Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Poniedziałek, 23/09/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Litewski Horyzont na Oruni

MojaOrunia.pl » Imprezy » ...

 1 dodane: 08:03, 26/02/15

tagi:

Jeśli macie Państwo ochotę doświadczyć nostalgicznej atmosfery pustych plaż, nie wyjeżdżając z Oruni - atmosferę, którą zapewne dobrze znacie ze spacerów nad morzem, zapraszam do Dworku Artura GAK przy Dworcowej, na wystawę Petrasa Saulenasa pt. Horyzont.

Litewski Horyzont na Oruni
Litewski Horyzont na Oruni
Fot. Zbigniew Petrak

Fotografia 1 z 1

Metafizycznie ulotna, pełna niezidentyfikowanego niepokoju panorama zdjęć litewskiej plaży w Nidzie, jakoś doskonale odnosi się do życia. Do życia właśnie.

Horyzont, bohater wystawy, jest stałym elementem siedemnastu zdjęć tworzących panoramę plaży. Punktem statycznym przedstawionej rzeczywistości. Czymś, stałym, znajomym, ugruntowanym. Linią spinającą wszystkie ujęcia. Daje poczucie stabilności, bezpieczeństwa, równowagi. Jest punktem zaczepienia, czymś do czego można się odnieść. Reszta to ruch, niepokój, widmo, które prowokuje do rozmyślań o codzienności, życiu, świecie, naszym miejscu w nim.

- Petras Sauleans jest Litwinem, dyrektorem Wydziału Fotografii Uniwersytetu Sztuk Użytkowych w Kownie. Swoją fotografię analogową tworzy w rzadko dziś spotykanej technice odbitki żelatynowo-srebrowej. Pracuje na starego typu aparatach fotograficznych, odpowiednim papierze i tradycyjnych kliszach. Zdjęcia wywoływane są w ciemni - opowiada Grażyna Kunicka - kurator wystawy. - Autor przewędrował 25 km plaży w litewskiej Nidzie i oto efekt.

Efekt doskonały. Zdjęcia są bardzo dojrzałe, choć artysta ma dopiero 32 lata. Wydaje się, że to rezultat jego optyki świata i techniki, którą zastosował. Zastosowana metoda odbitki żelatynowo-srebrowej wyklucza kolor, który i tak jest tu zbędny. Odcienie czerni i bieli, a raczej szarości i bieli, nakładanie obrazów, dają efekt rozmycia. Nic nie rozprasza naszej percepcji. No może wiatr, ruch traw i fal, pomosty nałożone na obraz plaży.

- Mamy tu do czynienia z dość rzadkim dziś zjawiskiem fotografii analogowej, wykonanej techniką odbitki żelatynowo-srebrowej, która narodziła się w w 1881 roku i była stosowana do lat 40 XX wieku. Fotograf zastosował metodę wielokrotnej ekspozycji, czyli nakładania obrazów na siebie, co pozwoliło zwielokrotnić filozoficzny wymiar zdjęć - opowiada Aleksandra Abakanowicz, pracownik oruńskiego GAK-u.

Na otwarcie wystawy (13.02) przybyło niewielu gości. Samego autora zdjęć również nie było (zdjęcia zostały wypożyczone). Ale to dobrze. Było kameralnie i intymnie - odpowiednio, by porozmyślać.

Wystawę pokazywaną także w GAK-u w Sobieszewie i na Stogach, można oglądać do 6 marca 2015, od poniedziałku do piątku w godz. 11.00-19.00. Wstęp darmowy.

Galeria artykułu

Litewski Horyzont na Oruni

Litewski...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (0)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

REKLAMA

REKLAMA