Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Wtorek, 23/05/2017

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Czy uda sie ożywić oruńską rzekę?

 2 dodane: 14:29, 05/03/10

tagi:

Gdańsk stawia na rozwój śródlądowej turystyki wodnej. Wzdłuż fragmentu brzegu Motławy i Martwej Wisły mają powstawać przystanie. Czy Orunia może na tym skorzystać?

Jak zrobić, żeby oruński fragment Motławy wyglądał bardziej tak...
Jak zrobić, żeby oruński fragment Motławy wyglądał bardziej tak...
Fot. arch. Klubu "Żabi Kruk"

Fotografia 1 z 2

Obecnie przez miasto przygotowywanych jest pięć projektów mających na celu rozbudowę i modernizację sieci turystycznych szlaków śródlądowych. Są to:
- „Program ożywienia dróg wodnych w Gdańsku", zakładający budowę przystani „Żabi Kruk", przystani żeglarskiej „Sienna Grobla II", przystani żeglarskiej „Tamka", 10 przystanków tramwaju wodnego,
- „Pętla Żuławska - rozwój turystyki wodnej", zakładający budowę przystani rekreacyjnej w Gdańsku-Sobieszewie i mostu zwodzonego w Gdańsku-Przegalinie,
- Modernizacja wejścia do portu wewnętrznego. Przebudowa szlaku wodnego na Martwej Wiśle i Motławie",
- Miasteczko Żeglarskie Gdańsk - program ożywienia ekonomiczno-społecznego obszarów nadbrzeżnych Martwej Wisły i Wisły Śmiałej", dzięki któremu pomiędzy mostem wantowym a pontonowym ma powstać port dla jednostek turystycznych,
- „Zagospodarowanie terenów nabrzeży Opływu Motławy", czyli tworzenie infrastruktury turystycznej wzdłuż Opływu Motławy.

Wśród tych projektów próżno szukać jakiejkolwiek inicjatywy dotyczącej np. fragmentu Motławy pomiędzy Krępcem, czyli miejscem, gdzie Radunia wpada do Motławy, a Opływem Motławy.

Biwak wśród oruńskiej zieleni
- To świetny teren rekreacyjny mówi Stanisław Sikora z klubu kajakowego „Żabi Kruk". - Każdy, kto lubi turystykę kajakową, spokojny bieg rzeki i piękne widoki, może zorganizować sam lub z pomocą naszego klubu wycieczkę na przykład do Krępca lub dalej. W czasie takiej kilkugodzinnej wyprawy można zrobić biwak wśród żuławskiej zieleni. Jest wiele dzikich miejsc, w których można się zatrzymać, niestety, ani jednej przystani. A jeszcze kilka lat temu naturalna przystanią była mała plaża powyżej Krępca. Teraz jest niestety zarośnięta i zaniedbana.    

Z relacji pana Stanisława wynika również, że wzdłuż tego odcinka rzeki mieszkańcy często wyrzucają śmieci, co na pewno nie wpływa korzystnie na warunki turystyczne.

Kiedyś więcej kajakarzy, dzisiaj więcej śmieci
- Przed i krótko po wojnie ten akwen był znacznie częściej odwiedzany na przykład przez kajarzy dodaje pan Stanisław. - Co prawda turystyka kajakowa była o wiele bardziej rozwinięta, ale i tak wydaje mi się, że ten teren jest niewykorzystany. Myślę, że nawet postawienie kilku miejsc do rozpalenia ogniska może coś w tej materii zmienić, a to raczej nie jest kosztowne przesięwzięcie.

- Ożywienie dróg wodnych w Gdańsku będzie postępowało sukcesywnie tłumaczy Michał Piotrowski z Zespołu Prasowego Urzędu Miasta. - Tak więc prędzej czy później obejmie cały obszar Motławy – również w omawianych rejonach. Jak na razie musieliśmy ograniczyć się do Opływu Motławy, zwłaszcza, że już teraz tamtejsze szlaki wodne przyciągają w sezonie miłośników wodnych wycieczek. Staramy się uporządkować linię brzegową, udrożnić cały szlak. W miarę upływu czasu będziemy starać się „ucywilizować” kolejne rejony Motławy.

Zaplecze turstyczne na Oruni?
Często słyszy się opinie, że w dzisiejszych czasach nasza okolica mogłaby wiele zyskać na turystyce, a przepływająca tuż obok rzeka mogłaby być jednym z elementów, który świetnie wpisuje się w ten plan. W ten sposób o Oruni na łamach naszego portalu wypowiadał się np. prof. Jerzy Samp, czy przedsiębiorca Krzysztof Kosik. Czy uważacie, że „uturystycznienie” Motławy na „naszym” odcinku ma sens?

Galeria artykułu

Jak zrobić, żeby oruński fragment Motławy wyglądał bardziej tak...

Jak zrobić,...

...niz tak.

...niz tak.

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (6)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

 

12:55, 14/10/10

Do łukaszora: śluzy nie "zamknęli", bo sluza jako taka od dawna nie funkcjonuje. Są tam natomiast wrota przeciwpowodziowe, które zamykają się automatycznie w przypadku podniesienia poziomu wody na rzece. ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

15:39, 09/03/10

Oczywiście, że ma sens. Jak to jest możliwe,że w dzisiejszych czasach nie bierze się pod uwagę przy iwestycjach drogowych innych potrzeb społecznych,szczególnie tychzwiązanych z wypoczynkiem i turystyką. Może ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

22:49, 06/03/10

super sprawa szkoda tylko ze obwodnica bedzie przecinac krepiec tam jest tyle piekna i gniazd dzikiej przyrody (ptaków)

zgloś naruszenie
awatar

Artur

 

22:39, 05/03/10

Często pływam po Pilicy w okolicy Inowłodza i Spały świetna zabawa i wypoczynek polecam.

zgloś naruszenie
awatar

lukaszor

 

17:31, 05/03/10

Fajnie tam jest. Pamiętam jak po wypożyczeniu kajaka z "Żabiego" popłynąłem przez śluzę w stronę Olszynki, wszytko ok tylko kiedy już wracałem odstawić kajak zamknęli śluzę :D. przenoszenie kajaka to było ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

16:45, 05/03/10

Pewnie że ma sens. Problem jest taki, że południowa obwodnica będzie przecinać Krępiec.

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA