Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Czwartek, 27/07/2017

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Policja ciągle nie z tej epoki

 1 dodane: 15:17, 12/06/10

tagi:policjainformatyzacjaPlatynowakomisariatmuzeum

Nowoczesny infokiosk i internet w budynku – wygląda na to, że XXI wiek powoli, ale może dotrze kiedyś na oruński komisariat. Niestety, ciągle brakuje tutaj nowych komputerów. Obecny, służbowy sprzęt to kompletna prehistoria.

Policja ciągle nie z tej epoki
Policja ciągle nie z tej epoki
Fot. Zdjęcie pochodzi ze strony: www.muzeum-techniki.waw.pl

Fotografia 1 z 1

Z jednej strony mamy szumne deklaracje gdańskiej Komendy Miejskiej o postępującej informatyzacji policji, z drugiej szarą rzeczywistość, opisywaną przez zwykłych funkcjonariuszy. Stróże prawa z oruńskiego komisariatu wypowiadają się chętnie, ale proszą o niepodawanie ich nazwisk.
- Komputerów w komisariacie praktycznie nie ma. Aby więc nie „klepać” w maszynę do pisania, przynosimy do pracy swoje komputery. Pracuję na Oruni od wielu lat i ciągle słyszę różne obietnice. Ale później wszystko jakoś się rozmywa i ciągle nic się nie zmienia – mówi jeden z oruńskich funkcjonariuszy.

Zmieńcie to jak najszybciej!
Także inni policjanci potwierdzają, że służbowych komputerów jest w komisariacie na ulicy Platynowej jak na lekarstwo. Te, które jeszcze się ostały, lata świetności, a właściwie przydatności, mają już za sobą. Jak się dowiedzieliśmy, zdarza się, że stróże prawai pracują na modelach typu Pentium III.
- To są komputery, które mają nawet po 10 lat. Są więc bardzo przestarzałe, nie zapewniają w żaden sposób komfortu pracy, nie obsługują nowszych programów. Naprawdę niewiele można na nich zrobić. Moja rada dla policjantów, którzy używają takiego sprzętu: zmieńcie go jak najszybciej – komentuje dla nas Przemysław Kwieciński, informatyk z firmy MK-NET.

Bo tam brakuje jakieś części...
Najbardziej opłakana pod względem informatyzacji sytuacja panuje w referacie dzielnicowych na Oruni.
- W pomieszczeniu, gdzie pracuje kilku policjantów, mamy jeden komputer. Ale on nigdy nie działa. Zdaje się, że brakuje w nim jakieś części i nikt go nawet nie włącza – tłumaczy mi jeden z dzielnicowych.
- W komisariacie jest często jeden komputer u kierownika referatu. Ale często nie sposób z niego skorzystać. Kolejka chętnych jest długa, a żeby napisać wniosek, czy sprawdzić, coś w przepisach prawa, potrzeba z reguły więcej czasu niż kilka minut. Gdyby nie własne komputery, to nie wiem jakby wyglądała tutaj praca – wzrusza ramionami mój kolejny rozmówca, pracujący na Oruni funkcjonariusz policji.

Infokiosk i internet już są...prawie
Na tle tych opowieści, dość kuriozalnie wygląda wielki monitor, ustawiony ostatnio w poczekalni na parterze oruńskiego komisariatu. Ten infokiosk ma w teorii ułatwić mieszkańcom kontakt z policją. Tutaj każdy będzie mógł uzyskać m.in. informacje o obecnym stanie swojej sprawy lub na przykład złożyć wniosek o pozwolenie na broń. "Będzie mógł", ponieważ system nie jest jeszcze do końca gotowy. Jak zapewniają policjanci z Komendy Miejskiej w Gdańsku, jego podłączenie to już tylko kwestia czasu. To nie koniec dobrych wiadomości.
- Infokioski to tylko jeden z elementów programu "e-Policja". Do gdańskich komisariatów zostanie również wysłany nowoczesny sprzęt komputerowy. Do policjantów na Oruni trafiła już drukarka i skaner. Budynek został też przyłączony do sieci światłowodowej. Na komisariacie jest już internet – opowiada Magdalena Michalewska, rzecznik gdańskiej KMP.
Okazuje się, że internet faktycznie w budynku jest, ale...nikt z niego nie korzysta.
- Nie mamy sprzętu, gdzie możemy go podłączyć. Brakuje nam komputerów – rozkłada ręce Karol Łapiński, komendant komisariatu na Oruni.
- Drugi etap programu E-policja zakłada przekazanie do komisariatów nowoczesnych komputerów. Na pewno policjanci z Oruni również taki sprzęt już niedługo otrzymają – zapewnia Michalewska.

Problemy z internetem i komórkami
Pierwsze komputery mogą trafić na oruński komisariat jeszcze w te wakacje. Czy to oznacza, że w przyszłości mieszkańcy Oruni będą w stanie kontaktować się z policją na ich dzielnicy także przez internet?
- Na pewno – odpowiada zwięźle Łapiński. Pytany o szczegóły, tłumaczy, że jeszcze nie ma w tej sprawie żadnych gotowych ustaleń. Nie wiadomo więc, czy komisariat będzie miał swoją podstronę w sieci, na której każdy będzie mógł skontaktować się z wybranym dzielnicowym lub zgłosić stróżom prawa problem w swojej okolicy. Nasi policyjni informatorzy podchodzą do całej sprawy sceptycznie.
- Przecież policjant nie może u nas nawet sam służbowo zadzwonić na telefony komórkowe, a co tu mówić o jakimś osobnym stanowisku dla niego z komputerem i podłączeniem do internetu. Nie ma na to szans – przekonują.
Komendant Łapiński tłumaczy, że powszechny dostęp do internetu w komisariacie nie byłby wcale najlepszym rozwiązaniem. Zwraca uwagę na niebezpieczeństwo wycieku danych. Przy okazji precyzuje kwestię wyjścia na telefony komórkowe w jego komisariacie.
- Wszyscy moi policjanci mogą służbowo dzwonić na telefony komórkowe. Wystarczy przyjść do zastępcy komendanta albo na dyżurkę. Stamtąd, przez Komendę Miejską, uzyskają połączenie z wybranym numerem – mówi Łapiński.
- Proszę sobie wyobrazić dzielnicowego w terenie, który musi wykonać pilny, służbowy telefon na komórkę. I co za każdym razem ma on wracać na komisariat? Wiadomo, że każdy na to macha ręką i dzwoni za swoje. Tak to jakoś się kręci od wielu lat – komentuje jeden z oruńskich dzielnicowych.

Galeria artykułu

Policja ciągle nie z tej epoki

Policja ciągle...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (2)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

 

06:49, 13/06/10

kasa z mandatow idzie do budzetu panstwa- m.in na kampanie:(

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

23:19, 12/06/10

Z tych mandatów za picie pod chmurką to oni powinni mieć po 2 komputery na łeb.

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA