Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Czwartek, 21/09/2017

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

ikona

Nie jesteś zalogowany!



separator

Dołacz do nas!

• Rejestracja

REKLAMA

link

Zaproś znajomego na naszą stronę

e-mail znajomego:

Twoje imię:

naglowek partnerzy_wrzeszcz partnerzy_stogi partnerzy_mmtrojmiasto logo_dworku logo_osowa logo_roo stara oliwa

Bezrobotny „pracodawca” napada na studentkę

 1 dodane: 10:50, 08/06/09

tagi:WojciechaŚw.Traktnapad

Zaczęło się od ogłoszenia o pracę, skończyło na brutalnym napadzie. Przestępca jest już w rękach policji. Widzi całą sprawę zupełnie inaczej niż jego ofiara.

 Bezrobotny „pracodawca” napada na studentkę
Bezrobotny „pracodawca” napada na studentkę
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 1

Na początku maja 24-letnia studentka umieściła w jednej z gazet ogłoszenie, że poszukuje pracy. Po trzech tygodniach zadzwonił do niej mężczyzna. Zaoferował pracę w hurtowni. Wszystkie szczegóły miały zostać omówione podczas bezpośredniego spotkania. Para umówiła się na przystanku autobusowym na Trakcie Św. Wojciecha. Stamtąd wspólnie mieli udać się do hurtowni. Ta – według słów mężczyzny – miała leżeć kilkaset metrów dalej. Aby skrócić spacer, przewodnik zaproponował drogę na skróty, która wiodła poprzez pobliskie pole. Studentka szła przodem, za nią szedł jej „pracodawca”. W pewnym momencie mężczyzna rzucił się na kobietę. Powalił ją na ziemię i zaczął dusić paskiem. 24-latce udało się jednak wyrwać napastnikowi. Zaczęła wzywać pomocy. Jej oprawca rzucił się do ucieczki.

Kobieta wezwała policję. 24-latka długo nie mogła dojść do siebie. Była przekonana, że właśnie udało jej się uniknąć najgorszego. Na komisariacie, studentka podała dokładny rysopis napastnika. Dzień później kryminalni z Oruni natrafili na jego trop. Sprawcą napadu okazał się 39-letni Marek K.

- Zatrzymany przez nas mężczyzna tłumaczył się, że nie miał zamiaru nikogo skrzywdzić. Chciał „tylko” zabrać torebkę. Być może jest to jego linia obrony, tak aby nie został mu postawiony zarzut usiłowania zabójstwa – mówi Karol Łapiński, komendant Komisariatu Policji na Oruni.

Marek K. jest bezrobotny od 5 lat. Na pomysł napadu wpadł podczas... przeglądania ofert pracy.Jeżeli zostanie postawiony mu zarzut usiłowania zabójstwa, 39-latkowi grozi nawet dożywocie. Górne „widełki” rozboju to 12 lat pozbawienia wolności.

Galeria artykułu

 Bezrobotny „pracodawca” napada na studentkę

Bezrobotny...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (0)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

REKLAMA

REKLAMA