- Ogłosiliśmy przetarg na dokumentację projektową przebudowy budynku "Stacji Orunia". Staramy się o pieniądze ze środków norweskich. Jeśli się nie uda, jest jeszcze opcja pieniędzy unijnych przy kolejnym etapie rewitalizacji Oruni - mówi portalowi MojaOrunia Monika Dylewska-Libera, dyrektorka Gdańskiego Archipelagu Kultury.
Przetarg został ogłoszony 1 kwietnia. O sprawie jako pierwszy pisał "Dziennik Bałtycki".
Budynek "Stacja Orunia" mieści się przy ulicy Dworcowej. To dom kultury, który na Oruni działa od lat 50. zeszłego wieku. "Stacja Orunia" jest częścią Gdańskiego Archipelagu Kultury.
"Przynajmniej 200 mkw. większa przestrzeń"
Plan jest ambitny. Zakłada wyburzenie sporej części budynku "Stacji Orunia", w której znajduje się sala widowiskowa. To tutaj odbywają się największe wydarzenia kulturalne w dzielnicy, m.in. koncerty. Zdarzają się sytuacje, że sala pęka dosłownie w szwach.
- Chcemy zwiększyć ilość miejsca. W planach mamy całkowitą przebudowę tej sali. Chcemy m.in. stworzyć tutaj podziemia, gdzie będzie dodatkowa przestrzeń na warsztaty, zajęcia i aktywności kulturalne - wylicza dyrektorka.
- Ja wiem, że "wyburzenie" brzmi sensacyjnie, ale tak naprawdę chodzi o przebudowę i postawienie tutaj czegoś większego. Mówimy o przestrzeni, która będzie przynajmniej o 200 mkw. większa od tej obecnej - podkreśla dyrektorka.
Rozmówczyni portalu mówi, że przetarg został ogłoszony teraz, ale plany przebudowy "Stacja Orunia" nie są nowe. - Nad tą inwestycją pracujemy od dwóch lat. Widzimy potrzebę zmian, także dlatego, że sala jest w złym stanie technicznym - mówi.
Dyrektorka podkreśla, że budynek "Stacji Orunia" nie jest wpisany do rejestru zabytków, ale już cała ulica Dworcowa podlega ochronie konserwatorskiej. - Ta część budynku, którą planujemy przebudować, powstała po latach 50., jako część miejskiego centrum kultury - przekonuje.
Koszt inwestycji, która zakłada także remonty w pozostałej części "Stacji Orunia", oszacowano na 17 mln zł. W najbliższych kilku miesiącach powinna wyjaśnić się kwestia, czy inwestycja z Oruni dostanie dofinansowanie ze środków norweskich.
Do tematu wrócimy.































