Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Czwartek, 23/11/2017

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Czyn społeczny na Smoleńskiej

 8 dodane: 12:50, 20/06/10

tagi:historiastadionMelioratkaLastadiaboisko

Dziś zdewastowane boiska i trybuny, kilkadziesiąt lat temu budowany w czynie społecznym obiekt – przedstawiamy pokrótce historię powstania kompleksu sportowego przy ulicy Smoleńskiej (przy Lastadii).

Czyn społeczny na Smoleńskiej
Czyn społeczny na Smoleńskiej
Fot. Zdjęcie pochodzi z książki: „Sokół 50-lecie 1957 – 2007”

Fotografia 1 z 8

O terenie przy obecnym Zespole Szkół Przemysłu Spożywczego i Chemicznego (Lastadia) pisaliśmy już kilkakrotnie. Na tutejszych boiskach do piłki ręcznej i koszykówki grać mogą tylko prawdziwi zapaleńcy, innych odstrasza dziurawa nawierzchnia, poniszczone bramki i tablice. Boisko do piłki nożnej, po tym jak rok temu salezjańska liga wyprowadziła się z Oruni, służy teraz głównie jako miejsce, gdzie mogą wyszaleć się miłośnicy motorów, quadów, a czasami także i samochodów. Niekiedy na zdewastowanych i zaśmieconych trybunach ich popisy ogląda młodzież, kiedy indziej odpoczywają tutaj amatorzy tanich win.
Takich „sportowych” obrazków wielu mieszkających tutaj ludzi ma już serdecznie dosyć. Kilka miesięcy temu SALOS podjął walkę, aby kompleks przy ulicy Smoleńskiej nabrał innego wyglądu. Wstępne odpowiedzi urzędników są pozytywne: w latach 2011-14 miasto planuje tutaj budowę pełnowymiarowego boiska. Taki stan rzeczy oznaczałby nowy początek dla tego miejsca, swoistą część drugą sportowej egzystencji obiektu przy ulicy Smoleńskiej.

Stadion bez pieniędzy
Warto cofnąć się do jego „części pierwszej”, do samego początku. Za sprawą jednego z naszych Czytelników wpadła nam w ręce wydana w 2008 roku książka: „Sokół 50-lecie 1957-2007”. „Sokół” to klub sportowy działający przy oruńskim Zespole Szkół Inżynierii Środowiska Centrum Kształcenia Ustawicznego („Melioratka”). „Melioratka” i „Lastadia” są oddalone od siebie o kilkadziesiąt metrów, leżą po dwóch stronach ulicy Smoleńskiej.
Jeden z rozdziałów książki poświęcony jest budowie obiektu sportowego przy ulicy Smoleńskiej. Nosi on wiele mówiący tytuł: „Jak bez pieniędzy wybudować stadion”:
„Rychło się okazało, że sportowe obiekty, którymi dysponowała oruńska melioratka, nie wystarczają dla potrzeb ambitnej działalności „sokołów” i ich przywódcy. Plac przy szkole był dużo za mały, aby budować na nim stadion z prawdziwego zdarzenia. Odpowiedniej wielkości działką, położoną po drugiej stronie ulicy Smoleńskiej, przy Liceum Ogólnokształcącym nr VII (dzisiejsza „Lastadia” – przyp. aut.) dysponowało natomiast wojsko” – piszą autorzy książki.
Pod koniec lat 60. udało się przekonać wojsko, aby udostępniło swój teren pod budowę stadionu. Problemem jednak był brak pieniędzy na realizację tej inwestycji. Do prac budowlanych zostali skierowani... sami uczniowie „Melioratki”.

Praca w czynie społecznym
„Pomysłodawcy musieli wykonać całą robotę, a była to praca czysto społeczna. (...) inż. Tadeusz Jaźwiński (pracownik szkoły) oficjalnie rzecz biorąc, ćwiczył tam młodzież w praktycznych pracach budowlanych będących w programie szkoły”.
Jak wspomina jeden z ówczesnych uczniów „Melioratki”, który woli pozostać anonimowy, prace te nie były w żadnym stopniu narzucane.
- Poświęcaliśmy swój wolny czas, ale to nam nie przeszkadzało. To było prawdziwe pospolite ruszenie, każdy pomagał najlepiej jak potrafił. Wiedzieliśmy, że tworzymy coś dla siebie – mówi absolwent szkoły.
Po lekcjach nauczyciele i uczniowie zamieniali się wiec w robotników i inżynierów – kładli płyty, wywozili ziemię, kopali doły, wykonywali pomiary i kreślili rysunki techniczne.
W pracach pomagało również wojsko i więźniowie. Wsparcia (pomoc ekspercka i materiały) udzieliło miasto. Według autorów książki, wiele dobrego dla powstającego stadionu zrobili również ówcześni szefowie firm melioracyjnych.

Uroczyste otwarcie stadionu nastąpiło w 1972 roku, trzy lata po wbiciu tutaj pierwszej łopaty.
Czyn społeczny na Smoleńskiej

Czyn społeczny...

Czyn społeczny na Smoleńskiej

Czyn społeczny...

Czyn społeczny na Smoleńskiej

Czyn społeczny...

Czyn społeczny na Smoleńskiej

Czyn społeczny...

Czyn społeczny na Smoleńskiej

Czyn społeczny...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (5)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

37.30.18.*

06:20, 21/12/12

Są pewne nieścisłości w tej książce...,boisko pełnowymiarowe było już pod koniec lat 50-tych/sam brałem udział w meczu Sztorm Brzeżno- Start Gdańsk.Natomiast w roku 1972 został wybudowany Międzyszkolny Ośrodek ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

08:13, 23/06/10

Ktoś powinien zabrać się za samochody nauki jazdy.Zrobili sobie z boisk place manewrowe , wycieli ogrodzenia, usypali przez trawnik przejazd.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

12:34, 21/06/10

Obi kiedyś takie kompleks powrócił ze sztuczną trawką :)

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

16:32, 20/06/10

Może wiecie dlaczego ten teren miało wojsko? Składowali tam niewypały czy co? :D

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

15:37, 20/06/10

Po co czekać na miasto? Zróbmy boiska sami ;b

zgloś naruszenie

REKLAMA