Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Niedziela, 17/11/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Zróbmy sobie schody

 2 dodane: 19:43, 13/12/12

tagi:Orunia GórnaOruniaschody

Wraca sprawa schodów między Orunią, a Orunią Górną. Nie, urzędnicy wciąż nie planują tutaj żadnej inwestycji. Za budowę połączenia między dzielnicami wzięli się więc sami mieszkańcy. Chociaż nikt nie chce przyznać się do tego swoistego „czynu społecznego”.

Zróbmy sobie schody
Zróbmy sobie schody
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 2

O tym, jak wygląda codzienna droga ludzi, którzy idą z Oruni Górnej w kierunku Oruni (lub odwrotnie) pisaliśmy tutaj. Wszyscy, którzy chcą szybko zejść z Platynowej na Diamentową muszą brodzić w błocie, trzymać się krzaków, a jak jest zima – ślizgać się po oblodzonej ziemi. Niemalże do legendy przeszła już historia kobiety, która robiąc zakupy w markecie na Oruni Górnej specjalnie kupiła dodatkową paczkę papieru toaletowego, aby....móc na niej zjechać w drodze powrotnej. Ot, taka "międzydzielnicowa" podróż w Gdańsku.

Konkurencyjne połączenie, przez Małomiejską, jest wprawdzie „normalne” (chociaż i tutaj mieszkańcy nie mogą doprosić się o położenie chodnika), ale dla wielu ludzi jest ono po prostu nieopłacalne. – Niemal codziennie chodzę z „Górnej” na Orunię, bo tam mieszka moja dziewczyna. Wybieram skrót przez Diamentową. Małomiejską traciłbym jakieś dobre 15-20 minut – mówi pan Radosław, mieszkaniec Oruni Górnej.

Urzędnicy znają sprawę przejścia Platynowa-Diamentowa i wiedzą, jak potrzebne jest ono mieszkańcom. Ale ich odpowiedź od ponad 10 lat jest zawsze taka sama: nie ma pieniędzy, budowa schodów musi poczekać.

Co ciekawe, koszt takiej inwestycji miasto oszacowało (brak danych na jakiej podstawie) na kilka milionów złotych. Jakiś czas temu (niektórzy mówią, że tydzień, inni, że kilka tygodni temu) budowa jednak ruszyła. Zamiast milionów złotych, przetargów i ekip remontowych - kilkadziesiąt płyt chodnikowych i trochę pracy... Ale nie robotników z ramienia miasta. No jak nie ich, to kto stworzył taką ścieżkę?

- Nie mam pojęcia, kto to zrobił. Z jednej strony dobrze, że ktoś się tym miejscem interesuje. Z drugiej – taka prowizorka powoduje, że jednak chyba jest niebezpieczniej niż było. Szczególnie teraz jak jest zima, stopnie są oblodzone, łatwo się poślizgnąć – mówi Mirosław Literski, kierownik oruńskich osiedli mieszkaniowych Gdańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Również i on od wielu zabiegał u władz miasta o budowę schodów w tym miejscu.

Jak wspomina Literski, to nie pierwsza tego "inwestycja" w jego rejonie. - Trzy, cztery lata temu przyszli do mnie mieszkańcy, którzy nie mogli się doprosić od miasta budowy niewielkiego odcinka chodnika od Raduńskiej do Turkusowej. Zostało mi trochę starych płyt, oddałem go, ludzie sami je położyli - opowiada.

Prowizoryczne schody podobają się jednak przynajmniej niektórym jego użytkownikom.
- Bez przesady, wcześniej była tylko zamarzniętą ziemia, dobrze, że ktoś położył tutaj płyty. Ludziom się zachciewa jeszcze barierek i podejścia dla niepełnosprawnych? To niech idą do urzędników, ale tam wiadomo, co usłyszą – komentuje pan Paweł, którego spotykam na „nowych” schodach. – Na miejscu tych ludzi, którzy to zrobili, też bym się nie przyznawał. Bo w tym kraju jeszcze by ich wsadzili do więzienia za zrobienie „samowolki” – dodaje mieszkaniec Oruni Górnej.

Galeria artykułu

Zróbmy sobie schody

Zróbmy sobie...

Zróbmy sobie schody

Zróbmy sobie...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (6)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

89.174.80.*

15:02, 14/12/12

A skąd wiecie ze Radni Osiedla się tym nie interesują [zajmują]? Radnym Osiedla jest nawet chyba sam Kierownik Spółdzielni z tamtej okolicy. Przejdźcie się do nich na dyżur i porozmawiajcie zamiast pisać że ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.110.*

14:52, 14/12/12

Tylko,za ja te schody widze pierwszy raz w zyciu. A najlepiej odnowic, a tak wgl wybudowac bo wgl nie ma, schody kolo pepco, z ost wejscia do parku.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.73.170.*

12:29, 14/12/12

schody sa również obok parku tylko że one wołają o pomstę do nieba, woda wyrwała takie koleiny że można nogi połamać

zgloś naruszenie
awatar

gosc

62.61.54.*

10:15, 14/12/12

Znowu Rada winna wszystkiemu

zgloś naruszenie
awatar

gosc

46.113.217.*

09:26, 14/12/12

Właśnie. Schody niegotowe a Rada Osiedla ławki stawia!

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.119.*

23:02, 13/12/12

hej hej panie redaktorze są jeszcze schody z Oruńskiego Przedmieścia (z ul. Granitowej) na Orunię Górną. Nie zmienia to faktu że schody na Diamentowej są potrzebne! Nawet byłaby to droga na skróty z Oruńskiego ...wiecej

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA