Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Środa, 22/05/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Z Koleją da się negocjować, tylko... trzeba chcieć

 1 dodane: 14:36, 05/03/14

tagi:

Dlaczego na 6-kilometrowym odcinku Gdańsk-Pruszcz nie ma ani jednego bezkolizyjnego przejazdu dla samochodów? – Bo to inwestycja PKP, miasto nie miało tu za wiele do powiedzenia – to jedna z odpowiedzi gdańskich urzędników. Tymczasem przykład pobliskiego Łęgowa pokazuje, że takie tłumaczenie jest nieprawdziwe. W tej miejscowości obok Pruszcza udało się wynegocjować od Kolei budowę tunelu, z którego mogą korzystać kierowcy.

Andrzej Bożyk, zastępca wójta w gminie Pruszcz Gdański.
Andrzej Bożyk, zastępca wójta w gminie Pruszcz Gdański.
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 1

-  Da się negocjować z PKP, tylko należy odpowiednio wcześnie zacząć rozmowy. Trzeba to zrobić na samym początku, kiedy wydawane są pierwsze decyzje dla inwestycji. Nam się udało: po naszych uwagach PKP wybudowała w Łęgowie tunel dla samochodów, choć pierwotnie w planach Kolei tej inwestycji nie było. Nasza gmina nie wydała na to ani złotówki, wszystko zostało sfinansowane przez inwestora – mówi nam Andrzej Bożyk, zastępca wójta w gminie Pruszcz Gdański.

Przypadek Łęgowa, położonej nieopodal Pruszcza miejscowości liczącej sobie ponad 3 tysiące mieszkańców, zupełnie nie pasuje do tłumaczeń, które w ostatnich miesiącach gdańscy urzędnicy serwują mieszkańcom Oruni.

Przedstawiciele magistratu raz po raz używają argumentu, że w przypadku inwestycji PKP gmina nie ma właściwie nic do powiedzenia. Efekt takiego braku negocjacji zna chyba większość oruniaków – na blisko 6-kilometrowym odcinku torów kolejowych od Gdańska Głównego do Pruszcza nie ma ani jednego bezkolizyjnego przejazdu dla samochodów.

W rezultacie mieszkańcy Oruni i kierowcy z innych dzielnic miasta każdego dnia i niemal o każdej porze muszą czekać pod szlabanami. Czasami potrzeba nawet więcej niż 30 minut, by przejechać na drugą stronę torów.

W Łęgowie urzędnicy piszą jednak zupełnie inny scenariusz.
- Rozmowy z PKP nie są łatwe – przyznaje Bożyk i podaje receptę na skuteczne negocjacje. - Determinacja, konkretne argumenty i zaangażowanie mieszkańców. - A także odrobina wytrwałości – uśmiecha się zastępca wójta.

Konieczna jest jeszcze wspomniana wyżej szybka reakcja. - Jeżeli zgłosilibyśmy się do PKP już po wydaniu decyzji środowiskowej dla inwestycji, czy tuż przed rozpoczęciem samego remontu kolei, nic byśmy nie wskórali – zaznacza Bożyk.

Licząca sobie kilkudziesięciu urzędników gmina rozpoczęła negocjacje z PKP już w 2005-06 roku, trzy lata przed fizycznym rozpoczęciem remontu linii E-65. W pierwotnych planach dokumenty lokalizacyjne wskazywały, że przejazd w Łęgowie zostanie zlikwidowany, a mieszkańcy miejscowości mają korzystać z oddalonego o kilometr wiaduktu w Cieplewie. Na takie rozwiązanie gmina nie chciała się zgodzić.

- W odpowiednim terminie złożyliśmy swoje uwagi do projektu decyzji. Na początku nie zostały one uwzględnione. Złożyliśmy je ponownie. Wreszcie kolej uznała nasze argumenty, rozpoczęły się negocjacje. Nasze postulaty przyjęto, a projektanci musieli w swych planach uwzględnić budowę tunelu w Łęgowie – mówi Bożyk.

- Czym tak naprawdę mogli Państwo naciskać na PKP? - pytam.
- Teoretycznie PKP mogło nie zgodzić się na nasze postulaty, ale Kolej potrzebuje od lokalnych samorządów odpowiednich uzgodnień. Chociażby odnośnie układu komunikacyjnego. Myślę, że na tak wczesnym etapie planowanego remontu E-65 nie było wiele gmin, które zgłosiło swoje uwagi do projektu. Cieszymy się, że Kolej uwzględniając nasze postulaty znalazła środki na ich realizację – odpowiada Bożyk.

Pomógł również fakt, iż w całą sprawę mocno zaangażowali się mieszkańcy Łęgowa. Na zorganizowane przez gminę spotkania z przedstawicielami PKP do lokalnej świetlicy przychodziło ponad sto osób.

- To nie były proste rozmowy dla Kolei – uśmiecha się zastępca wójta. - Cały czas musieliśmy pilnować szczegółów. Kolej chciała, by tunel był niższy. Nie zgodziliśmy się na to. W  okolicy mieszka wielu rolników, tunel musiał zostać tak zaprojektowany, by mogły nim przejeżdżać także ciągniki i ciężarówki. Wreszcie PKP przystała i na ten postulat, teraz wysokość jest taka jaka być powinna: 4,5 metra – cieszy się mój rozmówca.

Tunel został wybudowany. - W tym roku powinniśmy już dograć wszystkie szczegóły odnośnie eksploatacji układu drogowego oraz całej infrastruktury dookoła tunelu – zapewnia Bożyk.

Warunek PKP, na który przystali negocjatorzy z Łęgowa, był taki, że gmina ma obowiązek konserwacji i bieżącego utrzymywania układu drogowego.

Co ciekawe, zaledwie niecały kilometr od tunelu w Łęgowie jest kolejny bezkolizyjny przejazd przez tory: wiadukt w Cieplewie. Tymczasem w Gdańsku na sześciu kilometrach nie ma ani jednego takiego przejazdu.

Warto też dodać, że jeżeli chodzi o układ drogowy również i Pruszcz Gdański nic nie „ugrał” na inwestycji PKP i wiadukt przez tory musiał być już budowany za pieniądze miasta i za środki unijne.

Inaczej niż w Łęgowie, gdzie oprócz opisanego już tunelu, PKP sfinansowała również budowę tunelu pieszo-rowerowego w Radunicy i budowę drogi asfaltowej w okolicy przejazdu w Cieplewie. Żadna z tych inwestycji nie była ujęta w pierwotnych planach PKP, dotyczących modernizacji linii E-65.

Poprosiliśmy gdańskich urzędników o ustosunkowanie się do przykładu Łęgowa. Chcieliśmy wiedzieć, dlaczego tamtejsza gmina mogła negocjować z PKP odnośnie budowy tuneli dla samochodów i czemu Gdańsk tego nie zrobił. Póki co jeszcze nie uzyskaliśmy odpowiedzi.

Galeria artykułu

Andrzej Bożyk, zastępca wójta w gminie Pruszcz Gdański.

Andrzej Bożyk,...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (13)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

89.67.195.*

17:39, 07/03/14

"Tylko wiosną, latem i jesienią" czyli przez wieksza czesc roku :p

zgloś naruszenie
awatar

gosc

193.200.150.*

16:24, 07/03/14

Hahah ... w Łęgowie ten tunel prowadzi w pola. Wszyscy mieszkają po prawej stronie linii kolejowej, po lewej same pola uprawne. Także tunel jest używany tylko wiosna, lato, jesień i tylko przez rolników.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.67.65.*

21:06, 06/03/14

Blokada to ostateczność, której nie wykluczają Mieszkańcy Gdańska Oruni i Lipiec.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.67.198.*

20:58, 06/03/14

PKP wykonało remont zgodnie z pozwoleniami i nic już nie będą zmieniać. Budowy wiaduktu lub tunelu możemy żądać jedynie od miasta! Jest tylko jeden sposób wysłuchali naszych żądań, np. co piątek popołudniu ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.67.25.*

20:31, 06/03/14

Komentarz na dole *przyrost masy nad trescia*.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

213.192.68.*

20:29, 06/03/14

Po co mają w Gdańsku urzędnicy przejmować się jakimś tam przejazdem kolejowym,mają przecież ciepłe posadki w których nic nie robią. Dlaczego się angażować,popracować trochę?lepiej siedzieć cichutko spijać ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.67.65.*

18:58, 06/03/14

Co tam tunel. Najważniejsza jest budowa ECS.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

195.246.216.*

11:59, 06/03/14

Skoro gdańscy urzędnicy NIC nie zrobili do tej pory (-bo to jakoby sprawa PKP) to może teraz niech zbudują nam tunel na ul. Dworcowej z budżetu miasta. Że nie ma pieniędzy w budżecie??? A na budowę stadionu ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

178.181.118.*

07:36, 06/03/14

Brawo Oruniacy!!!Piszcie dużo,chociaż to musztarda po obiedzie... Jednak 3 tys.Łęgowo/a 30 lat temu Pruszcz Gd./umiało się porozumieć z PKP,które nawet za swoje pieniądze wybudowało tunel dla samochodów, a ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.67.65.*

01:43, 06/03/14

Dziękuję za ten artykuł ...

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.67.25.*

20:56, 05/03/14

Szok! XXI wiek a ja dzis (5.3.14r) czekalem ponad 20minut aby mi szlabany otworzyli. Niedosc , ze tr pijaki zle zrobily szlabant. I jak tu miec dobre zdanie o oruni. Wiocha jedynie. Glowny przejazd kolejowy i ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.67.195.*

19:44, 05/03/14

Do gościa 188.124.168 - masz całkowitą rację - Gdańskie urzędasy to śmierdzące lenie i bezmózgowcy !!!!!!

zgloś naruszenie
awatar

gosc

188.124.168.*

17:04, 05/03/14

prawdziwy powód dlaczego gdańscy urzednicy nie zrobili tego co ich koledzy z Łęgowa, UWAGA UWAGA rozwiazanie zagadki BO MAJĄ NAS W DUPIE, a konkretniej Ci z Łęgowa zapewne tam mieszkaja albo w okolicy i ...wiecej

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA