Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Czwartek, 19/09/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Bo to naprawdę słuszna sprawa...

 8 dodane: 12:02, 09/06/12

tagi:Inżynierowiehistoriawycieczka

Ponad 30 osób wzięło udział w dzisiejszej wycieczce historycznymi szlakami Oruni. Oprócz ciekawostek z dawnych lat, można było usłyszeć też wiele komentarzy na temat teraźniejszości dzielnicy. Niestety, mało optymistycznych.

Bo to naprawdę słuszna sprawa...
Bo to naprawdę słuszna sprawa...
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 8

- Aby wiedzieć dokąd iść, trzeba najpierw wiedzieć skąd się przyszło. Stąd też dzisiejsza wycieczka. Chcemy uświadomić mieszkańcom Oruni i innym gdańszczanom jak bogatą historię ma ta dzielnica – mówił nam Józef Kubicki, pomysłodawca oruńskiego Koła Inżynierów (IKO) i organizator dzisiejszego przedsięwzięcia.

Mieszkańcy Oruni, a także goście z innych dzielnic Gdańska (pojawiło się między innymi kilka osób aż z Osowej) spacerowali dzisiaj po ulicy Gościnnej, Związkowej i w okolicach Parku Oruńskiego. Oprowadzał ich zorganizowany przez IKO przewodnik miejski. Wspierał go także Krzysztof Kosik, mieszkaniec ulicy Gościnnej i autor książki „Oruński Antykwariat”.

Ten ostatni, były radny Gdańska, znany jest z krytycznego stosunku do władz miasta. W wielu wypowiedziach atakuje on urzędników za, jego zdaniem, brak jakiekolwiek pomysłu na rozwój Oruni. Ostre komentarze pojawiły się także dzisiaj.

- Zrujnowany po wojnie Gdańsk był odbudowywany rękami oruniaków. I co dostali w zamian tutejsi mieszkańcy? Mamy 70 lat po wojnie, a tu nadal stoją stare budy, nieremontowane kamienice, nie ma planu zagospodarowania dla tej dzielnicy i nie ma właściwie nowych inwestycji – mówił zebranym Kosik.

I na tym nie poprzestawał.
- Generał de Gaulle powinien mieć pomnik na Oruni. Dlaczego? Kiedy ten ważny polityk francuski jeszcze za komuny złożył wizytę w Gdańsku, przejeżdzał także przez Orunię, przez Trakt św. Wojciecha. Ówczesne władze wypuściły ekipy z opryskiwaczami i nagle oruńskie elewacje wypiękniały. Niestety, po pierwszym deszczu wszystko zostało spłukane, a Oruni wróciła do szarej rzeczywistości – komentował mieszkaniec Gościnnej.

Dzisiejsza wycieczka to jednak przede wszystkim opowieści o historii Oruni. Zebrani mogli usłyszeć między innymi o dawnym Domu Kata na Gościnnej (okolicy Szkoły Muzycznej, gdzie komunistyczna władza miała przesłuchiwać swoich więźniów), tamtejszej zabytkowej kuźni, restauracji Swoboda, czy o przeszłych właścicielach pięknego budynku poczty oruńskiej. 

Te i inne opowieści obudziły wspomnienia oruniaków. – Tak się cieszę, że taka wycieczka została zorganizowana. Nasza oruńska Starówka jest naprawdę piękna, Park też nie ma się czego wstydzić – mówiła nam Irena Wałdoch, mieszkanka Oruni od 1945 roku. – Dawniejsza Orunia to było coś. Wie Pan, że ja w latach 50 i 60-tych nie zamykałam drzwi na klucz od mojego domu? Właściwie nikt tego nie robił. Tak było bezpiecznie i spokojnie – opowiadała pani Irena.

Jak mówią przedstawiciele IKO, podobne wycieczki mają być organizowane na Oruni także w przyszłości. – Szukamy środków na organizacje tego typu imprez. Władze Gdańska muszą nam w tym pomóc, bo to naprawdę słuszna sprawa – przekonuje Kubicki.
Bo to naprawdę słuszna sprawa...

Bo to naprawdę...

Bo to naprawdę słuszna sprawa...

Bo to naprawdę...

Bo to naprawdę słuszna sprawa...

Bo to naprawdę...

Bo to naprawdę słuszna sprawa...

Bo to naprawdę...

Bo to naprawdę słuszna sprawa...

Bo to naprawdę...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (4)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

62.61.54.*

16:20, 10/06/12

Kosik dużo gada. Co jednak robi dla Oruni teraz? Gadać każdy potrafi. Narzekać. Kandyduj pan na radnego albo sobie już odpuść

zgloś naruszenie
awatar

gosc

178.183.255.*

19:23, 09/06/12

bo my jesteśmy z góry skazani na slams, do nas zsyłają te wszystkie pijackie g.wna zamiast u nas je eliminować! Nic się u nas nie robi, i mam przeczucie że więcej jak my to nikt nic nie zrobi. Orunia własną ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.205.*

16:12, 09/06/12

Władze Gdańska czyli Budyń nie ma tu żadnych biznesów dlatego ma tą część miasta w głębokim poważaniu...

zgloś naruszenie
awatar

gosc

94.231.54.*

15:10, 09/06/12

Naprawdę było warto tam być. Orunia woła o pomoc i należy się jej.Nie rozumiem jak władze Gdańska mogą na wyniszczenie tej dzielnicy tak spokojnie patrzeć.

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA