Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Sobota, 27/05/2017

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Dzieci łapią za kamienie

 1 dodane: 12:08, 30/03/12

tagi:stacjaTrakt św. Wojciechawandaledzieci

Mają 8 i 10 lat. Wybijają szyby. Bo są ciekawi świata – tłumaczą. Ostatnio poznali ich strażnicy miejscy i policjanci.

Dzieci łapią za kamienie
Dzieci łapią za kamienie
Fot. Straż Miejska w Gdańsku

Fotografia 1 z 1


Wraca temat nieczynnej stacji paliwowej na Trakcie św. Wojciecha (nieopodal Zaroślaka). To właśnie tam wieczorem w zeszłą środę (28.3) miało miejsce „interesujące” zdarzenie.
- Czegoś takiego dawno nie widzieliśmy. Ośmio i dziesięciolatek, wandale, którzy nie boją się żadnej kary. Spotkanie z naszymi kolegami i wizytę w komisariacie potraktowali jak przygodę – mówią nam strażnicy miejscy z Referatu Śródmieście, którzy proszą o zachowanie anonimowości. 

Samochód Straży Miejskiej przejeżdżał nieopodal Bramy Wyżynnej. Tam podjechał do nich mężczyzna na motorze. Kierowca opowiedział strażnikom, że chwilę wcześniej widział, jak w dawnym punkcie Statoil na Trakcie św. Wojciecha dwóch wyrostków wybijało szyby kamieniami.

Patrol pojechał pod wskazany adres. W budynku faktycznie szyby były już poniszczone. Tuż obok kręciło się dwóch chłopców. Na widok mundurowych rzucili się do ucieczki. Pogoń nie trwała długo. Dzieciom coś najwyraźniej musiało się pokręcić – okrążyły budynek i wpadły na jednego ze strażników.

Okazało się, że „podejrzani” mają osiem i dziesięć lat. Jeden z nich mieszka na Trakcie św. Wojciecha, drugi – na Oruni Górnej. Chłopcy przyznali się do winy.
- Tłumaczyli nam, że chcieli tylko zobaczyć, co znajduje się w środku budynku. Nie czuli wyrzutów sumienia, nie bali się jakichkolwiek konsekwencji – opowiadają strażnicy.

Dzieci zostały przewiezione do komisariatu na ulicy Platynowej. Po ustaleniu danych, chłopcy zostali odwiezieni do domów. Starszy z nich ma już kuratora. Jego matka, według relacji strażników, stwierdziła, że nie daje sobie już z 10-latkiem rady i chce go oddać do Zakładu Poprawczego. Co teraz stanie się z nieletnimi wandalami?

- Cała sprawa skończy się na pogrożeniu palcem przez Sąd Rodzinny. Za jakiś czas może znów będziemy wzywani do jakiegoś zdarzenia z tymi chłopcami w roli głównej – kwitują strażnicy.

Jak informują strażnicy miejscy, opuszczona stacja paliw na Trakcie św. Wojciecha jest im znana, ale z innego powodu. To właśnie tę okolicę upatrzyli sobie często zmotoryzowani...zakochani. Którym trzymanie za ręce i pocałunki już nie wystarczą...
- Najczęściej są to mężowie i żony. Z tym, że nie z tego samego związku. No cóż, miejsce publiczne to nie miejsce na tego typu amory. Jest to czyn nieobyczajny, za który można zostać ukaranym – uśmiechają się strażnicy.

Galeria artykułu

Dzieci łapią za kamienie

Dzieci łapią za...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (3)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

79.184.171.*

22:56, 30/03/12

efekty bezstresowego wychowania.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

62.61.53.*

22:21, 30/03/12

Też bym się nie bał konsekwencji jakbym miał tyle lat co oni i jeszcze takie pajace w śmiesznych czapkach by mnie zatrzymali.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

188.45.156.*

22:16, 30/03/12

Pałą ich

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA