Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Środa, 16/09/2026

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

"A ty co, jesteś z Ukrainy?". Policja wyjaśnia sprawę ataku w tunelu na Oruni

 1 dodane: 14:32, 19/08/26

tagi:

Pan Jan z Oruni (Polak) mówi nam, że w ostatni piątek został zaatakowany w tunelu PKP w rejonie Gościnnej i Junackiej. - A ty co, jesteś z Ukrainy? - dopytywał rowerzysta (Polak), a później rzucił się na oruniaka. Sprawa została zgłoszona na policję, choć funkcjonariusze nie chcieli zakwalifikować tego jako przestępstwa z nienawiści. Po naszych pytaniach Komendant Miejski Policji w Gdańsku polecił wszcząć postępowanie wyjaśniające.

"A ty co, jesteś z Ukrainy?". Policja wyjaśnia
Fot. Filip Maćkowiak

Fotografia 1 z 1

Pan Jan mieszka na Oruni. To młody, niespełna 30-letni mężczyzna. Jest Polakiem. W ostatni piątek inny mężczyzna dopytywał, czy jest z Ukrainy. A później go zaatakował.

- Szedłem z dziewczyną i dwoma swoimi psami przez tunel kolejowy na wysokości Junackiej. Przechodziliśmy podjazdem dla wózków. Jeden z naszych piesków jest już stary i nie może chodzić po schodach. Z góry nadjechały rowery, starsze małżeństwo, a za nimi mężczyzna. Musieliśmy się minąć, tam jest dość wąsko. Starsza para minęła nas bez problemu. Ale mężczyzna z rowerem nas zaczepił - słyszę od pana Jana.

"Gdybym nawet był Ukraińcem, to w czym problem?"

Mężczyźnie ewidentnie nie spodobały się psiaki w tunelu. - Naskoczył na nas, że co to wybieg dla psów? Odpowiedziałem mu, że to też nie jest ścieżka rowerowa. Facet w odpowiedzi do mnie, ni z tego ni z owego, pyta: — A ty co, jesteś z Ukrainy?

Pan Jan zapytał, że nawet gdyby był Ukraińcem, to w czym problem? Według jego relacji, mężczyznę to rozsierdziło. - Facet zsiadł z roweru, cofnął się do mnie. Z otwartej dłoni uderzył mnie mocno w twarz - opowiada oruniak.

Gdy pan Jan krzyknął, że dzwoni na policję i próbował zatrzymać napastnika, ten uderzył go pięścią w twarz. I rzucił się do ucieczki.

Doszło do przepychanki. - Mam niewielkie doświadczenie w brazylijskim jiu-jitsu i to mi pomogło. Założyłem mu gardę, ale facet zdołał się wyrwać. Złapał rower pod pachę i rzucił się do ucieczki. Na schodach w tunelu się odwrócił i znów uderzył mnie pięścią w twarz.

Oruniaka zaskoczyła reakcja policjantów

Szamotanina trwała jeszcze chwilę, ale ostatecznie napastnik zdołał uciec. Na miejsce została wezwana policja.

Pan Jan zapamiętał, że napastnik ma około 180-185 cm wzrostu, jest postawny i ma widoczną nadwagę. Ma około 40 lat i krótko przystrzyżone włosy. Oruniak przekazał ten rysopis policjantom.

Tego samego dnia pojechał na SOR. Obrażenia nie były poważne, a lekarze wykluczyli uraz na zdrowiu powyżej siedmiu dni.

Dzień później, w sobotę pan Jan pojechał na komisariat na Platynową, by złożyć oficjalne zawiadomienie. - Wydaje mi się, że to było przestępstwo na tle narodowościowym, bo agresor jednak zaatakował mnie z konkretnego powodu. Bo przecież wszystko zaczęło się od tego pytania, czy jestem z Ukrainy. Policjant mnie wysłuchał, ale powiedział, że to się nie kwalifikuje jako przestępstwo na tle narodowościowym. Bo jestem Polakiem i że taka sprawa upadnie. Powiedział, że to sprawa cywilna i że wątpliwe będzie złapanie tego napastnika, jeśli nie udało się go złapać na gorącym uczynku — mówi.

"Nie można tego tak zostawić"

Pan Jan mówi, że nie chce odpuszczać tej sprawy. Zwraca uwagę, że w ostatnim czasie jest więcej w Polsce ataków na Ukraińców i rosyjskiej dezinformacji. - Nie można tego tak zostawić - komentuje.

Oruniak myśli, by złożyć sprawę do prokuratury, lub by jeszcze raz udać się na komisariat. Podkreśla, że nie tylko o wątek przestępstwa z nienawiści tutaj chodzi. - W Polsce jest tak, że jeżeli ktoś nas kopnie, uderzy pięścią w twarz, ale nie spowoduje u nas urazu powyżej siedmiu dni, to o ile sami agresora nie zatrzymamy, policja nic z tą sprawą nie zrobi - nie ukrywa rozżalenia.

Poprosiliśmy o komentarz przedstawicieli gdańskiej policji. Funkcjonariusze przyznają, że odnotowali opisywane tutaj zdarzenie.

Jest reakcja policji

Czy można tu mówić o przestępstwie na tle narodowościowym? Rzeczniczka miejskiego komendanta Aleksandra Kluge zwraca uwagę na artykuł 257 Kodeksu karnego. Brzmi on następująco: "kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do 3 lat".

— W myśl tego artykułu, jeżeli sprawca będący obywatelem Polski znieważyłby lub naruszył nietykalność cielesną drugiego obywatela Polski, myśląc, że jest on obcokrajowcem i taki byłby powód jego zachowania, to podlega odpowiedzialności karnej. Oczywiście dobranie odpowiedniej kwalifikacji prawnej byłoby możliwe, po przeanalizowaniu całości dostępnych informacji — mówi gdańska policjantka.

— Z informacji, którą uzyskali policjanci z Komisariatu Policji I w Gdańsku, nie wynikało, żeby sprawca miał uderzyć poszkodowanego, domniemując, iż jest on obywatelem Ukrainy. Jeśli tak było, poszkodowany powinien niezwłocznie zgłosić się do komisariatu przy ul. Platynowej 6F i przekazując policjantom komplet informacji, zgłosić zawiadomienie w sprawie — dopowiada.

Rzeczniczka policji informuje też, że "Komendant Miejski Policji w Gdańsku podjął decyzję o przeprowadzeniu czynności wyjaśniających w tej sprawie".

Galeria artykułu

"A ty co, jesteś z Ukrainy?". Policja wyjaśnia sprawę ataku w tunelu na Oruni

"A ty co,...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (2)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

77.236.20.*

03:06, 30/08/26

A ja się dziwie, ze ktoś podaje się za spokojnego mieszkańca z pieskami na spacerku ... relacjonuje jaki biedny i niezaradny i spokojny i tylko wlókł się po tunelu dla rowerów i wózków (wyjasnił świetoszkowato ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

77.236.20.*

21:55, 20/08/26

Coś widac że ktoś lubi prowokacje i wykorzystuje temat "mowy nienawiści" i nakreca na Oruniaków - to przykre, że nawet tu się ściaga na nas i nasza dzielnice te problemy! U nas tego nie ma i sztuczne wywoływanie ...wiecej

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA

Ostatnie ogłoszenia

24/07 mam do sprzedania dwa regały z IKEA FJALLBO 51 NA 136 - głę...»

• Wiecej ogłoszeń