Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Czwartek, 24/10/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Będzie krew?

 1 dodane: 20:47, 30/05/10

tagi:

Będzie krew?
Będzie krew?
Fot. oksytocyna

Fotografia 1 z 1

Oczywiście, że poszłam na Festyn Oruński. Jak się okazało nie po przygodę i przeżycia artystyczne, ale aby się nagapić. Głównie w przestrzeń, czasem na ludzi, gdy akurat się napatoczyli w kadr. A że kadr wąski to ludzi dużo. I co ja tam widziałam? Na początek młodzież w plastikowych kulkach toczących się po stawie (jak ja chciałam się potoczyc również!). Zapamiętałam jedną mamę w szpilach, nadążającą za swoją pociechą w grząskościach trawnika. Trzyosobową (na korzyśc mężczyzn) grupę oruńską, opaloną jak grliowana kiełbaska (wszyscy na ten sam kolor). Dzieci wszelkiej maści w najrozmaitszych konstelacjach wózkowych. Zainspirowana pytaniem pewnego młodziana dopytującego swoich opiekunów podążających w kierunku polanki: "Będzie krew?" obejrzałam również walkę wojów. Krwi nie było, walki też jakby nie. Zapamiętałam naleśnika z dżemem z owoców leśnych i małą watę cukrową. Nad tym ostatnim zakupem zastanawiałam się szczególnie długo, to w końcu 3 złote! Ale warto, warto... niepojęta dla mnie jak dotąd konsystencja waty cukrowej i poklejone słodkością paluchy przeniosły mnie do chwili beztroski. W takim nastroju po raz kolejny zagapiłam się na toczące się po stawie kulki w ludźmi w środku, jeszcze jedno spojrzenie na fundującą medale Syrenkę Oruńską... i już mnie nie było.

Pięknie, że było pięknie.

ps a na zdjęciu wstążeczka zgubiona przez jakąś dziewczynkę...

Galeria artykułu

Będzie krew?

Będzie krew?

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (2)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

oksytocyna

 

11:11, 02/06/10

ależ, były przecież jeszcze występy w stylu "jesteśmy krasnoludki" i podskoki dziewcząt z pomponami, wręczanie, klepanie się po, bigos, wyścigi na skakance, wrażeń co nie miara!:)

zgloś naruszenie
awatar

inezz

 

08:03, 02/06/10

jak to czytam to aż żałuję że wybrałam zoo z rodziną zamiast festynu ;D pozdrawiam

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA