Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Czwartek, 23/11/2017

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Na Oruni dość spokojnie

 1 dodane: 13:34, 01/01/10

tagi:strażpolicjaNowy RokSylwester

Jak informują strażacy i policjanci Sylwester i początek Nowego Roku minął na Oruni spokojnie. Nie obyło się jednak bez incydentów.

Na Oruni dość spokojnie
Na Oruni dość spokojnie
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 1

Do najgroźniejszej sytuacji doszło na ulicy Małomiejskiej. Tam mężczyzna został pchnięty nożem. Na szczęście rana okazała się niegroźna. Napastnika złapali policjanci. Przewieziono go do policyjnej izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu zostanie on przesłuchany.
W Sylwestra i pierwsze godziny Nowego Roku policjanci z Komisariatu na Oruni wyjeżdżali w sumie do kilkunastu interwencji. Głównie były to zakłócenia ciszy nocnej (imprezy w wielu miejscach trwały do samego rana). Na Chełmie zanotowano również jedno włamanie do mieszkania.
- W Sylwestra zawsze mamy w odwodzie więcej jednostek. Na szczęście w tym roku było naprawdę spokojnie. Nie mieliśmy za dużo pracy – informuje aspirant Adam Orlikowski, asystent ds. prewencji kryminalnej nieletnich i patologi w Komisariacie na Oruni.

Strażacy z oruńskiej jednostki mieli w Sylwestra i początek Nowego Roku kilka wyjazdów. W kilku miejscach rzucane petardy spowodowały drobne pożary, m.in. na ulicy Żuławskiej paliły się śmietniki.
- Tegoroczny Sylwester przebiegł dużo spokojniej niż w poprzednich latach. Życzyłbym sobie, aby tak jak dzisiaj wyglądały każde nasze służby – mówi młodszy brygadier Piotr Kuliński, dowódca jednostki numer 3 w Gdańsku.

Galeria artykułu

Na Oruni dość spokojnie

Na Oruni dość...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (0)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

REKLAMA

REKLAMA