Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Wtorek, 19/09/2017

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

ikona

Nie jesteś zalogowany!



separator

Dołacz do nas!

• Rejestracja

REKLAMA

link

Zaproś znajomego na naszą stronę

e-mail znajomego:

Twoje imię:

naglowek partnerzy_wrzeszcz partnerzy_stogi partnerzy_mmtrojmiasto logo_dworku logo_osowa logo_roo stara oliwa

Kto nas obroni?

 3 dodane: 16:42, 20/01/12

tagi:włamaniaNowinyŻuławskaTraktpolicja

Włamują się do mieszkań, przydomowych komórek, kradną biżuterię, pieniądze, rzadziej elektronikę – na Oruni w ostatnich miesiącach miał szereg podobnie wyglądających kradzieży. Wielu mieszkańców uważa, że policja nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Stróże prawa odpierają zarzuty w dość osobliwy sposób. – W innych częściach Gdańska jest jeszcze gorzej – mówią.

Tak po wizycie złodziei wyglądało jedno z mieszkań przy ulicy Nowiny
Tak po wizycie złodziei wyglądało jedno z mieszkań przy ulicy Nowiny
Fot. mieszkanka ulicy Nowiny

Fotografia 1 z 3

- Z mojego domu zginęła biżuteria, srebrna zastawa, futra, wiele pamiątek, które miały dla mnie wartość sentymentalną. Na przykład brzytwa dziadka, czy puszka z czasów jeszcze drugiej wojny światowej, w której trzymałam oryginalne guziki „z orzełkiem” od munduru. Tego już nie ma – wzdycha Irena Rosińska z Traktu św. Wojciecha, której mieszkanie zostało splądrowane tuż po ostatnich świętach Bożego Narodzenia.

- Kiedy przyjechałam do domu i zobaczyłam to pobojowisko, to zemdlałam. Powyrywane szuflady i drzwiczki z komód, zniszczone segmenty, lodówka, łóżko. Wszystko powywracane i podeptane. Jeszcze przez długi czas sprzątałam błoto i odchody, które złodzieje nanieśli tu swoimi buciorami – mimo, że od włamania upłynęło już kilkanaście dni, pani Irena wciąż jest roztrzęsiona. – Boję się wychodzić z domu, boję się, że złodzieje znów mogą tu wrócić – dodaje cicho.

Tego typu dramat przeżyło ostatnio na Oruni więcej osób. Tylko w ostatnich miesiącach na ulicy Nowiny odnotowano kilka włamań (lub prób) do mieszkań i przydomowych komórek, dwa na Trakcie św. Wojciecha, dwa na ulicy Żuławskiej. Straty liczone są najczęściej w dziesiątkach tysięcy złotych.

Policja nie chce udzielać informacji, czy za ostatnimi kradzieżami może stać jedna i ta sama grupa. Funkcjonariusze powołują się na konkretne zapisy prawne i przypominają, że dochodzenie policyjne objęte jest tajemnicą służbową.

Znacznie bardziej rozmowni są mieszkańcy ulicy Nowiny. Ich zdaniem, grasujący w okolicy złodzieje mogą tworzyć jedną ekipę. – Do komórki sąsiada, niedaleko Nowiny 76, ktoś próbował się włamać w ostatnich tygodniach kilka razy - opowiadają. – Po innym z tutejszych włamań policjanci mówili, że to już czwarta, piąta sprawa w ostatnim czasie, w której złodzieje działają podobnie. Biorą biżuterie, pieniądze, ale zostawiają sprzęt elektroniczny – dodaje jeden z mieszkańców, który prosi o zachowanie anonimowości.

- Mój brat, który jest też moim sąsiadem, został okradziony na jakieś 20 tysięcy złotych. Złodzieje weszli do jego domu przez balkon. Policjanci mieli odwiedzić okoliczne lombardy, ale po jakimś miesiącu i tak przyszło powiadomienie o umorzeniu śledztwa –  opowiada Marek Kubicz, mieszkaniec ulicy Nowiny.

Więcej osób ma żal do policjantów. – Jedno z włamań na Nowinach miało miejsce obok sklepu, na którym są kamery. Myśli Pan, że policjanci zabezpieczyli zapis z monitoringu? Jedna z mieszkanek musiała im osobiście wieźć nagranie na komisariat na Platynową. To się nazywa śledztwo, prawda?  - ironizuje jeden z mieszkańców.

Stróże prawa mają w tym przypadku inną wersję. Zapewniają, że na miejsce przestępstwa został wezwany przedstawiciel firmy, która obsługuje sklepowy monitoring.
- Osoba ta zobowiązała się zgrać zapisy z kamery w terminie późniejszym ze względów technicznych, który m.in. polegały na braku w danym momencie odpowiedniego sprzętu do zagrania materiału na miejscu. Mężczyzna wywiązał się z tego zobowiązania, zgrał materiał i przekazał go policjantom przez właścicielkę mieszkania, w którym doszło do włamania. Nagranie to zaraz po dostarczeniu na komisariat zostało przeanalizowane przez policjantów kryminalnych – informuje Magdalena Michalewska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

I zapewnia, że policja robi wszystko, aby sprawcy włamań trafili za kratki. Tego typu deklaracje bledną jednak, kiedy spojrzy się na poniższą statystykę: w 2011 roku w Gdańsku ogólna wykrywalność przestępstw typu kradzieże z włamaniem wyniosła 17,8%. Oznacza to, że na pięć włamań, tylko jedno z nich (w przybliżeniu) doczekało się rozwiązania innego niż dostarczany ofiarom dokument: „śledztwo umorzone”.

A i ta statystyka nie do końca ukazuje skalę problemu. Mieszkańcy Oruni, z którymi rozmawiam, przekonują mnie, że znają sytuacje, w których obrabowani ludzie nie zgłaszają się na policję. – Na Trakcie św. Wojciecha włamali się niedawno do jednego z mieszkań. Trzeci raz w ostatnich latach. Właściciel dał sobie spokój z policją, zawracanie głowy, i tak zawsze dostawał pismo, że sprawców nie wykryto – mówi mi jedna z mieszkanek Traktu.

- Kto nas obroni? Policja nie daje rady, a my sami też nie możemy się bronić przed złodziejami – argumentuje kolejna z poszkodowanych niedawno osób.

I nawiązuje do historii, opisywanej także na naszym portalu. Zdaniem mieszkanki, nie wszystko wyglądało tak, jak przedstawiali to policjanci. - Kiedy ostatnio zatrzymaliśmy dwóch sprawców, których podejrzewaliśmy o włamanie do jednego z domów, to niemalże okrzyknięto nas bandytami. Na portalu MojaOrunia.pl pisaliście, że chcieliśmy kogoś linczować. Było zupełnie inaczej – mówi wzburzona.

– Trzech facetów niby uprawia jogging i nawet nie są zdyszani? I na widok mieszkańców uciekają w różne strony? Bzdury. Ale policjanci zadecydowali, że nic na nich nie mają i ich wypuścili. A przecież można było porównać ślady, które zostawili włamywacze na miejscu przestępstwa – kręci głową z niedowierzaniem mieszkanka ulicy Nowiny.

Policjanci z I Komisariatu przyznają, że ich rejon jest w niechlubnej czołówce, jeżeli chodzi o kradzieże i włamania (także samochodów). Ale to nie Orunia jest pod tym względem najgorsza.
- Znacznie więcej zdarzeń notujemy na Chełmie i w południowych dzielnicach Gdańska. Porębskiego, Dulina, Bergiela – jeden z policjantów wylicza ulice, na których w ostatnim miesiącu doszło do włamań do mieszkań. Lista jest jednak znacznie dłuższa.

- To nie jest tak, że policja nic nie robi i nie interesuje się wykryciem sprawców. Zatrzymujemy kogoś, ale decyzję, co się dzieje dalej w danej sprawie i tak podejmuje prokuratura. Każda niejasność idzie na korzyść osoby zatrzymanej – mówi policjant z oruńskiego komisariatu, który prosi o zachowanie anonimowości.

Według policjanta, problemem jest również jeszcze jedna kwestia.
- Nie tak dawno na osiedlu 5 Wzgórz okradziono jedno z mieszkań. Wyniesiono wtedy między innymi 42 calowy telewizor. Wszystko działo się w biały dzień, ale nikt nic nie widział. Nie wiem, czy ludzie nie chcą, czy boją się mówić. Często brakuje nam świadków – dodaje funkcjonariusz.

Na wyjaśnienie swoich spraw wciąż czekają obrabowani mieszkańcy Traktu św. Wojciecha, Nowiny i Żuławskiej. Wśród nich wspomniana wyżej pani Irena.
- Wie Pan, gdyby policja złapała tego kogoś, co mnie okradł i zrujnował mi życie i gdybym mogła stanąć z tą osobą twarzą w twarz, powiedziałabym mu tylko jedno: sumienia nie miałeś, kiedy nam to robiłeś, ale ono kiedyś cie dopadnie i tym zapłacisz.
Policjanci radzą jak zabezpieczyć mieszkanie przed włamywaczami:
1. Najpewniejszym miejscem dla przechowywania pieniędzy, dewiz,
cenniejszej biżuterii, akcji i obligacji jest bank. Amatorzy cudzego
mienia stosunkowo szybko znajdują ukryte precjoza i pieniądze w różnego
Policjanci radzą jak zabezpieczyć mieszkanie przed włamywaczami:

1. Najpewniejszym miejscem dla przechowywania pieniędzy, dewiz, cenniejszej biżuterii, akcji i obligacji jest bank. Amatorzy cudzego mienia stosunkowo szybko znajdują ukryte precjoza i pieniądze w różnego rodzaju bieliźniarkach, torebkach po cukrze, czy też za obrazami.
2. Zanotuj na kartce lub w podręcznym kalendarzyku marki i typy posiadanych urządzeń, ich cechy charakterystyczne oraz numery fabryczne (radio, telewizor, magnetowid, aparat fotograficzny, rower, itp.) Te, które nie posiadają numerów, oznacz swymi inicjałami lub np. numerem telefonu albo datą urodzenia (w przypadku kradzieży lub zagubienia
łatwiej będzie można je rozpoznać i udowodnić, że są naszą własnością).
3. Uważaj na kręcących się po klatkach schodowych i w pobliżu domu ludzi. Zainteresuj się nimi, zapytaj kogo szukają, przyjrzyj się, by zapamiętać wygląd. Przezorność może uchronić przed kradzieżą mienie twoje lub sąsiadów.

Galeria artykułu

Tak po wizycie złodziei wyglądało jedno z mieszkań przy ulicy Nowiny

Tak po wizycie...

Tak po wizycie złodziei wyglądało jedno z mieszkań przy ulicy Nowiny

Tak po wizycie...

Tak po wizycie złodziei wyglądało jedno z mieszkań przy ulicy Nowiny

Tak po wizycie...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (16)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

93.154.203.*

22:35, 22/01/12

Pamiętacie akcje na ulicy związkowej... http://gdansk-orunia.mojeosiedle.pl/viewtopic.php?t=20265 A pan Sebastian K. Domniemany szef grupy jest na wolności nawet go nie ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

178.37.143.*

20:24, 22/01/12

policja nie chce konkurencji bo straciliby pracę jakbyśmy sami wymierzali sprawiedliwość

zgloś naruszenie
awatar

r_maki

77.115.255.*

18:59, 22/01/12

Mam nadzieję że aż tak tragicznie nie będzie, i obejdzie się bez czyjejś śmierci, ale ucięta łapka siekierą przybita do ściany komórki powinna dać do myślenia:-D

zgloś naruszenie
awatar

0125gd

83.25.88.*

18:52, 22/01/12

Własnie w tym jest problem u nas, że oficjalnie ofiara nie ma żadnego prawa się bronić, bo zostanie uznana za napastnika. Policjant boi się wyciągnąć broń, bo go będą ciagać kilka lat po sądach i komisjach. ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

r_maki

77.115.255.*

18:03, 22/01/12

Czyżby skuteczniejsze było staro biblijne \"oko za oko, ząb za ząb\" Myślę że jak się tak stanie to szybko stróże prawa odnajdą tego który ich wyręcza, bo to przecież oni tylko mają prawo a my nie.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

83.25.80.*

16:36, 22/01/12

macie coś z deklem.

zgloś naruszenie
awatar

0125gd

83.25.88.*

10:35, 22/01/12

a di hablju?

zgloś naruszenie
awatar

gosc

62.61.54.*

14:53, 21/01/12

Dokładnie.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

62.61.53.*

11:01, 21/01/12

No na pewno marihuana sprowokuje ludzi do okradania, jak to jest, że większość przestępstw powodują ludzie pijani?

zgloś naruszenie
awatar

gosc

77.253.20.*

22:21, 20/01/12

rozgonić na cztery wiatry straż miejską i powołać gwardie obywatelską taniej i bezpieczniej plus monitoring tylko komuś musi na tym zależeć może durnemu palikotowi który chce uzbroić złodzieji w legalną ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

213.108.119.*

21:38, 20/01/12

Ile jeszcze będziemy przerabiać ową "spychologię".Policja zwala na prokuraturę, ta z kolei na złe prawo i tak cały czas. ŻENADA!

zgloś naruszenie
awatar

gosc

62.61.53.*

20:32, 20/01/12

Lepiej pojechać do parku spisać kogoś za picie piwa.

zgloś naruszenie
awatar

0125gd

83.25.72.*

20:22, 20/01/12

Złodziei znaleźć nie mogą, mimo rozbudowanej jak nigdzie siatki informatorów w postaci żurków i drobnych rzezimieszków, ale brak jednego podświetlenia tablicy rejstracyjnej w moim samochdzie to zobaczyli z ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

195.34.211.*

19:39, 20/01/12

Zamia sie glupotami zamiast bandyctwem!!!!!

zgloś naruszenie
awatar

gosc

195.34.211.*

19:38, 20/01/12

Platynowa;) I wszystko jasne....zal

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.115.*

19:25, 20/01/12

Po przeczytaniu rad dotyczących przechowywania cennych rzeczy, poszperałąm w necie żeby zobaczyć jak to wygląda od strony banków. W większości tych, które w ogóle mają taką usługę, dostęp do skrytek jest ...wiecej

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA