Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Poniedziałek, 23/10/2017

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

ikona

Nie jesteś zalogowany!



separator

Dołacz do nas!

• Rejestracja

REKLAMA

link

Zaproś znajomego na naszą stronę

e-mail znajomego:

Twoje imię:

naglowek partnerzy_wrzeszcz partnerzy_stogi partnerzy_mmtrojmiasto logo_dworku logo_osowa logo_roo stara oliwa

Dzielnica w migawce, tydzień 12

 21 dodane: 15:16, 29/04/12

tagi:migawkazdjęciadzielnica

Antykościelna kapliczka, wylegający się żółw, czerwone ogrody, sportowy Park i nielegalne wysypiska - "migamy" po raz dwunasty. Co jeszcze znajdziecie na zdjęciach?

Dzielnica w migawce, tydzień 12
Dzielnica w migawce, tydzień 12
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 21

Nasi czytelnicy muszą bardzo cenić sobie Park Oruński, ten popularny zieleniec znów zagościł w naszej skrzynce redakcyjnej. Tym razem za sprawą zdjęć pani Agnieszki. Czy kogoś jeszcze trzeba przekonywać, że jest to najlepszy Park w mieście? ;)

Z pewnością nie trzeba przekonywać osób, które regularnie go odwiedzają. Zrobiło się ciepło i w Parku zaroiło się od mieszkańców Oruni i Oruni Górnej. Nie brakuje też silnej reprezentacji Chełmu i południowego Gdańska. Można wypoczywać tu na tzw. czilałcie (spacer, odpoczynek na ławce, książka w ręku, piwo w plecaku, kiełbaska na grillu).

Można i na sportowo. Biegacze (jedna z biegających tu pań: mój dystans to 10 kilometrów, raz na dwa dni.), squashowcy, skejci, kolarze, fani nordic-walking. I właśnie grupę "kijkarzy" udało nam się uwiecznić na jednym z naszych zdjęć. - Wszyscy mieszkamy na Oruni Górnej, w Parku jesteśmy dwa razy w tygodniu, to świetne miejsce na trening - przekonują członkowie ekipy. Tu o żadnych parytetach mowy być nie może. Kilkanaście kobiet. Jedyny mężczyzna to instruktor. Czarnoskóry mieszkaniec Oruni Górnej. - Może kiedyś zrobimy grupę i dla Panów - uśmiecha się.

Pozostajemy jeszcze na chwilę w Parku Oruńskim. Nie wszyscy wiedzą, że w tutejszych stawach pływają żółwie. A czasem, dla relaksu zażywają też innych kąpieli. Słonecznych oczywiście. Według naszych informatorów (ha!) w Parku żyją między innymi żółwie amerykańskie.

Było blisko natury, będzie blisko...No właśnie, czego dokładnie? Religijnych uniesień? Absurdu? Antykościelnej krucjaty? Czy po prostu mało skomplikowanego żartu? W jednej z kapliczek w Parku takie zestawienie: krzyż, znicze, kwiaty, puszka po whiskas i numer znanej z antykościelnego wydźwięku gazety "Fakty i Mity". A żeby było jeszcze bardziej "oruńsko" na okładce facjata arcybiskupa Sławoja Głódzia, od niedawna mieszkańca dzielnicy. 


Tradycyjnie już "migawka" to także zdjęcia mieszkańców Oruni. A także ich krótkie historie. Pan Edward, 82-letni mieszkaniec ulicy Żuławskiej. Na Oruni mieszka od 1965 roku. Od 52 lat żonaty. Tajemnica tak długiego pożycia małżeńskiego? - Nie ma jednej recepty. Kobietę trzeba dopieszczać. Na wszelkie sposoby - uśmiecha się pan Edward.
Nie rozwijamy tematu. Bo to temat na osobny artykuł. Albo blisko 70.

Kiedy tylko zrobi się cieplej, pani Urszula z ulicy Raduńskiej lubi odpoczywać na swoim podwórku. - Chociaż okna sąsiadów są blisko, to mi to nie przeszkadza. Cisza i spokój. Trochę z tym Kanałem hałasu, ale niech naprawiają. Przeżyłam już tutaj powódź. Wiem jaka to tragedia była dla wielu - mówi nam mieszkanka Oruni.

Pani Gertruda, emerytowana nauczycielka z ulicy Rubinowej również cieszy się z trwających nad Kanałem prac. Ale są rzeczy, które ją tutaj denerwują. - Przy Raduńskiej nie brakuje ruder, które tylko szpecą okolicę. Trzeba je wyburzyć, a ludzi przenieść gdzie indziej - komentuje.

Jeden z robotników, którzy remontują mocno zniszczoną już kamienicę przy Raduńskiej. - Nie wiedziałem, że można żyć w takich warunkach. Majster jak wszedł do jednego z mieszkań, to musiał szybko uciekać. Smród był taki, że o mało co nie zwymiotował. Ludzie sami doprowadzili to wszystko do takiego stanu.

Wróćmy jeszcze na chwilę nad Kanał Raduni. Na wysokości ulicy Diamentowej robotnicy zamknęli już dla ruchu tamtejszą kładkę. Aby przedostać się na drugą stronę, trzeba przejść około 200 metrów w stronę Parku. - Nie ma kładki, jest błoto. Często po kostki. Jak ludzie mają tędy przechodzić? - pytają się mieszkańcy.
Ale przechodzą, jak widać na naszym zdjęciu.

Już niedługo na naszym portalu opiszemy problem nielegalnych wysypisk w okolicy Żuławskiej. Dziś prezentujemy zdjęcie pani Zofii, które obrazuje skalę zjawiska. - To skandal. W pobliżu jest ujęcie wody. Nikt tego nie sprząta, nikogo to nie obchodzi.

A co jeszcze w dzisiejszej migawce? Wejście do budynku, który nie ma drzwi (w ostatnim czasie trzy kamienice na Sandomierskiej zostały ich pozbawione, sprawców nie złapano do dziś), prace na torach, drzewo jako słup ogłoszeniowy, czerwony ogród na Diamentowej, antyalkoholowe graffiti, abstynenckie widoki z okna pociągu i Chrystus w industrialnej scenerii.

Słowa uznania dla autorów zdjęć: Grzegorza Jezierskiego, Doroty Szymańskiej, Zbigniewa Petraka, Oli Golonki,  pani Agnieszki i pani Zofii.
Dzielnica w migawce, tydzień 12

Dzielnica w...

Dzielnica w migawce, tydzień 12

Dzielnica w...

Dzielnica w migawce, tydzień 12

Dzielnica w...

Dzielnica w migawce, tydzień 12

Dzielnica w...

Dzielnica w migawce, tydzień 12

Dzielnica w...

pan Edward

pan Edward

pani Gertruda

pani Gertruda

pani Urszula

pani Urszula

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (8)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

83.25.75.*

01:06, 11/05/12

NIECH TO BEDZIE 12 I OSTATNI TYDZIEN W TEJ MIGAWCE

zgloś naruszenie
awatar

gosc

83.25.75.*

01:05, 11/05/12

a ja nie zycze sobie fotek robionych pszez wscibskich ludzi!!!! na co to komu !!!!na posmiewisko czy co....moje podworko moja sprawa moi sasiedzi nasza sprawa wara od nas i naszej prywatnosci nie chcemy ogladac ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

178.36.198.*

22:29, 30/04/12

z wielkim smutkiem patrze na każde akty wandalizmu, przecież to była piękna kapliczka nikogo nie obrażała nikogo nie demoralizowała po prostu była.najpierw 'bochaterowie' wrzucili ją do stawu po renowacji ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

62.61.54.*

10:10, 30/04/12

Głódź najlepszy :P

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.110.*

09:10, 30/04/12

Nie zbyt ciekawe te zdjecia. Ale to tylko moja opinia. Bywaly lepsze.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.110.*

22:13, 29/04/12

Na oruni sprzatac xp Im dalej tym gorzej.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

83.25.87.*

18:35, 29/04/12

... a może warto było napisać "w parku zaroiło się od spacerowiczów..", a nie dzielić mieszkańców Oruni, po raz kolejny

zgloś naruszenie
awatar

gosc

83.20.74.*

16:39, 29/04/12

Ale to wysypisko to naprawdę przgięcie! Ten brudas powinien za to zapłacić. Czy ktoś to wogóle posprzątał?

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA