Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Poniedziałek, 16/09/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Oruńskie sklepy na celowniku bandytów

 1 dodane: 16:55, 29/12/14

tagi:

Napad z bronią (lub jej atrapą) w ręku i kradzież pieniędzy z kasy – w ostatnich dniach bandyci obrali za cel sklepy na Oruni. Policja zapewnia, że jest na tropie sprawców. I... przypomina o swoich sukcesach z listopada.

Oruńskie sklepy na celowniku bandytów
Oruńskie sklepy na celowniku bandytów
Fot. Internet

Fotografia 1 z 1

- Niewysoki, szczupły mężczyzna w kominiarce. Z bronią w ręku, lub z jej atrapą. Skierowaną w moją stronę. „Dawaj k...a pieniądze” - warknął do mnie. Na początku pomyślałam, że to może jakiś głupi żart – mówi nam jedna ze sprzedawczyń w sklepie spożywczym na ulicy Diamentowej.

To właśnie tam, 22 grudnia około godziny 20. doszło do napadu. Sprawca sterroryzował sprzedawczynię i zabrał z kasy kilkaset złotych. - Wszystko potoczyło się bardzo szybko. W sklepie była jeszcze jedna klientka, ale na widok broni uciekła na zaplecze – mówi sprzedawczyni. - Ładne Święta miałam, nie ma co. Jeszcze do teraz nie mogę się otrząsnąć, jak się robi ciemniej na dworze, to boję się stać sama w sklepie. 

- Sprawców było najprawdopodobniej dwóch. Nasi klienci opowiadali nam później, że kiedy siedzieli w samochodzie przed sklepem, podszedł do nich mężczyzna, wyjął broń i kazał im odjeżdżać. Przestraszyli się i odjechali. Ale widzieli dwóch mężczyzn, jeden z nich wszedł chwilę później do sklepu – relacjonują inne pracownice sklepu.

Stróże prawa szukają bandytów. Policyjni technicy pobrali odciski palców ze sklepowej kasy, której dotykał sprawca. - Prowadzone są czynności, śledczy badają wszystkie tropy. Nie możemy jednak podać żadnych szczegółów – mówi nam Aleksandra Siewiert, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Policjanci nie narzekają na brak pracy. Kilka dni wcześniej bandyci obrali sobie za cel inny sklep spożywczy na Oruni, tym razem na Trakcie św. Wojciecha. O zdarzeniu poinformowała nas czytelniczka, która poprosiła o zachowanie anonimowości. Policja potwierdza, że doszło do kradzieży. - Mężczyzna wyrwał sprzedawczyni kasetkę z pieniędzmi i uciekł. Nie miał broni – mówi Siewiert.

Śledczy nie chcą odpowiedzieć, czy napadu i kradzieży dokonały te same osoby. - Zbyt wcześnie na podawanie tego typu informacji – mówią policjanci.

Co ciekawe, w listopadzie miały już miejsce dwie podobne kradzieże na Oruni. Sposób działania przestępców był podobny: jeden z nich odwracał uwagę sprzedawczyń w sklepie, drugi wyrywał kasetki z pieniędzmi. - Sprawcy tamtych kradzieży zostali już zatrzymani – informuje Siewiert.

- Siedzą już za kratkami? - dopytuję.
- Prokurator nie wnioskował o trzymiesięczny areszt, podejrzani czekają na rozprawę na wolności – pada odpowiedź.

Policjanci zapewniają jednak, że w pierwszej kolejności sprawdzili, czy za „grudniowymi” zdarzeniami (napad i kradzież) nie stoją ci sami podejrzani. Jak podają stróże prawa wygląda na to, że napadu na Diamentowej i kradzieży na Trakcie św. Wojciecha dokonały inne osoby.

Galeria artykułu

Oruńskie sklepy na celowniku bandytów

Oruńskie sklepy...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (6)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

195.246.216.*

12:46, 31/12/14

Jesli policja nie złapie i przykładnie nie ukarze z informacją do mediów, to mozna spodziewać sie rabunków na nawet na ulicach. BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA

zgloś naruszenie
awatar

gosc

46.113.138.*

13:00, 30/12/14

za napad z bronia nie dostali aresztu?!to kto to był,chyba jakiś polityk z PO..jak to mozliwe?! przcież teraz wsadzaja za kradzież auta na 3 lata,,a tu napad za który grozi do 12 lat i nikt nie siedzi?!nawet ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

83.11.233.*

10:01, 30/12/14

Taką mamy prokuraturę, ze wszystkich wypuszczają.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

91.221.214.*

06:28, 30/12/14

To co sie dzieje jest chore , sprawdźy przyznali sie do winy i chodzą na wolności śmiejąc sie w twarz . Może czas przyspieszyć realizacje monitoringu na oruni , czy coś więcej musi sie stać

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.67.67.*

01:35, 30/12/14

zgloś naruszenie
awatar

gosc

82.145.208.*

20:27, 29/12/14

co za kraj, załapani złodzieje czekają na wolności na wyrok, ręce opadają...

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA