Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Poniedziałek, 11/12/2017

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Gimnastyka i pływanie "za prywatne"

 1 dodane: 12:07, 31/07/10

tagi:

Miasto chce połączyć siły z prywatnymi inwestorami i wspólnie doprowadzić do budowy szeregu obiektów sportowych w Gdańsku. Jednym z nich miałaby być sala gimnastyczna przy Gimnazjum nr 10.

Gimnastyka i pływanie
Gimnastyka i pływanie "za prywatne"
Fot. Zdjęcie pochodzi ze strony: zspnowacerekwia.edupage.org

Fotografia 1 z 1

Urzędnicy zaproponowali potencjalnym inwestorom osiem miejsc (w przyszłości lista ta ma być dłuższa), które mogłyby zostać przeznaczone pod budowę basenów, sal gimnastycznych,  centrów rekreacji. Każde z nich położone jest na terenie miejskich szkół. Działki pod przyszłe inwestycje liczą sobie od jednego do czterech hektarów.
- Miasta nie stać obecnie na wybudowanie wielu obiektów sportowych. Szukamy inwestorów, którzy mogą nam w tym pomóc. Z nimi chcemy podpisać stosowne umowy o partnerstwie publiczno – prywatnym. Skorzystają na tym obie strony. I oczywiście mieszkańcy Gdańska – opowiada Wojciech Michno z  gdańskiego Wydziału Programów Rozwojowych.

Miasto daje przyszkolne grunty. Inwestor buduje na nich obiekt sportowy, którym później zarządza. Ale godzi się również na pewne warunki. Jednym z nich jest konieczność „dzielenia” się obiektem z pobliską szkołą – w określonych godzinach (na przykład: od godziny 7 do 15) korzystają z niego tylko uczniowie placówki. I tutaj inwestor nie może prowadzić działalności komercyjnej – miasto płaci mu tylko opłaty eksploatacyjne. Z kolei w innych godzinach obiekt jest już otwarty dla wszystkich. W tym przypadku wszystko działa na zasadach wolnorynkowych – inwestor dyktuje ceny i zarabia na świadczonych przez siebie usługach.
Jest jeszcze jeden ważny warunek. Po określonym w umowie okresie czasu, inwestor przestaje zarządzać obiektem. Ten ostatni przechodzi we władanie miasta.

Dziesiątka” na liście
Jedną z takich potencjalnych inwestycji jest budowa sali gimnastycznej przy ulicy Gościnnej 17, na terenie „Dziesiątki”. Już w 2001 roku, tuż po powodzi, jaka nawiedziła wówczas Gdańsk, urzędnicy obiecywali, że taki obiekt tutaj się pojawi. Na obietnicach jednak się zakończyło. Zastąpiły je sformułowania o „trudnościach budżetowych” i „braku pieniędzy”. Pomysł został więc zarzucony. Aż do teraz, kiedy postanowiono wpisać „Gościnną 17” na listę inwestycji, których realizacja ma opierać się na partnerstwie publiczno-prywatnym.
- Cieszę, że miasto o nas pamięta i wpisuje nas na taką listę. Sala gimnastyczna jest tutaj bardzo potrzebna. Liczę, że tę inwestycję uda się zrealizować – mówi Mariola Paluch, dyrektor Gimnazjum nr 10.

Najpierw jednak muszą znaleźć się zainteresowani inwestorzy. Później rozpoczyna się dopinanie wszystkich formalności. W przypadku umów o partnerstwie publiczno – prywatnym jest to czasochłonna procedura. Jak informują pracownicy gdańskiego WPR, trwać może ona nawet 12 miesięcy.

Braki i zaniedbania
Wspomniana wyżej lista zawiera szkoły położone m.in. na Oruni, Dolnym Mieście i Wyspie Sobieszewskiej.
- Wybraliśmy te lokalizacje, gdyż leżą one często w dzielnicach najbardziej zaniedbanych. Uznaliśmy, że właśnie tam powinny w pierwszej kolejności powstać obiekty sportowe – mówi Kazimierz Babiński z gdańskiego Wydziału Edukacji. - Ale oczywiście w przyszłości, lista ta będzie dłuższa. Na pewno obejmie ona także szkoły w Oliwie czy Głównym Mieście. A także w dzielnicy Gdańsk Południe, gdzie takich inwestycji sportowo-rekreacyjnych jest jak na lekarstwo – dopowiada urzędnik.

Brakuje (i to w całym Gdańsku) również miejskich basenów. Obecnie jest ich tylko dziewięć.
- To stanowczo za mało jak na potrzeby gdańszczan. Dla inwestorów jest to w sumie dobra wiadomość. Mają właściwie pewność, że budowa basenu będzie dla nich inwestycją, która zwróci im się z nawiązką – wyjaśnia Babiński.

Baseny i nie tylko
Według urzędników baseny mogłyby powstać m.in. przy:
- ulicy Głębokiej 11 (Dolne Miasto). 2 hektarowa działka leży przy Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 6. Urzędnicy widzą tu również możliwość budowy sali gimnastycznej i kompleksu boisk.
- Wita Stwosza 23 (Oliwa). 1 hektarowa działka leży przy Zespole Szkół Specjalnych nr 2.
- Tęczowej 6 (Wyspa Sobieszewska). 1 hektarowa działka leży przy Zespole Kształcenia Podstawowego i Przedszkolnego nr 1. Byłby to pierwszy basen na Wyspie Sobieszewskiej.
- Otomińskiej 72 (Kiełpino Górne). 0.5 hektarowa działka leży przy Szkole Podstawowej nr 84. Zamiast basenu mógłby też powstać kompleks boisk sportowych.

Inne wybrane przez urzędników lokalizacje:
- Śluza 3 (Dolne Miasto). 4 hektarowa działka leży przy Gimnazjum nr 9. Ma tutaj powstać sala gimnastyczna.
- Aleja Legionów 11 (Wrzeszcz). Pawilony handlowe, które znajdują się obok SP nr 49 zostaną wyburzone. Na ich miejsce powstać ma wielki kompleks sportowy „Korsarz”.
- Stokłosy 1 (Kokoszki). 1 hektarowa działka leży przy SP 83. Być może zamiast obiektów sportowych, mogłaby tutaj stanąć niewielka przychodnia zdrowia.

Galeria artykułu

Gimnastyka i pływanie "za prywatne"

Gimnastyka i...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (9)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

 

16:34, 01/08/10

A tak pisząc na temat to budynek gimnazjum nr 10 nadaje się chyba tylko na magazyn.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

12:53, 01/08/10

Ha, ha :-) Możecie sobie myśleć, że jestem urzędniczką, jak wam tak wygodnie. A pan Olejarczyk to się zrobił ostatnio frustracik i to jest fakcik :-)

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

12:38, 01/08/10

Jeśli to prawda to nie ma się czym przejmować. Inteligentnych ludzi tam przecież nie zatrudniają bo żaden nie wytrzymałby codziennie przez kilkadziesiąt lat robić to samo za biurkiem.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

21:34, 31/07/10

Co to za przeszkoda, dla prawdziwie zaangażowanego Urzędnika?! A z takim jak myślę mamy do czynienia:))

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

21:06, 31/07/10

ale dzisiaj urzędy były zamknięte :))

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

19:13, 31/07/10

Hehe, jak ja się dobrze bawię, czytając nie tyle artykuły, co komentarze! Dzięki wszystkim, a dziś Pani urzędniczce, która po odklepaniu 8 "gomułkogodzin" dopadła kompa! Wielki plus za odczekanie do końca pracy! ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

p.olejarczyk

 

18:10, 31/07/10

Do czego to doszło, już do sypialni czytelniczka mi zagląda ;) I to nie jest złośliwość :) Podobnie jak cytowane zdanie. To tylko smutna rzeczywistość. Rozmawiam z kimś z magistratu? :-) Proszę wyjść z szafy ;-) ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

17:16, 31/07/10

gościu niżej, ty chyba też masz jakiś problem

zgloś naruszenie
awatar

gosc

 

17:13, 31/07/10

Zauważyłam, że pan Olejarczyk stał się ostatnio jakiś złośliwy i zgryźliwy. Np. takie zdanie: Na obietnicach jednak się zakończyło. Zastąpiły je sformułowania o „trudnościach budżetowych” i „braku pieniędzy”. - ...wiecej

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA