Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Czwartek, 24/09/2020

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Podwórkowa rewolucja czeka na odzew

 32 dodane: 16:04, 19/01/13

tagi:happeningrewitalizacjapodwórko

„Chodźcie z nami!”, „Orunia jest piękna!”, „Mamy pieniądze na Wasze podwórka, pomóżcie nam je zmienić!” - to niektóre z wykrzyczanych haseł, które można było dziś usłyszeć w kilku miejscach na Oruni. Sprawa jest prosta: kilkunastu „wariatów” chce zafundować dzielnicy podwórkową rewolucję. Ale ta ostatnia, bez wsparcia samych mieszkańców po prostu się nie powiedzie.

Podwórkowa rewolucja czeka na odzew
Podwórkowa rewolucja czeka na odzew
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 32

Podmiejska, Raduńska, Przy Torze, Serbska, Związkowa – wszędzie scenariusz był dzisiaj podobny. Barwny, poprzebierany korowód ludzi w różnym wieku, niektórzy dmący w wuwuzele, inni krzyczący przez megafon, jeszcze kolejni paradujący z transparentami.
- Ludzie, zwariowaliśmy, mamy pieniądze, chcemy je wydać na Wasze podwórka. Musicie nam pomóc! – krzyczał jeden z „demonstrantów”, stojący na ustawionej naprędce drabinie. 

- Chodźcie z nami! Nie bójcie się! Kto się wstydzi, ale jest z nami, niech poruszy u siebie firanką – nawoływał żartobliwie na jednym z podwórek. 
A później członkowie ekipy naklejali plakaty na drzwi kamienic i pukali już do mieszkań. Rozdawali ulotki i zachęcali do... No właśnie do czego?

W ten dość nietypowy, bo rzadko spotykany na Oruni „happeningowy” sposób przedstawiciele lokalnych organizacji, Rady Osiedla, a także studenci Politechniki Gdańskiej chcieli zachęcić mieszkańców do wzięcia udziału w akcji rewitalizacji podwórek. Więcej na temat całego projektu pisaliśmy tutaj. Przypomnijmy, chodzi o rewitalizację pięciu podwórek na Oruni (w ramce znajdziesz ich dokładne lokalizacje).

Na każde z nich zarezerwowano ze szwajcarskich funduszy po 12 tysięcy złotych. Projekt, którego pomysłodawcą są przedstawiciele Gdańskiej Fundacji Innowacji Społecznej, trwa od dobrych kilku tygodni. Na wiosnę podwórka zaczną przeobrażać się już naprawdę. Ale inaczej niż w wielu akcjach, tutaj nie chodzi: „że ktoś przychodzi, daje pieniądze i robi swoje, nie pytając i nie wymagając niczego od mieszkańców”.

W tej akcji to sami oruniacy muszą ruszyć swoje przysłowiowe cztery litery. Na spotkaniach (pierwsze już w najbliższą środę o godzinie 17 w Gościnnej Przystani) mają powiedzieć, czego im na podwórkach brakuje. A później wcielać swoje pomysły w życie. Czyli zakasać rękawy na wzór ludzi z bloków przy Ramułta/Związkowej – pisaliśmy o tej zeszłorocznej akcji tutaj.

Jak dzisiaj reagowali mieszkańcy Oruni na całą akcję?
Pani Marzena z ulicy Podmiejskiej: Bardzo mi się podoba, postaram się być na spotkaniu. Brakuje mi na moim podwórku czegoś dla dzieciaków.
Pani Ola z ulicy Rejtana: Jestem przeszczęśliwa, widząc, że młodym ludziom chce się robić tego typu akcje. Będę na pewno w środę na Gościnnej, mimo że nie mogę już za bardzo chodzić. Marzy mi się, aby przed domem zostało ustawionych kilka ławek.
Pan Krzysztof z Rejtana: Zawracanie głowy, my tu mamy swoje działeczki i jest dobrze. Jak chcą coś robić, to mogą zrobić naprzeciwko mojej kamienicy. Tam jest duży, pusty plac.

Głosów „na nie” było więcej. Na Przy Torze niektórzy z mieszkańców tłumaczyli, że na ich podwórku nie ma co poprawiać, bo... będzie głośno i będą pijacy. Z kolei na Rejtana jedna z osób powitała „demonstrantów” z ulotkami niemniej barwnym „sp...aj”. Ktoś wezwał też policję. Ta, o dziwo, przyjechała bardzo szybko. - Powiedziano nam, że jacyś ludzie zaczepiają mieszkańców – mówiła policjantka.
Na szczęście podwórkowi rewolucjoniści nie naruszyli prawa i happening mógł trwać dalej.

- Trochę mało osób wyszło do nas. Ale ja to rozumiem, po pierwsze pogoda – jest bardzo zimno. A po drugie, Polacy są przyzwyczajeni, że lepiej się nie wychylać, chcą, aby ktoś zrobił coś za nich. Dopiero później narzekają – tłumaczyła mi Władysława Górska, lokalna radna osiedla, która wzięła udział w akcji. - Jak zmienić takie nastawienie? No właśnie takimi akcjami jak nasza. Będzie dobrze, ludzie się zaangażują – przekonywała.

I po chwili sama już „robiła hałas”, uderzając w metalową tarkę i nawołując mieszkańców. Ci ostatni zajęli strategiczne, dobre do obserwacji całej sytuacji miejsca: za firankami i w swoich oknach.  

- Ten happening jest po to, aby ludzie dowiedzieli się o całej akcji z rewitalizacją ich podwórek. Nie chodziło tylko o to, aby rozdać ulotki, czy rozwiesić plakaty. Musieliśmy zrobić coś, aby ludzie nas zapamiętali – wyjaśniała Paulina Borysewicz, architekt i ekspert od miejskich przestrzeni. - Jaki urzędnik zrobiłby taką akcję informacyjną, jak nasza? My tu przyszliśmy w sobotę, w nasz wolny dzień. Zależy nam, aby „podwórkowa rewolucja” się udała, do tego potrzeba nam samych mieszkańców. Wierzę, że przynajmniej kilku z nich dzisiaj do siebie przekonaliśmy – dopowiadała.

Projekt współfinansowany przez Szwajcarię w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej

Podwórka do rewitalizacji na Oruni w 2013 roku: Pierwsze podwórko: pomiędzy budynkami Związkowa 4 i 6. Drugie - naprzeciwko budynku Związkowa 2 A B C. Trzecie - leży u zejścia ulic Przy Torze i Serbskiej. Czwarte - skrzyżowanie Traktu św. Wojciecha i Rejtana. Piąte podwórko - nieopodal skrzyżowania Podmiejskiej i Zamiejskiej.
Podwórkowa rewolucja czeka na odzew

Podwórkowa...

Podwórkowa rewolucja czeka na odzew

Podwórkowa...

Podwórkowa rewolucja czeka na odzew

Podwórkowa...

Podwórkowa rewolucja czeka na odzew

Podwórkowa...

Podwórkowa rewolucja czeka na odzew

Podwórkowa...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (5)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

31.174.68.*

14:53, 20/03/14

Komentarz został usunięty z powodu naruszenia regulaminu MojaOrunia.pl

awatar

gosc

164.126.221.*

22:14, 28/01/13

no szkoda ze ludzie tak nieprzychylnie reagowali, ja widziałam ta wesołą gromadke jak szłam na spacer do parku z dzieckiem i mimo że nie wiedziałam za bardzo o co chodzi to i tak miło mi sie zrobiło ze cos tak ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

83.23.6.*

13:06, 20/01/13

Zdjęcie z drzwiami od klatki ustawionymi obok wejścia tłumaczy wszystko. Pokazuje z jakimi ludźmi mamy do czynienia. Podwórka dla nich jeszcze?!

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.119.*

20:17, 19/01/13

Dokładnie walnąć happening z zaskoczenia i się dziwić że nikt nie przychodzi. Na Małomiejskiej tradycyjnie nic nie było słychać. Jak pijaków dobrze posterujesz to i efekty będą. Trzeba będzie się w tym roku ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.69.110.*

19:45, 19/01/13

Jestem bdz ciekawy kiedy sie dzieja te wszystkie *akcje* na zdj, bo bdz zadko jestem ich naocznym swiadkiem.

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA

Ostatnie ogłoszenia

14/10 Oddam Pieska (suczke,kundelka)w dobre rece..Piesek jest malu...»

26/10 AST TRANSPORT tel: 889-44-04-04 Od wielu lat oferuje profesj...»

• Wiecej ogłoszeń