Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Poniedziałek, 20/05/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Radni dzielnicowi kończą kadencję

 1 dodane: 13:29, 11/01/15

tagi:

Niektórzy mylą ich z radnymi miasta, inni z urzędnikami, są tacy, którzy wyzywają od darmozjadów. Na szczęście nie brakuje też osób, które potrafią docenić ich zaangażowanie. Dzielnicowi radni z Oruni kończą właśnie swoją czteroletnią kadencję.

W 2011 roku radni dzielnicowi z Oruni zostali uroczyście zaprzysiężeni
W 2011 roku radni dzielnicowi z Oruni zostali uroczyście zaprzysiężeni
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 1

Gdyby zapytać oruniaków o radnych dzielnicowych z Oruni, wielu mogłoby mieć problem z podaniem jakiejkolwiek odpowiedzi. Urzędnicy? Radni miejscy? A może to „Ci” z portalu MojaOrunia? Radni, bezradni? A to pewnie Ci, którzy nawet na Oruni nie mieszkają!

Nic oczywiście z tego się nie zgadza. Bo to ani urzędnicy, ani radni miejscy, ani dziennikarze naszego portalu. Chociaż nie mają takich uprawnień jak np. radni miejscy, to tak kompletnie bezradni nie są. I wszyscy z nich to mieszkańcy tej właśnie części Gdańska.

Liczby opowiadają takie historie:
- 15 radnych dzielnicowych, 14 z nich to mieszkańcy Oruni, jeden to mieszkaniec Św. Wojciecha.
- Ponad 1300 dni kadencji Rady Dzielnicy z Oruni.
- Kilkaset skierowanych do urzędników pism, setki interwencji.

I tak nieco „pudelkowo”: Trzy śluby, piątka dzieci, kilka pogrzebów. To również historia oruńskiej Rady Dzielnicy w ostatnich czterech latach.

Wracamy do interwencji.
- Interweniowaliśmy w sprawie przerwanego w połowie remontu Żuławskiej, przesuwanego przez GIWK remontu Raduńskiej, przez trzy lata naciskaliśmy na miasto w temacie rewaloryzacji Parku Oruńskiego, sprowadziliśmy linię N1 na ul. Małomiejską, doprowadziliśmy do likwidacji kilku nielegalnych wysypisk śmieci – wymienia kilka z takich interwencji Mateusz Korsztun z Zarządu Rady Dzielnicy „Orunia-Św. Wojciech-Lipce”.

I setki mniejszych: niedziałające latarnie, dziury w drodze, przerośnięte krzaki, zniszczone chodniki.

Te i inne bolączki zgłaszali mieszkańcy Oruni na dyżurach Rady Dzielnicy w Gościnnej Przystani na Oruni. Dyżury wystartowały w 2011 roku i z czasem zaczęło na nie przychodzić więcej oruniaków. Chociaż frekwencja nigdy nie powalała tutaj na kolana.

Tematem numer jeden dla Rady Dzielnicy w tej kadencji były oczywiście przejazdy kolejowe na Oruni. Pisma, spotykania z politykami, zbieranie podpisów – radni dzielnicowi, z których zdecydowana większość nie dostaje żadnych pieniędzy i działa społecznie, nieźle się tutaj napracowali.

Tak jak i inne rady dzielnicy w Gdańsku, także i ta z Oruni dysponowała własnym budżetem. Pieniądze pochodziły z miejskiego budżetu i radni dzielnicowi mogli je rozdysponować (oczywiście według określonych procedur i obostrzeń) według własnych upodobań. Przez cztery lata suma ta wyniosła ponad 225 tysięcy złotych.

- Poprawa bezpieczeństwa pieszych, mała architektura (ławki, kosze, stoły do gry w szachy, tablica na ulotki), festyny i zawody sportowe, paczki świąteczne dla dzieci, plac zabaw w Świętym Wojciechu – Korsztun wylicza niektóre ze sfinansowanych w ten sposób działań i inwestycji Rady.- Organizowaliśmy pchli targ, turnieje sportowe, zajęcia sportowe z młodzieżą oraz wspieraliśmy lokalne festyny i świetlice - dodaje radny.

Przez cztery lata miasto wydało też kilkadziesiąt tysięcy złotych na uposażenia dla Zarządu Rady Dzielnicy. Lokalne prawo mówi, że przewodniczący Zarządu Rady otrzymuje 600 złotych miesięcznie, jego zastępca i przewodniczący Rady – po 300 złotych.

W najbliższy piątek odbędzie się ostatnia sesja Rady Dzielnicy. Następne wybory odbędą się najprawdopodbniej w marcu. Do tego czasu funkcjonuje tylko stary Zarząd Rady. - Dalej będziemy przyjmować sprawy, pilnować urzędników, pisać pisma, czy chodzić na spotkania – zapewnia Korsztun.

Za kilka miesięcy następne wybory i w zależności od frekwnecji, nowa Rada powstanie, lub nie. Zdaniem Korsztuna, kolejna kadencja Rady Dzielnicy na Oruni jest potrzebna. Wciąż jest wiele spraw do załatwienia.

- Dopilnowanie rewitalizacji Dzielnicy, dalsza walka o bezkolizyjny przejazd i zmianę myślenia, że Orunia jest dzielnicą drugiej kategorii oraz załatwianie tych mniejszych spraw, nie zawsze widocznych – mówi.

Jak informują nas radni, 10 lutego o 18:00 w Gościnnej Przystani odbędzie się spotkanie, na którym zostanie przedstawiona szczegółowa relacja z działalności Rady Dzielnicy w 2014 roku oraz całej kadencji. - Na to spotkanie zapraszamy mieszkańców Oruni, a także kandydatów do Rady Dzielnicy w kolejnej kadencji – dodaje Korsztun.

Galeria artykułu

W 2011 roku radni dzielnicowi z Oruni zostali uroczyście zaprzysiężeni

W 2011 roku...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (4)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

89.229.175.*

14:31, 14/01/15

Walczyli o remont Raduńskiej i co? I będzie tak do bóg wie kiedy remontowany w kawałeczkach zamiast raz a porządnie? Czy jest gdzieś jakieś sprawozdanie kto czym się zajmował? Ciekawi mnie co pan Literski ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

46.235.152.*

12:23, 14/01/15

Dobrze by było, by do Nowej Rady Dzielnicy kandydowali mieszkańcy Lipiec oraz Św. Wojciecha. Tacy ludzie są bardzo potrzebni w następnej kadencji, choćby ze względu na lepsze reprezentowanie interesów tych grup ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

79.186.195.*

19:49, 13/01/15

Ta Rada zrobiła wiele dobrego dla dzielnicy. Dobrze, aby znaleźli się chętni do kontynuowania tej pracy.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

188.146.100.*

18:26, 11/01/15

Zapomnieliście napisać,że Przewodnicząca,Pani Agnieszka Bartków została Kuratorem \"SALOSU\" i legalnie przeprowadziła wybory nowego Zarządu SL\"SALOS\"Niestety,nowy prezes okazał się jeszcze gorszy ...wiecej

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA