Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Środa, 17/07/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

List czytelniczki: Panowie robotnicy, prosimy o szacunek

 2 dodane: 11:24, 13/09/13

tagi:

Rzecz wcześniej na Oruni nie za często spotykana – mieszkańcy czują się odpowiedzialni za to, co mają za oknem. To dowód na to, że tegoroczna akcja rewitalizacji pięciu tutejszych podwórek przynosi wymierne, nie tylko estetyczne korzyści.

List czytelniczki: Panowie robotnicy, prosimy o szacunek
List czytelniczki: Panowie robotnicy, prosimy o
Fot. pani Iwona

Fotografia 1 z 2

Napisała do nas pani Iwona, mieszkanka Związkowej 2. W tym roku na jej podwórku zaszła spora zmiana. Wszystko za sprawą „rewolucji podwórkowej”, o której pisaliśmy tutaj.

Projekt już się kończy, ludzie „z zewnątrz” (członkowie pozarządowych organizacji i studenci) zrobili co do nich należało. Teraz, jak przekonywali nas bohaterowie niniejszego artykułu, wszystko już w rękach samych mieszkańców. Ludzie muszą sami zadbać o efekty ich pracy.

Na Związkowej 2 A/B/C nie wygląda to najgorzej. Pani Iwona prosi, by opublikować napisaną przez nią notkę:

"Piszę w sprawie prac remontowych torów kolejowych przy ulicy Junackiej oraz niszczenia podwórka przy ulicy Związkowej przez wykonawców wyżej wymienionych prac.

Praca pracą, ale wypadałoby zachować odrobinę kultury i szacunku dla czyjeś pracy. Panowie Robotnicy załatwiają swoje potrzeby w krzakach kawałek od bloku mieszkalnego. Nie mówiąc już o niszczeniu pracy mieszkańców- którzy w ramach Projekt współfinansowanego przez Szwajcarię w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej, tzn. Grant Szwajcarski, odnawiają swoje podwórka. Pomimo zabezpieczenia (kamienie) by auta nie wjeżdżały na teren podwórka, zostały one przesunięte, a ciężki sprzęt niszczy to co kamienie miały chronić.”

Pani Iwona rozmawiała już z robotnikami. Ekipa wycofała się z podwórka. Jeżeli problem będzie się powtarzał, zwrócimy się do wykonawcy inwestycji.

Galeria artykułu

List czytelniczki: Panowie robotnicy, prosimy o szacunek

List...

List czytelniczki: Panowie robotnicy, prosimy o szacunek

List...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (1)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

80.254.148.*

14:33, 13/09/13

Nóż w kieszeni się otwiera!! Następnym razem trzeba będzie wołać SM. Będą mogli się Strażnicy Miejscy wykazać.

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA