Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Sobota, 25/05/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

„Nie chcieliśmy zagrać koncertu od linijki”

 10 dodane: 16:04, 02/12/14

tagi:

29.11 w oruńskiej Kawiarni Kuźnia odbył się koncert muzyki filmowej. Amelia, Polskie Drogi, Noce i dnie, Trędowata, muzyka do filmu Zmierzch, Titanic, to niektóre ze znanych i lubianych szlagierów filmowych – polskich, francuskich i amerykańskich, które można było usłyszeć tego naprawdę niezwykłego wieczoru

„Nie chcieliśmy zagrać koncertu od linijki”
„Nie chcieliśmy zagrać koncertu od linijki”
Fot. s.Sadowska

Fotografia 1 z 10

Impreza, jak by nie mówić, odbyła się w cieniu wyjątkowego przedstawiania Ohra, Ora, Orana. Oba wydarzenia – choć różne - były ciekawe i na wysokim poziomie.

W Kuźni przy ulicy Gościnnej muzycy, faktycznie nie zagrali koncertu od linijki. Było profesjonalnie, klimatycznie, energetycznie i bardzo interaktywnie. Panowie, muzycy – młodzi i utalentowani, poprowadzili koncert w bardzo fajnej konwencji dialogu z publicznością, a ta nie zawiodła. Był komplet.

- Ta dyskusja to celowo? Czy taki był pomysł na dzisiejszą imprezę?- przepytuję muzyków.
- No... w zasadzie to nie – śmieje się Paweł Wysocki, jeden z artystów, saksofonista. Ja byłem odpowiedzialny za konferansjerkę, ale nie do końca się przygotowałem i tak to wyszło. Wiedzieliśmy jedno: nie chcemy zagrać suchego koncertu od linijki.

- Czyli? - domagam się szczegółów.
- No wie Pani. Kuźnia. Orunia. To miejsca bardzo klimatyczne, małe, ludzie otwarci i skorzy do rozmowy. Nie można tu było zagrać jak w filharmonii. Zresztą nie taki był nasz zamiar – dodaje. Koncerty, taki jak ten dzisiaj są dla muzyka bardzo cenne. Dają informację zwrotną. Są żywe, bo muzyka jest żywa.

Rzeczywiście. Muzycy byli dość „wyluzowani”. Ich młodość, energia, talent, w połączeniu z aurą kawiarni i zimnego listopadowego wieczoru, prowokowały publiczność do dialogu. Muzycy opowiadali o historii powstania danego utworu, grali, słuchacze zgadywali (z powodzeniem z resztą). Słowem - było fantastyczne. W sam raz by naładować serca i dusze dobrą energią tego wieczoru.

Bisów było kilka, a ludzie nie bardzo chcieli iść do domów.

Ewa Patyk, pracownik Gdańskiej Fundacji Innowacji Społecznej, jedna z koordynatorek cyklu koncertów w Kuźni, zapowiada kolejne wspólne granie Pawła Wysockiego i Marcina Majaka. Będzie to w grudniu, tuż przed świętami. Organizatorzy przewidzieli koncert kolęd, który będzie zapewne, wspólnym dziełem muzyków i publiczności.

- Chcielibyśmy, aby w Kuźni w 2015 roku wydarzył się kolejny cykl koncertów. Jeśli chcecie państwo, aby tak było, piszcie do mnie na e-maila, facebooka lub dzwońcie – informuje moja rozmówczyni.

Kontakt: e.patyk@gfis.pl

Garść informacji. 
Koncert muzyki filmowej odbył się w oruńskiej Kawiarni Kuźnia 29.11. Jest przedostatnim w cyklu koncertów w 2014 r. (Ostatni, tuż przed świętami – koncert kolęd.)

Organizatorem są Oruński Klub Rodzica i Kawiarnia Kuźnia.

Cykl imprez odbył się dzięki dofinansowaniu ze środków Miasta Gdańska.

Zagrali:
Paweł Wysocki (pianino, saksofon), student Gdańskiej Akademii Muzycznej, wydz. jazzu i muzyki estradowej, specjalizacja kompozycja i aranżacja.
Marcin Majak (pianino), niezwykle utalentowany młody oruniak, którego mieszkańcy znają z koncertów organowych w kościele św. J. Bosko przy Gościnnej.
Muzycy zagrali standardy francuskiej, polskiej i amerykańskiej muzyki filmowej (pianino i saksofon).
„Nie chcieliśmy zagrać koncertu od linijki”

„Nie chcieliśmy...

„Nie chcieliśmy zagrać koncertu od linijki”

„Nie chcieliśmy...

„Nie chcieliśmy zagrać koncertu od linijki”

„Nie chcieliśmy...

„Nie chcieliśmy zagrać koncertu od linijki”

„Nie chcieliśmy...

„Nie chcieliśmy zagrać koncertu od linijki”

„Nie chcieliśmy...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (0)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

REKLAMA

REKLAMA