Kilka dni temu Zbigniew Bielski wywalczył na Mistrzostwach Polski Masters srebrny medal w kategorii M75.
M75 to oczywiście kategoria mężczyźni powyżej 75 roku życia. Bielski ma 79 lat. - W przyszłym roku wchodzę do grupy M80 i będą tam najmłodszy. Będzie więc szansa na jeszcze więcej sukcesów - śmieje się kolarz.
Bielski to mieszkaniec Lipiec. Dawniej, profesjonalny kolarz z wieloma sukcesami. Rozmówca portalu mówi, że karierę zaczął w latach 60. - Brałem udział w Tour de Pologne z 10 razy. Zdarzało mi się zajmować nawet trzecie miejsce. Na koniec kariery dwa lata ścigałem się we Francji. Wygrałem tam 18 wyścigów, a z pierwszej trójki to praktycznie nie wychodziłem - opowiada.
Po zakończeniu kariery Bielski prowadził też syna, który również był zawodowym kolarzem.
Teraz na emeryturze, Bielski jeździ w klubie Gryf Tczew. Opowiada, że wspólnie z kolegami trenuje kilka razy w tygodniu.
Gdy pytam o tajemnicę tak dobrej formy w wieku 79 lat, Bielski odpowiada. - Wie pan, ja mam swoje gospodarstwo rolne w Lipcach. Nie nawozimy, takie eko odżywianie. Kiedyś mieliśmy swoje krówki, świnie. Swoje warzywa, jajeczka. Może to od tego taki zdrowy byłem. Ja jeszcze nigdy u lekarza nie byłem, no chyba że jakaś kraksa była.























