Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Niedziela, 17/12/2017

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Pustułki w centrum dzielnicy

 3 dodane: 16:09, 14/07/10

tagi:pustułkiGościnnaptakornitolog

Nie przeszkadza im uliczny hałas, samochodowe spaliny i tłum ludzi – pustułki coraz częściej zakładają swoje gniazda w polskich miastach. Takich „domostw” w Gdańsku jest już kilkanaście. Jedno z nich ptaki uwiły sobie ostatnio na Oruni.

Pustułki w centrum dzielnicy
Pustułki w centrum dzielnicy
Fot. Krzysztof Kosik

Fotografia 1 z 3

Pustułki „wprowadziły się” pod dach budynku przy ulicy Gościnnej 3. Początki nie były jednak dla nich tutaj łatwe.
- Już w marcu zauważyłem, że pustułeczki toczą z kawkami bój o ten adres – opowiada Krzysztof Kosik, właściciel budynku przy ulicy Gościnnej 3. – Później ptaki zniknęły mi na jakiś czas z oczu. W połowie maja mogłem już jednak się przekonać, że pustułki wyszły ze wspomnianej wcześniej batalii zwycięsko. Zaczęły bowiem coraz częściej do mnie przylatywać. A w czerwcu czekała mnie niespodzianka – urodziły się młode pustułki – dodaje.

Podnośnik i klatka
Pan Krzysztof ani przez chwilę nie myślał jednak, aby pozbyć się nowych lokatorów.
- Dla mnie to jest fajna sprawa, że ptaki te postanowiły założyć sobie gniazdo tak blisko centrum miasta. Jak się dowiedziałem, w całej Polsce jest około 2500 takich gniazd, więc nie jest to jakaś zawrotna liczba. Tym bardziej stanowi to pewnego rodzaju nobilitację dla Oruni – uśmiecha się mój rozmówca.

Wkrótce okazało się jednak, że pisklętom przydałby się gruntowny remont ich „mieszkanka”. Pan Krzysztof skonsultował się z kilkoma ornitologami. Ci doradzili mu, aby pod dachem swojego budynku zamontował pełnowymiarową klatkę dla ptaków.
Kilka dni później na Gościnną 3 zajechał podnośnik. Pisklęta przełożono do klatki. Ta, już chwilę później, dumnie zawisła na ostatnim piętrze budynku.

Złoty środek wskazany
Jednym ze wspomnianych wyżej ornitologów był Łukasz Rejt, pracownik Muzeum i Instytutu Zoologii PAN w Warszawie. W przeszłości opiekował się on sokołami, które uwiły sobie gniazda w budynku...Pałacu Kultury.
- Rzadko się zdarza, aby zadzwonił do mnie ktoś, kto jest zadowolony z tego, że tacy „lokatorzy” jak np. pustułki wybrali jego dom na swoje gniazdko. Zwykle ptaki ludziom przeszkadzają: a bo to za mało miejsca, a bo hałasują, a bo to niebezpiecznie – opowiada Rejt.

Jak mówi ekspert, ptaki często potrzebują naszej opieki, ale nie można też przesadzić z okazywaniem pomocy.
- Pamiętam taką sytuację z Zawiercia. Tam na balkonie jednego z bloków swoje gniazdo uwiły sobie także pustułki. Matka piskląt jednak zginęła. Przez telefon instruowałem właścicielkę mieszkania, jak, kiedy i czym ma karmić młode – wspomina ornitolog. - Po jakimś czasie pani ta zadzwoniła do mnie z podziękowaniami i w rozmowie wyszło na jaw, że pisklęta ciągle jeszcze są u niej. „To co mam zrobić, aby zaczęły latać?”- zapytała mnie jak gdyby nigdy nic. Moja rada była krótka: „Niech Pani przestanie je karmić!” – śmieje się Rejt.

Sentymentalne pustułki?
Pan Krzysztof nie zamierza być aż tak nadopiekuńczy. Choć jak przyznaje, zdarzyło mu się już dokarmiać pisklęta (najbardziej lubią ponoć wątróbkę). Póki co młodymi opiekuje się ich mama, która karmi je dwa razy w ciągu dnia. Za kilka tygodni pisklęta najprawdopodbniej wyfruną już z gniazda. Pan Krzysztof po cichu liczy jednak, że historia z pustułkami będzie miała kolejne rozdziały.
- Słyszałem, że ptaki te mają tendencje do tego, że nawet jak wyfruną już z gniazda, to po wielu latach, tak jakby na swoją starość, wracają znowu „na stare śmieci”. Coś mi się wydaję, że się jeszcze z tymi pustułkami spotkam – uśmiecha się.
Póki co jednak, nauka nie potwierdza jednoznacznie reguły „sentymentalnych pustułek”.
- Badania na ten temat prowadzone są od niedawna. Temu służy m.in. przeprowadzane od kilku lat „obrączkowanie” tego typu ptaków. Są już jednak naukowe opracowania, które pokazują,  że miastowe pustułki prowadzą bardziej osiadły tryb życia niż ich odpowiednicy, mieszkający na wsi – mówi Rejt.

W większych miastach Europy Zachodniej widok gniazd pustułek to właściwie codzienność. W Berlinie jest ich 280, w Paryżu ponad 250. Warszawa liczy sobie ich około 20, Gdańsk kilkanaście.
Na Kaszubach pustułka nazywana jest „małym sokołem”. Na terenie Polski gatunek ten jest objęty ścisłą ochroną gatunkową.

Galeria artykułu

Pustułki w centrum dzielnicy

Pustułki w...

Pustułki w centrum dzielnicy

Pustułki w...

Pustułki w centrum dzielnicy

Pustułki w...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (2)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

87.239.218.*

14:13, 24/01/11

Witam, mieszkam w Centrum Krakowa. Dziś rano przy karmniku dla sikorek widziałam pustułkę- cały rok mieszkają na strychu kamienicy naprzeciwko. Chciałam się dowiedzieć, czy można je jakoś dokarmiać i ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

Yuka29

 

07:12, 15/07/10

Fajne, małe wypłosze ;-)W ogóle chyba ptaki, szczególnie upodobały sobie Orunię. Jest ich tu wyjątkowo dużo.

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA