Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Poniedziałek, 11/11/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Pięć minut

 12 dodane: 22:59, 13/06/12

tagi:spektaklteatr

Blask reflektorów, błysk fleszy, burza oklasków, okrzyki radości ze strony publiczności, tłumy fanów, bijących się o autografy...

To my i nasze 5 minut
To my i nasze 5 minut
Fot. olkaszu

Fotografia 1 z 12

Oj może trochę mnie poniosło, ale tylko troszkę.
Warto jednak by wtajemniczyć tych, co ominęli to wspaniałe wydarzenie, a jest, czego żałować.
Wszystko zaczęło się od tego, że uwielbiamy czuć się jak zawodowi aktorzy i tu zrodził się pomysł rozpoczęcia warsztatów teatralnych (nie pierwszych w naszej historii, przypominamy). Mieliśmy taką możliwość dzięki wsparciu Miasta Gdańsk, za co bardzo dziękujemy.

Pracujemy od końca lutego, pierwsze zajęcia poświęciliśmy poznaniu warsztatu aktorskiego, ćwiczyliśmy dykcje, pracowaliśmy nad wyobraźnią, starliśmy się wczuć w dane role i jak zwykle dobrze się bawiliśmy. W połowie marca zaczęliśmy prace nad konkretnym scenariuszem. Sztuka, którą chcieliśmy wystawić nie była wcale taka prosta. Scenariusz, co nas przeraziło miał ponad 20 stron, ale MY nie poddajmy się tak łatwo. Jesteśmy odważni i postanowiliśmy spróbować, co jak się okazało wyszło nam na dobre. Każde kolejne spotkanie, to było szlifowanie tekstu, (co szło niektórym dość opornie), ćwiczenie ruchu scenicznego, wymyślanie dekoracji, planowanie strojów. Tak zleciały nam marzec, kwiecień, maj.

W maju jeszcze odbył się biwak teatralny, ale o tym już pisaliśmy. I nastał czerwiec, a nas ogarnęło przerażenie, zdaliśmy sobie sprawę, że coś, do czego było jeszcze szmat czasu jest już za klika dni, a MY, my nie wiedzieliśmy, czy jesteśmy gotowi, nie wszystko było zrobione, jednak mimo wszystko dni mijały. Plakaty rozwieszone, zaproszenia rozdane, goście zaproszeni. Cóż trzeba było iść dalej, skoro powiedzieliśmy A trzeba było powiedzieć B. I w ten sposób 12 czerwca znaleźliśmy się w Dworku Artura, tam mieliśmy ponieść klęskę, bądź zwyciężyć.

Zebraliśmy się już o 13, trzeba było sprawdzić stroje, oświetlenie, zrobić ostatnie próby, które wyszły różnie. Przed nami jeszcze tylko ostatni posiłek, każdy silił się na luz, ale tak naprawdę gryzła nas trema, zżerał stres. O godzinie zero, to znaczy o osiemnastej, usłyszeliśmy wchodzących gości i już było wiadomo, że nie możemy się wycofać. Kilka słów od reżysera, światło, muzyka, akcja i poszło. Poleciały pierwsze słowa i okazało się, że nie taki diabeł straszny. Wszystko wyszło jak najlepiej. Z widowni słychać było salwy śmiechu, na koniec gromkie oklaski. Kiedy kłanialiśmy się na naszych buźkach czaiły się uśmiechy. Padły jeszcze słowa podziękowania dla naszego reżysera pana Jarka, który wytrzymał z nami i z jego pomocą stworzyliśmy coś, z czego możemy być dumni. Jeszcze raz bardzo DZIĘKUJEMY.

Uważam, pewnie nie tylko ja, że to było fantastyczne pół roku, ciężka praca się opłacała.

Pamiętajcie w grudniu kolejny przedstawienie, już teraz gorąco zapraszamy.

Karina – te starsze Kasztany . ;-)

To my i nasze 5 minut

To my i nasze 5...

Dziękujemy

Dziękujemy

Finał

Finał

Finał

Finał

Finał

Finał

Jeszcze przed...

Jeszcze...

Jeszcze przed...

Jeszcze...

Jeszcze przed...

Jeszcze...

Przedstawienie trwa

Przedstawienie...

Przedstawienie trwa

Przedstawienie...

Przedstawienie trwa

Przedstawienie...

Przedstawienie trwa

Przedstawienie...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (0)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

REKLAMA

REKLAMA