Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Sobota, 25/05/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Gościnna znów się targowała

 19 dodane: 13:54, 31/05/14

tagi:

Kolejny oruński pchli targ za nami. Pogoda dopisała, dopisali też mieszkańcy. Organizowana przez lokalną Radę Osiedla impreza z roku na rok prezentuje się coraz lepiej.

Gościnna znów się targowała
Gościnna znów się targowała
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 19

Na ulicy Gościnnej kwitł dziś prawdziwy handel. Sprzedawano, kupowano i oczywiście również namiętnie się targowano.

Jeden ze sprzedawców zbierał na wycieczkę do Londynu (lub Brukseli), a panie z pobliskiej parafii - na kolonie dla dzieciaków. Z kolei lokalna Rada Osiedla, organizator całej wyprzedaży, zorganizowała loterię, z której dochód przeznaczony zostanie dla dwójki niepełnosprawnych dzieci z Oruni. W imprezę po raz pierwszy włączył się także pobliski Dworek Artura i przygotował niewielki punkt dla dzieciaków.

- Bardzo mnie cieszy duża liczba ludzi na naszym piątym już pchlim targu. Jest znacznie więcej sprzedających i kupujących niż w zeszłych latach – mówi Roman Itrich z Rady Osiedla „Orunia-Św. Wojciech-Lipce”. - To zawsze jest fajna integracja. Widzę zainteresowanie takimi imprezami, widzę uśmiechy ludzi, jest dobrze. Trochę szkoda, że nie pomyśleliśmy o muzyce i nagłośnieniu. Być może udałoby się przyciągnąć tutaj jeszcze więcej osób – dodaje radny.

Piszący te słowa z pustymi rękami też nie wyszedł. Książka, dwie maskotki, dwie kulki (10-letni sprzedawca: „Kulki są dobre na nerwy, pościskać w ręku i będzie lepiej!”), kolejne dwie maskotki (z loterii), karty, smycz, a nawet...korale. Wszystko razem za mniej niż 30 złotych, czyli całkiem nieźle.

Aha była jeszcze kanapka ze smalcem i ogórkiem, specjalność „pani Władki”, radnej osiedla, która na każdej imprezie serwuje przygotowany przez siebie smakołyk. - To taki przysmak oruński. Nigdzie nie zjesz lepszego – zachwala Itrich.

- Czemu takich imprez na Oruni nie ma więcej? - dopytuję.
- Organizacja wymaga wysiłku. A przy naszym obciążeniu pracą zawodową, czy pracą w radzie i walce o różne oruńskie sprawy (chociażby kwestia przejazdów przez tory), nie mamy tak dużo czasu. Ale kolejny pchli targ zorganizujemy na pewno już we wrześniu – zapewnia radny osiedla.

Gościnna znów się targowała

Gościnna znów...

Gościnna znów się targowała

Gościnna znów...

Gościnna znów się targowała

Gościnna znów...

Gościnna znów się targowała

Gościnna znów...

Gościnna znów się targowała

Gościnna znów...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (1)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

153.19.102.*

13:37, 10/06/14

Super sprawa. Już czekam z niecierpliwością na kolejny \'pchli targ\" Zawsze można coś ciekawego kupić a przy okazji porozmawiać z ludźmi. Pozdrawiam serdecznie. Aga

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA