Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Poniedziałek, 23/09/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Spłacać kredyt i mieszkać na wynajętym...

 1 dodane: 11:45, 09/02/13

tagi:

Ludzie wzięli kredyty na 30 i więcej lat, deweloper otrzymywał od nich kolejne transze, ale gotowych mieszkań jak nie było, tak nie ma nadal. A zadłużenie wobec banku spłacać trzeba już teraz – w takiej mocno podbramkowej sytuacji jest kilkadziesiąt osób, które zdecydowały się na zakup swojego „M” na ulicy Niepołomickiej. Inwestor poczuwa się do winy, ale jak przekonuje, sprawa jest nieco bardziej skomplikowana.

Spłacać kredyt i mieszkać na wynajętym...
Spłacać kredyt i mieszkać na wynajętym...
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 1

„Z myślą o osobach, które chcą znaleźć dla siebie „lepsze miejsce” rozpoczynamy budowę osiedla „Parkowe Wzgórze” (…) Przyszli mieszkańcy jednego z najbardziej prestiżowych osiedli w Gdańsku, będą mieli do swojej dyspozycji miejsca parkingowe oraz garaże, budynek usługowy, całodobową ochronę (całe osiedle będzie ogrodzone), place zabaw oraz obiekty małej architektury” - to fragment prospektu przygotowanego przez firmę Tom-Bud Developer.

Rzecz dotyczy budowanego osiedla na Niepołomickiej, a więc ulicy łączącej Świętokrzyską ze Stargoradzką. To dobra lokalizacja w południowej części Gdańska.

Okolica, póki co, prezentuje się nad wyraz urokliwie. Ale jest pewien „zasadniczy” problem, gotowe osiedle widnieje tylko na papierze. Tymczasem pierwsze mieszkania miały zostać oddane tutaj w październiku zeszłego roku. Kilka miesięcy później wciąż nie wiadomo, kiedy lokatorzy będą mogli się wprowadzić. A nawet, czy będą mogli to zrobić.

- Wzięłam kredyt na zakup kilkudziesięciometrowego mieszkania na Niepołomickiej. Do tej pory w kolejnych transzach przelałam już na konto dewelopera prawie 140 tysięcy złotych. A mieszkania wciąż nie mam – opowiada mi jedna z osób, która chciała zamieszkać na osiedlu „Parkowe Wzgórza”. - Obecnie mam więc tak: wynajmuję mieszkanie za 1200 złotych i spłacam już wzięty kredyt, gdzie rata wynosi obecnie 500 złotych. To 1700 złotych kosztów miesięcznie – denerwuje się młoda kobieta.

Inni, potencjalni mieszkańcy Niepołomickiej są w podobnej sytuacji. W sumie takich osób jest tutaj kilkadziesiąt (niektórzy z nich zdążyli wpłacić „tylko” opłatę rezerwacyjną). We wspominanym wyżej prospekcie czytamy, że ktoś kto chciał kupić tutaj mieszkanie (dla przykładu lokal powyżej 55m2 kosztował prawie 5000 zł/m2) musiał zapłacić: przy podpisywaniu umowy rezerwacyjnej – 3 tysiące złotych, przy popisywaniu umowy przedwstępnej – 10% wartości mieszkania, po 3 miesiącach od popisania umowy – dalsze 30%, po 6 miesiącach – kolejne 30%. A po technicznym odbiorze mieszkania – ostatnie 30 procent.

- Z mojego kredytu na mieszkanie przelano już ponad 40 tysięcy złotych. Na szczęście mamy gdzie z żoną mieszkać, ale wciąż nie wiemy, co z naszymi pieniędzmi i co dalej z mieszkaniami na Niepołomickiej – opowiada mi inny mężczyzna.

Michał Kołodziejczyk, członek zarządu spółki Tom-Bud Developer jest wyraźnie poruszony całą sytuacją. W telefonicznej rozmowie ze mną zarzeka, że robi co w jego mocy, aby wszystko skończyło się po myśli osób, które wyłożyły już pieniądze na zakup mieszkania przy Niepołomickiej. Tłumaczy również, jak to się stało, że kilka miesięcy po terminie oddania mieszkań, bloki wciąż nie są gotowe. - Jeden generalny wykonawca miał zawał, musiał się wycofać. Kolejny nie wywiązywał się z terminów. Trzecia firma pracowała solidnie, ale była dużo droższa. Koszty całej inwestycji znacznie się więc podniosły – mówi.

Budowa postępowała dużo wolniej, tymczasem zbliżał się termin spłaty kredytu dla banku. Jakiego kredytu? Zaliczki, które wpłacili przyszli mieszkańcy Niepołomickiej, chociaż dla tych ostatnich bardzo wysokie, nie były oczywiście w stanie sfinansować całej budowy. Tom-Bud Developer musiał więc wziąć wcześniej kredyt na całą inwestycję.

- Bank był zaniepokojony, że przychodzi czas na spłatę, a bloki wciąż nie są gotowe. Z kolei denerwowali się też podwykonawcy, którym, jak się później okazało, wykonawca również nie płacił w terminie – dopowiada Kołodziejczyk.

W pewnym momencie budowa (dwa bloki na kilkadziesiąt mieszkań wykończone są w 85 procentach) po prostu stanęła. Firma Tom-Bud Developer nie miała i nadal nie ma pieniędzy na wykończenie inwestycji. Ba, nie ma nawet środków na spłacenie należności zatrudnionym przez siebie generalnym wykonawcom. Wytworzyła się więc dość kuriozalna sytuacja.

Bank żądał od inwestora spłaty zaciągniętego kredytu (około 20 milionów złotych). Wprawdzie nie wypowiedział kredytu, ale uzależnił dalsze zaangażowanie w inwestycję od przedstawienia nowego planu jej zakończenia. Jednak Tom-Bud Developer mógłby spłacać bank tylko wtedy, gdyby zaczął sprzedawać mieszkania na Niepołomickiej. A te wciąż były niewykończone – eksperci twierdzą, że potrzeba tam już zaledwie 2-4 miesięcy na zakończenie wszystkich prac.

W rezultacie ludzie, którzy wpłacali kolejne transze kredytu na mieszkanie (po wstrzymaniu inwestycji klienci nie wpłacali już kolejnych pieniędzy), nie mogli doczekać się odbioru swojego „M” na Niepołomickiej. Podawane przez firmę terminy odsuwały się w czasie: o tydzień, dwa, miesiąc. Poszkodowane osoby czują się od kilku miesięcy zwodzone przez władze Tom-Bud Developer. Te ostatnie zapewniają, że szukają sposobu na wyjście z impasu.

Tom-Bud Developer zatrudnił profesjonalną firmę konsultingową, której zadaniem jest negocjacja z bankiem. A także z wykonawcą, mogącym dokończyć budowę na Niepołomickiej. Wczoraj jej przedstawiciele spotkali się z osobami, które wpłaciły już zaliczki lub transze za mieszkania na Niepołomickiej.  Tłumaczyli swój pomysł na pomyślne zakończenie sprawy. W skrócie: znaleźć wykonawcę, który sfinansuje resztę budowy (koszt prac to około 1-2 mln złotych), a jego zapłatą będą wykończone przez niego mieszkania.

Warunek banku jest tutaj jeden: taka firma otrzyma prawo do handlu tymi mieszkaniami dopiero po zakończeniu przez siebie budowy, nie wcześniej. Czyli tak naprawdę, musi ona wyłożyć całą sumę teraz, a później dopiero liczyć na zwrot kosztów i zysk. Czy tak się stanie? - Szanse na zakończenie całej sprawy po Państwa myśli oceniamy 50 na 50 – nie ukrywali wczoraj przedstawiciele firmy consultingowej.

W najczarniejszym dla „mieszkańców Niepołomickiej” scenariuszu (przedstawiciele firmy zarzekają się, że nie chcą takiego rozwoju wypadków) może się więc zdarzyć tak, że w stosunku do firmy Tom-Bud Developer zostanie złożony wniosek o jej upadłość.  A sąd zadecyduje o upadłości likwidacyjnej (znacznie mniej korzystnej dla „zwykłych” osób), nie układowej.

Syndyk zlicytuje majątek firmy, najpierw zaspokajając długi „wielkich” graczy (banku, generalnych wykonawców). A „zwykli” mieszkańcy? Mają małe szanse na odzyskanie swoich należności (w nowej ustawie deweloperskiej, która weszła w życie 29 kwietnia zeszłego roku jest już więcej zabezpieczeń dla kupujących mieszkania). Może się więc zdarzyć tak, że będą musieli spłacać zaciągnięty na mieszkanie kredyt i...płacić komuś za wynajem (gdzieś przecież mieszkać trzeba).

- Nie chcę nawet myśleć o takim scenariuszu. Mam ponad 300 tysięcy kredytu – mówi mi jedna z osób, która  chciała kupić mieszkanie na Niepołomickiej.

Kołodziejczyk zdaje sobie sprawę, że cała historia bardzo źle wpływa na wizerunek jego firmy. - Niestety, mało kto chce słuchać moich tłumaczeń. Ja jestem przekonany, że znajdziemy sposób na dokończenie inwestycji na Niepołomickiej. Ale cała ta sytuacja i tak nie pozwoli spółce utrzymać się w branży – ocenia.

Tom-Bud od 10 lat działa na rynku deweloperskim. Na trójmiejskim – od niedawna. Kołodziejczyk daje do zrozumienia, że Trójmiasto dla niewielkich firm deweloperskich z zewnątrz to bardzo trudny rynek. - W Trójmieście „tort” jest już podzielony wśród dużych graczy. Nie chcę używać sformułowania „zmowa cenowa”, ale nawet nasza firma spotkała się tutaj z pewnymi, nie do końca uczciwymi praktykami. Na ten temat naprawdę lepiej się jednak nie wypowiadać, ponieważ nie posiadam dowodów na uprawdopodobnienie tej tezy – mówi Kołodziejczyk.

Galeria artykułu

Spłacać kredyt i mieszkać na wynajętym...

Spłacać kredyt...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (9)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

41.203.73.*

08:03, 16/01/18

Nazywam sie Wioleta Katulska. Bardzo sie ciesze, ze moge podzielic sie z Wami moim doswiadczeniem Po wielu finansowych trudnosciach jestem teraz bogaty i szczesliwy Mam karte glówna od dobrego czlowieka w ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

41.203.73.*

08:02, 16/01/18

Nazywam sie Wioleta Katulska. Bardzo sie ciesze, ze moge podzielic sie z Wami moim doswiadczeniem Po wielu finansowych trudnosciach jestem teraz bogaty i szczesliwy Mam karte glówna od dobrego czlowieka w ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

78.190.238.*

15:41, 11/04/17

Good Day Dear Loan Seeker, Have you been struggling to start a project or open a business? do you need an urgent finance to complete your education or build a house? do you need urgent finance for hospital ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

164.160.95.*

20:04, 09/12/16

Czy potrzebujesz pilną pożyczkę spłacić rachunki i rozliczenia długów jeśli tak napisz do nas dzisiaj na: ramseydickson@outlook.com

zgloś naruszenie
awatar

gosc

41.203.67.*

02:36, 16/07/13

Witamy 24HOUR Kredytowej obsługą Czy próbował pozyskać kredyty z banków bez sukcesu? Pilnie potrzebują pieniędzy, aby wyjść z długów? Potrzebujesz pieniędzy na rozwój lub założenie własnej firmy? Uzyskać ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

78.28.35.*

23:57, 09/02/13

@gosc: to ja osobiście wolę płacić bankowi darowiznę i mieć pewność że spłacam swoje, niż pompuje obcym ludziom kasę

zgloś naruszenie
awatar

gosc

62.61.53.*

21:03, 09/02/13

Wynająć a nie żyć jak chłop pańszczyźniany przywiązany do ziemi

zgloś naruszenie
awatar

gosc

78.28.35.*

18:46, 09/02/13

@gosc: A co może mieli ludzie wylozyc od reki po 300 tys. zł ?? zastanów sie zanim cos napiszesz, w Polsce jest to nie do zrealizowania.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

62.61.54.*

15:58, 09/02/13

Było brać kredyt? ;-)

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA