Gdański tor motocrossowy, istniejący od 2003 r., ma opinię jednego z najciekawszych i najbardziej wymagających technicznie obiektów w Europie. Licząca 1670 metrów trasa już niebawem zamieni się w arenę widowiskowych skoków, szybkich slajdów i zaciętej walki o każdy centymetr nawierzchni.
Dla organizatorów tegoroczny cykl imprez ma wymiar historyczny. Gdański Auto Moto Klub świętuje bowiem swoje 80-lecie.
Jako klub zgłaszamy chęć organizacji zawodów do kalendarza rok wcześniej. Skoro światowa federacja przyznała nam organizację mistrzostw świata po raz czwarty, oznacza to, że są bardzo zadowoleni z naszej pracy. Może i chcieliśmy skończyć na trzech edycjach, ale ze względu na to, że w tym r. klub obchodzi swoje 80-lecie, otrzymanie prawa do organizacji po raz kolejny jest świetnym zwieńczeniem tej historii - mówi z dumą Marian Zupa, prezes GAMK oraz wieloletni działacz i członek jury zawodów z ramienia Polskiego Związku Motorowego.
Rozgrzewka przed światowym czempionatem: Mistrzostwa Strefy
Wielkie ściganie rozpocznie się już w najbliższą sobotę, 30 maja 2026 r. od II rundy Mistrzostw Strefy Polski Północnej. To regionalne zawody o ogromnym znaczeniu szkoleniowym i widowiskowym. Polska podzielona jest na cztery strefy, z których każda skupia cztery województwa. Po inauguracji w Bartoszycach, gdzie wystartowało ponad 130 zawodników, gdański tor spodziewa się równie wysokiej frekwencji.
Na starcie zobaczymy szeroki przekrój klas – od najmłodszych w klasie MX65, przez kobiety (MXKobiet), aż po doświadczonych weteranów w klasie MXMasters 50+ oraz amatorów.
To przede wszystkim poligon doświadczalny dla młodych zawodników. Mają oni szansę wystartować w profesjonalnych warunkach i sprawdzić się, zanim od razu rzucą się na głęboką wodę w Mistrzostwach czy Pucharze Polski. To naturalny krok w rozwoju, chociaż, jak w każdym sporcie, jedni po zdobyciu licencji zostają, a inni odchodzą – wyjaśnia Marian Zupa.
Pierwsze wyścigi strefowe ruszą o godzinie 12:30, a uroczyste wręczenie nagród planowane jest na godzinę 18:00. Bilet normalny na ten dzień kosztuje jedyne 20 zł, a ulgowy 10 zł.
Weekend z mistrzami świata: Sidecary i Quady po raz pierwszy razem
Prawdziwe apogeum emocji czeka nas tydzień później – w weekend 6 - 7 czerwca 2026 r. Wtedy Gdańsk opanują najlepsi kierowcy globu walczący w FIM Sidecarcross World Championship oraz FIM Quadcross World Championship. O ile widowiskowe sidecary (motocykle z bocznym wózkiem) pojawiały się w Gdańsku już wcześniej, o tyle quady zadebiutują tu w randze pełnoprawnych mistrzostw świata.
Równocześnie z sidecarami po raz pierwszy będą rozgrywane mistrzostwa świata w quadach, które do tej pory miały rangę mistrzostw Europy. Podniesienie statusu zawodów przyciąga zawodników z całego globu. Swój przyjazd zadeklarowało już czterech Amerykanów, czekamy też na ostateczne potwierdzenia od reprezentantów Argentyny – zdradza Marian Zupa.
Sidecarcross to jedna z najbardziej unikalnych dyscyplin motorsportu. Tutaj maszyna prowadzona jest przez dwie osoby: kierowcę oraz pasażera, nazywanego potocznie „pająkiem”. Sukces i bezpieczeństwo zależą od ich bezbłędnej synchronizacji.
Jeżeli ktoś raz przyjdzie na te zawody i zobaczy, co oni wyprawiają na torze, to na pewno zostanie stałym kibicem. To, co robi pasażer w przyczepce, przechodzi ludzkie pojęcie. Od jego wychylenia zależy stabilność i bezpieczeństwo. Na zakrętach potrafią wręcz trzeć pośladkami o ziemię. Sam od lat w tym siedzę, a sidecary mogę oglądać bez przerwy. Skaczą na potężne odległości, zupełnie jak klasyczne motocykle solo, a gdy tor jest mokry, jadą jeszcze szybciej – tłumaczy organizator.
Harmonogram Mistrzostw Świata (6-7 czerwca):
Sobota (6 czerwca): Od godziny 11:30 rozpoczną się treningi czasowe, natomiast od 14:30 wystartują emocjonujące wyścigi kwalifikacyjne. Sobota będzie długim i intensywnym dniem pełnym akcji na torze, eliminującym zawodników w drodze do niedzielnego finału.
Niedziela (7 czerwca): Oficjalne otwarcie zaplanowano na 10:30 (w tym prezentacja zawodników oraz sesja autografów). Pierwsza seria wyścigów ruszy o 11:00, druga o 14:00, a zakończenie imprezy przewidziane jest na godzinę 17:00.
Bezpieczeństwo i sportowa rywalizacja
Nad prawidłowym i bezpiecznym przebiegiem imprezy czuwa potężny sztab ludzi, w tym międzynarodowe jury składające się z blisko 18 osób, reprezentujących m.in. światową federację motocyklową FIM. Z racji specyfiki toru, kluczowe jest jego odpowiednie przygotowanie techniczne.
Dla zawodników gdański tor jest świetny, ponieważ jest twardy, co zapobiega tworzeniu się głębokich i niebezpiecznych dziur. Zakręty są idealnie wyprofilowane, co pozwala zawodnikom wchodzić w nie efektownymi, szybkimi slajdami, podobnie jak na żużlu. Naszym priorytetem jest jednak zawsze bezpieczeństwo. Wymaga to ciągłego wyrównywania nawierzchni oraz intensywnego nawadniania toru za pomocą przygotowanych traktorów z beczkami, szczególnie w czasie suszy i silnych wiatrów – tłumaczy prezes GAMK.
Ukłon w stronę rodzin: piknikowa atmosfera
Organizatorzy kładą ogromny nacisk na to, aby zawody były otwarte i przyjazne dla całych rodzin. Przestrzeń toru pozwala na swobodne przemieszczanie się i oglądanie zmagań z różnych perspektyw – od widowiskowych zakrętów po strefy trudnych skoków.
Wokół toru powstanie bogata strefa gastronomiczna serwująca pełne dania obiadowe, kawę, lody, gofry, a także napoje (w tym piwo, zgodnie z obowiązującymi przepisami). Dla najmłodszych przygotowana zostanie specjalna strefa dla dzieci, a fani będą mogli podziwiać prezentację sekcji sportowych Gdańskiego Auto Moto Klubu.
Ceny biletów na weekend mistrzostw świata celowo skalkulowano tak, by nie drenowały kieszeni kibiców. Dwudniowy bilet dla dorosłego kosztuje 50 zł, a ulgowy dla studentów i młodzieży do 18. r. życia – 30 zł.
Ustalenie wyższej stawki za bilety nie byłoby problemem, ale nam zależy na czymś innym. Chcemy, by na tor przychodziły całe rodziny. Tutaj każdy czuje się bezpiecznie, nie ma agresji, kibice z zagranicy – Francuzi, Łotysze czy Estończycy – przychodzą z flagami i po prostu świetnie się bawią. Wiemy, że dla czteroosobowej rodziny wyjście na imprezę, zakup jedzenia czy dojazd to już spory wydatek, dlatego niskie ceny biletów to nasz ukłon w stronę społeczeństwa. Chcemy, by było nas jak najwięcej – podsumowuje Marian Zupa.
Informacje organizacyjne:
Adres: Tor Motocrossowy Gdańsk, ul. Starogardzka (wygodny dojazd od autostrady A1, S6 oraz drogi krajowej 222).
Parking: Bezpłatny dla wszystkich kibiców (zlokalizowany na górnym wale).
Płatność za bilety: Gotówką przy wejściu na teren toru (wkrótce ruszy również sprzedaż online).
Wstęp wolny: Dzieci do lat 12 oraz osoby z niepełnosprawnościami wchodzą na oba wydarzenia całkowicie bezpłatnie.
Gdański tor motocrossowy, istniejący od 2003 r., ma opinię jednego z najciekawszych i najbardziej wymagających technicznie obiektów w Europie. Licząca 1670 metrów trasa już niebawem zamieni się w arenę widowiskowych skoków, szybkich slajdów i zaciętej walki o każdy centymetr nawierzchni.
Dla organizatorów tegoroczny cykl imprez ma wymiar historyczny. Gdański Auto Moto Klub świętuje bowiem swoje 80-lecie.
Jako klub zgłaszamy chęć organizacji zawodów do kalendarza rok wcześniej. Skoro światowa federacja przyznała nam organizację mistrzostw świata po raz czwarty, oznacza to, że są bardzo zadowoleni z naszej pracy. Może i chcieliśmy skończyć na trzech edycjach, ale ze względu na to, że w tym r. klub obchodzi swoje 80-lecie, otrzymanie prawa do organizacji po raz kolejny jest świetnym zwieńczeniem tej historii - mówi z dumą Marian Zupa, prezes GAMK oraz wieloletni działacz i członek jury zawodów z ramienia Polskiego Związku Motorowego.
Rozgrzewka przed światowym czempionatem: Mistrzostwa Strefy
Wielkie ściganie rozpocznie się już w najbliższą sobotę, 30 maja 2026 r. od II rundy Mistrzostw Strefy Polski Północnej. To regionalne zawody o ogromnym znaczeniu szkoleniowym i widowiskowym. Polska podzielona jest na cztery strefy, z których każda skupia cztery województwa. Po inauguracji w Bartoszycach, gdzie wystartowało ponad 130 zawodników, gdański tor spodziewa się równie wysokiej frekwencji.
Na starcie zobaczymy szeroki przekrój klas – od najmłodszych w klasie MX65, przez kobiety (MXKobiet), aż po doświadczonych weteranów w klasie MXMasters 50+ oraz amatorów.
- To przede wszystkim poligon doświadczalny dla młodych zawodników. Mają oni szansę wystartować w profesjonalnych warunkach i sprawdzić się, zanim od razu rzucą się na głęboką wodę w Mistrzostwach czy Pucharze Polski. To naturalny krok w rozwoju, chociaż, jak w każdym sporcie, jedni po zdobyciu licencji zostają, a inni odchodzą – wyjaśnia Marian Zupa.
Pierwsze wyścigi strefowe ruszą o godzinie 12:30, a uroczyste wręczenie nagród planowane jest na godzinę 18:00. Bilet normalny na ten dzień kosztuje jedyne 20 zł, a ulgowy 10 zł.
Weekend z mistrzami świata: Sidecary i Quady po raz pierwszy razem
Prawdziwe apogeum emocji czeka nas tydzień później – w weekend 6 - 7 czerwca 2026 r. Wtedy Gdańsk opanują najlepsi kierowcy globu walczący w FIM Sidecarcross World Championship oraz FIM Quadcross World Championship. O ile widowiskowe sidecary (motocykle z bocznym wózkiem) pojawiały się w Gdańsku już wcześniej, o tyle quady zadebiutują tu w randze pełnoprawnych mistrzostw świata.
- Równocześnie z sidecarami po raz pierwszy będą rozgrywane mistrzostwa świata w quadach, które do tej pory miały rangę mistrzostw Europy. Podniesienie statusu zawodów przyciąga zawodników z całego globu. Swój przyjazd zadeklarowało już czterech Amerykanów, czekamy też na ostateczne potwierdzenia od reprezentantów Argentyny – zdradza Marian Zupa.
Sidecarcross to jedna z najbardziej unikalnych dyscyplin motorsportu. Tutaj maszyna prowadzona jest przez dwie osoby: kierowcę oraz pasażera, nazywanego potocznie „pająkiem”. Sukces i bezpieczeństwo zależą od ich bezbłędnej synchronizacji.
Jeżeli ktoś raz przyjdzie na te zawody i zobaczy, co oni wyprawiają na torze, to na pewno zostanie stałym kibicem. To, co robi pasażer w przyczepce, przechodzi ludzkie pojęcie. Od jego wychylenia zależy stabilność i bezpieczeństwo. Na zakrętach potrafią wręcz trzeć pośladkami o ziemię. Sam od lat w tym siedzę, a sidecary mogę oglądać bez przerwy. Skaczą na potężne odległości, zupełnie jak klasyczne motocykle solo, a gdy tor jest mokry, jadą jeszcze szybciej – tłumaczy organizator.
Harmonogram Mistrzostw Świata (6-7 czerwca):
Sobota (6 czerwca): Od godziny 11:30 rozpoczną się treningi czasowe, natomiast od 14:30 wystartują emocjonujące wyścigi kwalifikacyjne. Sobota będzie długim i intensywnym dniem pełnym akcji na torze, eliminującym zawodników w drodze do niedzielnego finału.
Niedziela (7 czerwca): Oficjalne otwarcie zaplanowano na 10:30 (w tym prezentacja zawodników oraz sesja autografów). Pierwsza seria wyścigów ruszy o 11:00, druga o 14:00, a zakończenie imprezy przewidziane jest na godzinę 17:00.
Bezpieczeństwo i sportowa rywalizacja
Nad prawidłowym i bezpiecznym przebiegiem imprezy czuwa potężny sztab ludzi, w tym międzynarodowe jury składające się z blisko 18 osób, reprezentujących m.in. światową federację motocyklową FIM. Z racji specyfiki toru, kluczowe jest jego odpowiednie przygotowanie techniczne.
Dla zawodników gdański tor jest świetny, ponieważ jest twardy, co zapobiega tworzeniu się głębokich i niebezpiecznych dziur. Zakręty są idealnie wyprofilowane, co pozwala zawodnikom wchodzić w nie efektownymi, szybkimi slajdami, podobnie jak na żużlu. Naszym priorytetem jest jednak zawsze bezpieczeństwo. Wymaga to ciągłego wyrównywania nawierzchni oraz intensywnego nawadniania toru za pomocą przygotowanych traktorów z beczkami, szczególnie w czasie suszy i silnych wiatrów – tłumaczy prezes GAMK.
Ukłon w stronę rodzin: piknikowa atmosfera
Organizatorzy kładą ogromny nacisk na to, aby zawody były otwarte i przyjazne dla całych rodzin. Przestrzeń toru pozwala na swobodne przemieszczanie się i oglądanie zmagań z różnych perspektyw – od widowiskowych zakrętów po strefy trudnych skoków.
Wokół toru powstanie bogata strefa gastronomiczna serwująca pełne dania obiadowe, kawę, lody, gofry, a także napoje (w tym piwo, zgodnie z obowiązującymi przepisami). Dla najmłodszych przygotowana zostanie specjalna strefa dla dzieci, a fani będą mogli podziwiać prezentację sekcji sportowych Gdańskiego Auto Moto Klubu.
Ceny biletów na weekend mistrzostw świata celowo skalkulowano tak, by nie drenowały kieszeni kibiców. Dwudniowy bilet dla dorosłego kosztuje 50 zł, a ulgowy dla studentów i młodzieży do 18. r. życia – 30 zł.
Ustalenie wyższej stawki za bilety nie byłoby problemem, ale nam zależy na czymś innym. Chcemy, by na tor przychodziły całe rodziny. Tutaj każdy czuje się bezpiecznie, nie ma agresji, kibice z zagranicy – Francuzi, Łotysze czy Estończycy – przychodzą z flagami i po prostu świetnie się bawią. Wiemy, że dla czteroosobowej rodziny wyjście na imprezę, zakup jedzenia czy dojazd to już spory wydatek, dlatego niskie ceny biletów to nasz ukłon w stronę społeczeństwa. Chcemy, by było nas jak najwięcej – podsumowuje Marian Zupa.
Informacje organizacyjne:
Adres: Tor Motocrossowy Gdańsk, ul. Starogardzka (wygodny dojazd od autostrady A1, S6 oraz drogi krajowej 222).
Parking: Bezpłatny dla wszystkich kibiców (zlokalizowany na górnym wale).
Płatność za bilety: Gotówką przy wejściu na teren toru (wkrótce ruszy również sprzedaż online).
Wstęp wolny: Dzieci do lat 12 oraz osoby z niepełnosprawnościami wchodzą na oba wydarzenia całkowicie bezpłatnie.