadów.

- BOM broni się przed kradzieżami zmieniając napięcie w sieci na korytarzach, strychach i wszystkich miejscach, do których dostęp mają wszyscy lokatorzy z 220 V do 12-18 V – mówi Michał Wdowiak z BOM Orunia. - W ten sposób utrudniamy nielegalny pobór.

Niestety, zmiana napięcia też nie jest do końca bezpieczna.

- W większości starych budynków na Oruni występują przewody aluminiowe, które w przeciwieństwie do przewodów miedzianych szybciej się grzeją i przepalają. To też stwarza niebezpieczeństwo pożaru – mówi Witold Barczak, inspektor nadzoru wspólnoty mieszkaniowej "Nasza Wspólnota".

- W miarę możliwości staramy się wymieniać instalacje. Szczególnie wtedy, kiedy przejmujemy puste lokale po mieszkańcach. W takich sytuacjach przeprowadzamy remonty instalacji – odpowiada p. Wdowiak. - Apelujemy do mieszkańców o zgłaszanie nielegalnych poborów prądu. Za te straty muszą w ostatecznym rachunku zapłacić wszyscy mieszkańcy danego budynku. Nie mówiąc o tym, jak takie ingerencje w instalacje zasilające są niebezpieczne – dodaje.

Galeria artykułu

Kradzieże prądu

Kradzieże prądu...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (2)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

 

12:09, 06/08/09

chyba w komunie, jak coś nie ma podpisu właściciela to jest wspólne, czyli niczyje. jak popłacisz "wspólne" rachunki może ci się odmieni myślenie

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

00:28, 06/08/09

Co to za kradzież?, prąd przecież jest wspólny :)

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA