Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Czwartek, 23/05/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Wielka kłótnia w SALOS-ie, jak to się skończy?

 1 dodane: 15:18, 06/01/13

tagi:zebraniekonfliktkuratorSALOS

Czy SALOS, organizacja sportowa, która od wielu lat działa na Oruni i w jej okolicach jest zarządzana bezprawnie? Jej były prezes twierdzi, że tak. Obecne władze odpierają zarzuty i na swoim adwersarzu, ktorego być może wykluczą nawet ze swoich szeregów, nie pozostawiają suchej nitki. We wszystko wmieszało się miasto i...sąd. Już wkrótce o wszystkim może decydować tutaj kurator.

Były prezes SALOS-u(po lewej) i obecny (po prawej).
Były prezes SALOS-u(po lewej) i obecny (po prawej).
Fot. salosgdansk.kao.pl

Fotografia 1 z 1

- Nie chodzi mi o wszczynanie awantury. Ważne jest jednak dla mnie, aby SALOS, któremu poświęciłem tyle lat swojego życia, był zarządzany w zgodzie z literą prawa. A nie jest – mówi nam Stanisław Zaremba, były już prezes Stowarzyszenia Lokalnej Salezjańskiej Organizacji Sportowej SL „Salos”, organizacji działającej od 1993 roku. 

Na Oruni znana jest ona szczególnie z utworzenia salezjańskiej ligi piłki nożnej. Na przestrzeni lat przewinęło się przez nią tysiące piłkarzy. Tutaj swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiali m.in: Marcin Mięciel, Marek Citko, Rafał Murawski, a więc znane później z aren polskich i zagranicznych lig nazwiska. SALOS organizuje też sporo zajęć dla dzieci i młodzieży, często z Oruni.

Dlaczego były prezes stawia tak ostre tezy? Poszło o październikowe, ubiegłoroczne zebranie sprawozdawcze-wyborcze SALOS-u, które zdaniem Zaremby było „zebraniem-kabaretem”. W piśmie do Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w Gdańsku były prezes prosi magistrat o unieważnienie zebrania. Bo jak pisze, odbyło się ono z naruszeniem Ustawy o Stowarzyszeniach, statutem tej organizacji i wewnętrznym regulaminem obrad. 

Dokument zawiera szereg zarzutów w kierunku nowowybranych władz: „Do zarządu wybrano nawet osoby nieobecne, które nie złożyły nawet pisemnej zgody na kandydowanie (może potem je spreparowano?). Podczas zebrania prezes ich nie posiadał... Wszyscy członkowie starego zarządu wzajemnie zgłaszali swoje kandydatury i w ten sposób nowy zarząd, a wszyscy członkowie b. zarządu wykazali się absolutną nieznajomością Statutu na czele z prezesem”.

I choć dla laika może brzmieć to niezrozumiale, podejrzenia o sfałszowanie dokumentów brzmią nad wyraz poważnie. Dodać trzeba, że pismo zawiera więcej punktów, które zdaniem Zaremby świadczą o złamaniu statutu i regulaminu.

Były prezes SALOS-u w swym piśmie pisze jeszcze: „I tak mamy(?) „nowy-stary zarząd”, który zepsuł dotychczasową dobrą opinię SALOSOWI-i” i jeżeli na to nie zareaguje Wydział Spraw Obywatelskich będzie psuł nadal (...)”

Magistrat jednak zareagował i to nad wyraz ostro: „Biuro Prezydenta ds. Sportu i Euro2012 Urzędu Miejskiej w Gdańsku, w związku z pismem Pana dot. nieprawidłowości w zwołaniu i przeprowadzeniu walnego zebrania sprawozdawczo – wyborczego Stowarzyszenia Lokalnego Salezjańskiej Organizacji Sportowej SL „Salos”, informuje, że po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego został złożony do sądu rejestrowego stosowny wniosek o ustanowienie kuratora dla w/w organizacji. Uznanie przez sąd wniosku organu nadzorującego i ustanowienie kuratora jest tożsame ze stwierdzeniem nieważności dotychczasowego walnego zebrania członków”.

I tu zaczyna się kłopot, obecne, zaskarżone przez Zarembę władze twierdzą, że w „postępowaniu wyjaśniającym'” nikt się z nimi nie kontaktował. Jak mówią, nie dostali żadnych pism od magistratu, ani od sądu. O wszystkim dowiedzieli się od nas i od osoby, która być może zostanie takim kuratorem.

- Bardzo zależy mi na tym, aby SALOS wrócił na Orunię, oraz na tym, aby wyjaśnić wszystkie kwestie związane z działalnością SALOSU. Dlatego też wyraziłam swoją chęć pomocy w tej sprawie i zostałam kandydatem na Kuratora. Czy nim zostanę i będę mogła pomóc okaże się wkrótce. Wierzę, że wszystko zakończy się pomyślnie – wypowiada się dla nas Agnieszka Bartków, szefowa lokalnej Rady Osiedla, a także mediator w całym sporze.

A o tym, że konflikt narasta świadczą kolejne wypowiedzi.

- Zebranie, o którym w swym "donosie" wspomina pan Zaremba, było zwołane prawidłowo zgodnie z literą prawa. Mam na to wszystkie dokumenty, wszystkie argumenty, przedstawię je w sądzie. Nie rozumiem tego postanowienia o nadaniu kuratora – mówi nam Grzegorz Grylak, obecny prezes SALOS-u.

- Cały SALOS chce wyjaśnienia tej śmiesznej sprawy i czekamy na kuratora, ale niech ktoś poda nam wreszcie przyczynę takiego stanu rzeczy oraz prześle pisma z ewentualnymi zarzutami. Bo teraz to jest tak, że po donosie jednej osoby, miasto arbitralnie stwierdziło, że potrzebny jest kurator. Nikt się z nami nie kontaktował, nikt nie prosił nas o wyjaśnienia tego donosu – dodaje.

I jak mówi Grylak, zawarte w piśmie Zaremby tezy są nie tylko nieprawdziwe. Godzą również w dobre imię obecnego Zarządu i w dobre imię całej organizacji. Być może więc sprawa nie skończy się na słownych przepychankach, a trafi do sądu. Tym razem już do innego wydziału, a „oskarżonym” może stać się właśnie były prezes SALOS-u.

- To jest kuriozalna, bezprawna sytuacja. Jeżeli Pan Stanisław się takimi sprawami zajmuje, to chyba nie ma co robić w domu i mu się nudzi. Członkowie poświęcają swój osobisty czas, mają dzieci, rodziny, a tu takie przykre insynuacje, że szkoda słów. Niech Pan Stanisław zajmie się ogródkiem czy wychowywaniem wnuczków, a nie konfliktowaniem społeczności Oruni – apeluje Grylak.

- Ja też uczyłem się prowadzenia stowarzyszenia, nie na wszystkim się znałem, popełniałem błędy. Ale starałem się jak tylko umiałem przy współpracy z działaczami i księżmi. Nie widzę żadnych argumentów, aby teraz ktoś mógł mnie atakować – komentuje Zaremba.

Ale jednak atakują. Członkowie obecnych władz, z którymi rozmawialiśmy, twierdzą, że ta afera może mieć bardzo przykre konsekwencje dla całego SALOS-u. - W przyszłości możemy być już na cenzurowanym w mieście. Możemy nie dostać dotacji – tłumaczą.

- Salos nic na tym nie może stracić. Ponieważ za obecnego prezesa nigdy nie korzystał z dotacji, nie składał żadnych wniosków. To za dużo roboty – tak mi mówił Grylak. Im się nie chciało tego po prostu robić – odpowiada Zaremba.

- To kolejne nieporozumienie. W zeszłym roku Salos starał się i otrzymał z miasta dotację na 15 tysięcy złotych na organizację XX Igrzysk Sportowych Gdańsk- Rumia. A kosztowało to nas wiele, wiele pracy i czasu prywatnego. Ale Pan Stanisław nawet sobie nie zdaje z tego sprawy, a rzuca swoje oskarżenia – ripostuje Grylak.

Sprawa trafiła więc do sądu, który ma zdecydować, czy organizacją będzie zarządzał kurator. Obecni członkowie przekonują, że do tego czasu SALOS działa jak dotychczas. - Salos nie działa w żadnym zawieszeniu. Trwa piłkarska liga halowa na 14 zespołów. Styczeń, luty organizowane są zawody w tenisa stołowego dla dzieci z podstawówek. A na 19 stycznia przygotowujemy trzy reprezentacje Gdańska do ważnych Eliminacji Mistrzostw Polski – wymienia Grylak.

- Będę zadowolony, kiedy odbędzie się prawidłowe zebranie sprawozdanie- wyborcze, czyli najważniejsze zebranie w każdym stowarzyszeniu. I kiedy przy prowadzeniu tego zebrania będą przestrzegać postanowień statutowych. I wtedy życzę nowym władzom wszystkiego najlepszego. Życzę powodzenia w sprawie starań o boisko na Smoleńskiej, o które od bardzo wielu lat starał się SALOS. Aby wreszcie władze Gdańska wybudowały ten stadion na naszej, biednej Oruni. I aby toczyły się tutaj prawdziwe rozgrywki – wypowiada się były prezes SALOS-u.

Ale wszystko wskazuje, że konflikt dopiero się rozpoczyna. W najbliższy poniedziałek ma odbyć się zebranie obecnego Zarządu, na którym pod głosowanie poddany może zostać między innymi punkt...o wykluczenie Stanisława Zaremby z SALOS-u (obecnie pełni w nim funkcję honorowego prezesa).

Sam Zaremba nie kryje rozczarowania takim postanowieniem sprawy, przypomina o swoich zasługach dla tej organizacji, o nagrodach i dyplomach, które otrzymał z rąk prezydenta, magistratu, uczniów, a nawet obecnego Zarządu. - Chcą mnie wykluczyć z SALOS-u? To kpina i skandal. Przygotuję stosowne oświadczenie i będę prosił portal MojaOrunia.pl o jego zamieszczenie – mówi nam. - Obecnie poświecę jeszcze swoje siły w działalności sportowej z dziećmi i młodzieżą w dawnej mojej Szkole Podstawowej nr 16, gdzie są świetni nauczyciele wf oraz wspaniała pani dyrektor – dodaje.

Rozmawiamy też z kilkoma osobami (Zaremba zapewnia, że jest ich znacznie więcej), byłymi graczami salezjańskiej ligi piłkarskiej, które murem stoją za swoim byłym prezesem. Nikt jednak nie wypowiada się na temat obecnego konfliktu, wszyscy przypominają zasługi Zaremby. - Pan Stanisław właściwie mnie wychował, sprowadził wielu dzieciaków z Oruni ze złej drogi – mówią mi jeden przez drugiego trzydziesto, czterdziestoletni już mężczyźni.

- Nikt nie kwestionuje, ani nie kwestionował zasług byłego prezesa SALOS-u. Ja sam jechałem do Warszawy po odbiór odznaczenia dla pana Zaremby. Ale w kwestii naszego zebrania, pan Stanisław po prostu się myli i robi z igły widły - mówi obecny prezes SALOS-u.

- Nie rozumiem jak można być tak cynicznym człowiekiem i wmawiać członkom stowarzyszenia wybranym w demokratycznych wyborach, że nie znają Statutu. Ja na studiach skończyłem między innymi prawo. A jest mi bardzo przykro, że pan Stanisław, były wieloletni Dyrektor może mi zarzucać i innym członkom po raz kolejny nieznajomość prawa, czy konstytucji, o których on sam nie ma zielonego pojęcia – puentuje Grylak.
- Ustanie kadencji władz i w związku w tym brak prawomocnego organu do prowadzenia stowarzyszenia to najczęstszy powód występowania przez Urząd Miejski w Gdańsku  do sądu o wyznaczenie kuratora – mówi nam Dariusz Wołodźko z gdańskiego Biura Prasowego. - Ostatnio takich przypadków było wiele. Wystąpiliśmy o wyznaczenie kuratora m.in. dla Pomorskiego Związku Tańca sportowego, Curling Klubu, Sportowego Stowarzyszenia Olimpik i innych.

- SALOS w roku 2012 otrzymał dotację w wysokości 15000 złotych. Stowarzyszenie otrzymywało także wsparcie niefinansowe, jak np. z MOSiR-u - możliwość korzystania z boiska za złotówkę. 
Tegoroczny budżet Gdańska na dofinansowanie stowarzyszeń sportowych to 3 miliony 200 tysięcy złotych – dopowiada Wołodźko.

Galeria artykułu

Były prezes SALOS-u(po lewej) i obecny (po prawej).

Były prezes...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (25)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

178.36.221.*

14:28, 02/03/19

Do paki proboszcz i Szymanel. Oddawać kasę Dyrektorowi.

zgloś naruszenie
awatar

hugon

37.31.35.*

15:53, 26/01/13

I kto miał rację w tej "Kłótni"???Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ przyznał rację Panu Stanisławowi Zarembie i nakazał ponowne przeprowadzenie Walnego Zebrania Sprawozdawczo-Wyborczego SL"SALOS"...I co wynikło z ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.102.*

11:27, 14/01/13

W związku z tym,że red.Olejarczyk,mimo wcześniejszej zgody,nie umieścił w internecie/nie wiem dlaczego ?/mojej informacji z dnia...11.01.2013r.,zdecydowałem sam ją wpisać do komentarzy:"Dzięki staraniom ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.102.*

11:04, 14/01/13

Drodzy internaucu!Nie wpisujcie głupot na temat SALOS-u,przed poznaniem argumentów drugiej strony...Stanisław Zaremba

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.102.*

10:56, 14/01/13

Panie Pawle!Nie znam Pana.Jest Pan,chyba "debiutantem" w SALOS-ie,a już się tak Pan rozpisał na mój temat.Moją dokumentację finansową każdorazowo,przed sporządzeniem rocznych bilansów,sprawdzała BIEGŁA KSIĘGOWA ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.102.*

12:47, 11/01/13

A gdzie się podział anonimowy gość z dnia 06.01.2013r?Ten,chyba młodszy ode mnie,zarzuca mi kłopoty z pamięcią,ale to on ma na pewno takie kłopoty,bo pamięta,że w latach 90-tych,ja byłem z własnej woli,na ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.102.*

12:19, 11/01/13

Dziękuję Pani Dyrektor Marioli Paluch za przypomnienie tym frustratom,że na "10"przez wiele lat grał SALOS/dzieci/,bo wtedy było to najlepsze boisko na Oruni,a ja osobiście te turnie prowadziłem.Było to b.wiele ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.102.*

11:55, 11/01/13

gościu!Myślę,że ma Pan kiepskie pojęcie SALOS-ie w dawniejszych czasach...żaden z zawodników I i II ligi nie widział na boisku VII LO piłki z Biedronki/graliśmy b.dobrymi piłkami "Korona"lub "Adidas"/nie po ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.77.201.*

11:21, 08/01/13

Panie Stanisławie. Teraz Salos to organizacja, która potrafi zorganizować sobie boisko ze sztuczna murawą z piłkami do gry w nogę, a nie przez lata grać na kartoflisku na Oruni piłkami z biedronki. Co do wyborów ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

87.205.231.*

00:28, 08/01/13

Stachu cofnij donos a wtedy będziesz gość Oruński a nie jakiś facet bez jaj. Mexi

zgloś naruszenie
awatar

gosc

62.61.53.*

20:49, 07/01/13

Stasiu wariacie, żeś dym rozkręcił.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

193.34.1.*

16:48, 07/01/13

oj tam człowieku klawiatura mi szwankuje łącznie ze sterownikami wiesz lata 90.;-))

zgloś naruszenie
awatar

gosc

62.61.54.*

16:20, 07/01/13

Rzucił cierń, blask flaszy? Nowy język tu nam powstaje :-)

zgloś naruszenie
awatar

gosc

193.34.1.*

16:15, 07/01/13

...o nagrodach i dyplomach, które otrzymał z rąk prezydenta, magistratu, uczniów, a nawet obecnego Zarządu. - Chcą mnie wykluczyć z SALOS-u? To kpina i skandal. Przygotuję stosowne oświadczenie i będę prosił ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

87.205.226.*

13:00, 07/01/13

Pomówienie pomówieniem. A składanie nieprawdziwych ani niepotwierdzonych danych do urzędu czy do sądu jak się okazuje. To jest wprowadzenie w błąd. To Stasiu jeśli nawet jeden z puntów w Twoim donosie będzie ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

164.126.153.*

12:54, 07/01/13

Stasiu masz jakieś dowody na to że dokumenty były sfałszowane? Jak nie, uważaj, bo za pomówienie możesz być ciągany po sądach.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

87.205.226.*

12:50, 07/01/13

W demokratycznych wyborach został wybrany nawet Stasiu na Niego głosował.A co do zarządzania to się wszystko wyjaśni. A wybranie w demokratycznych wyborach to nie jest powód pisania bezprawnych donosów zwłaszcza ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

188.252.6.*

12:32, 07/01/13

tak jak pisałam dla mnie pomyłką i chamstwem jest to co mówi Pan Grylak: "Niech Pan Stanisław zajmie się ogródkiem czy wychowywaniem wnuczków, a nie konfliktowaniem społeczności Oruni – apeluje Grylak." jak tak ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

87.205.226.*

12:20, 07/01/13

Ma racje że nie wytrzymał takich pomówień. Stasiu się kompromituje nie po raz kolejny zatrzymał się w czasie i nigdy nie daje za wygraną. Szczególnie młodszych mniej doświadczonym nie pomaga tylko gnębi. Blokuje ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

188.252.6.*

11:52, 07/01/13

pomijając kto ma rację... się Pan Grylak popisał wypowiedzią... gratuluje - trochę kultury proszę Pana przede wszystkim do starszych !!!! "- To jest kuriozalna, bezprawna sytuacja. Jeżeli Pan Stanisław się ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

87.205.226.*

10:55, 07/01/13

Stasiu dosłownie zdziadziałeś na stare lata. Zrobiłeś się kapryśny i naśladujesz leśnych dziadków z PZPN. Dziwie się wielu zwłaszcza młodym osobom że takie zachowania Twoich kaprysów tyle lat tolerowali. Stasiu ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

77.115.102.*

19:28, 06/01/13

Zwolennik z pod znaku tęczy 37.249.62 czy też może ujadacz do wynajęcia. Trzeba ludziom wolnych zrzeszeń, a nie podstawianych prezesików z ramienia PO

zgloś naruszenie
awatar

gosc

37.249.62.*

18:52, 06/01/13

Stasiu sam siebie chce wywalic ;) A wmawianie osobom które skończyły prawo że nie znają statutu przez Stasia, to świadczy że zachorował ostro na głowę i filmy się włączyły z lat 90 że jest jeszcze dyrektorem. ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

77.115.102.*

17:39, 06/01/13

Czyli rzecz prosta, wszystko musi być kontrolowane przez Adamowicza i spółkę, nic na większą skalę nie może kręcić się samo bo jest zagrożeniem dla układu.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

62.61.54.*

17:10, 06/01/13

Chcą wywalić Stasia? No to się porobiło...

zgloś naruszenie

REKLAMA