Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Poniedziałek, 23/09/2019

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Na "państwowym" sprząta się inaczej

 6 dodane: 14:12, 27/08/14

tagi:

Jeden z naszych czytelników interweniował w sprawie zaniedbanego terenu na rogu ulic Smętnej i Placu Oruńskiego. Usłyszał, że nic tutaj nie można zrobić. Po naszych pytaniach miejscy strażnicy obiecali dopilnować całej sprawy.

Na
Na "państwowym" sprząta się inaczej
Fot. pan Andrzej

Fotografia 1 z 6

- Róg Smętnej i Placu Oruńskiego jest cały w chaszczach, są tu śmieci, nikt się tym nie interesuje. A przecież nie mówimy o jakimś uboczu, teren leży tuż obok wyremontowanego peronu na Oruni i marketu „Merkus”. Codziennie chodzi tędy sporo osób – mówi nam pan Andrzej, mieszkaniec Oruni.

Oruniak zadzwonił do straży miejskiej. Tam po krótkim „śledztwie” wyjaśniono, że działką zawiaduje Biuro Obsługi Mieszkań nr 4 na Oruni, czyli przedstawiciele miasta. - Pan strażnik był bardzo miły, ale stwierdził, że on nic nie może zrobić, bo teren jest „państwowy”. Gdyby był prywatny, to dałby kilka mandatów i problem by zniknął – relacjonuje pan Andrzej.

Poprosiliśmy strażników miejskich o wyjaśnienie tego osobliwego komentarza. Chcieliśmy wiedzieć, czy Straż Miejska w Gdańsku nie wystawa mandatów gminie. Zapytaliśmy, jak wyglądałaby interwencja, gdyby sprawa dotyczyła prywatnego terenu. I co w tym konkretnym przypadku można zrobić, czy rzeczywiście nikt nie musi go sprzątać?

Wojciech Siółkowski, rzecznik Straży Miejskiej w Gdańsku potwierdził, że jego instytucja sprawę zna. Zajmuje się nią dzielnicowy Referatu VI.

Oficjalnie tłumaczenie jest jednak zupełnie inne. - Nie ma znaczenia, czy teren jest prywatny, czy gminny. Procedura postępowania w takich przypadkach jest identyczna. Mandat może zostać wystawiony zarówno prywatnemu właścicielowi działki, jak i pracownikowi gminy, który odpowiada za ład i porządek w danym rejonie. Kara jest jednak nakładana dopiero wtedy, gdy zarządca nie zastosuje się do poleceń Straży Miejskiej – tłumaczy Siółkowski.

A jak wygląda sprawa z opisywanym tu terenem?

- W tym przypadku BOM podjął współpracę i zobowiązał się do uporządkowania terenu, jednak z uwagi na brak środków finansowych poprosił o możliwość działania zgodnie z własnym harmonogramem prac – odpowiada rzecznik.
- Straż Miejska jest bardzo zainteresowana tym, aby teren wskazany przez Pana oraz Państwa Czytelnika został jak najszybciej uporządkowany. Dlatego też na bieżąco monitorujemy tę sprawę i liczymy, że uda się ją zakończyć jak najszybciej – obiecuje miejski strażnik.
Na "państwowym" sprząta się inaczej

Na...

Na "państwowym" sprząta się inaczej

Na...

Na "państwowym" sprząta się inaczej

Na...

Na "państwowym" sprząta się inaczej

Na...

Na "państwowym" sprząta się inaczej

Na...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (12)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

89.67.205.*

10:47, 03/09/14

Chwasty wykoszone jest odzew na komentarze byloby super gdyby jeszcze zalatano dziury w jezdni wzdluz ekranow az do szkoly i naprawiono chodniki aby mozna bylo wozkiem przejechac mam nadzieje ze cos sie ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.67.194.*

21:53, 31/08/14

Mam nadzieje że jeszcze nie skończyli bo jak tak to będzie wielka kpina, i przykład jak można na naszej dzielnicy odwalać fuszerki....

zgloś naruszenie
awatar

gosc

94.254.202.*

21:48, 31/08/14

Trawka faktycznie skoszona, ale smieci zostaly...

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.67.206.*

12:26, 31/08/14

w sobote widziałam pracowników firmy KOM-BIS którzy kosili ten teren

zgloś naruszenie
awatar

gosc

193.105.63.*

10:48, 29/08/14

Przykre realia biednej dzielnicy...

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.67.27.*

22:42, 28/08/14

Miasto czeka aż Mieszkańcy wykupią tereny i sami będą o nie dbać...do tego czasu ich działania ograniczają się do minimum. Koncentrując się na ściąganiu drogich czynszów.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

178.180.8.*

20:44, 28/08/14

Prawda krzczory wzdluz ekranow i nietylko.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.67.65.*

20:32, 28/08/14

Wszystkie arterie komunikacyjne na terenie Oruni są tak zaniedbane. BOM z Oruni nie ma środków finansowych na sprzątanie terenu przez cały rok i tylko interwencje strazy miejskiej nas moga uratowac od nawału ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

89.67.65.*

20:29, 28/08/14

Wszystkie arterie komunikacyjne na terenie Oruni są tak zaniedbane. BOM z Oruni nie ma środków finansowych na sprzątanie terenu przez cały rok i tylko interwencje strazy miejskiej nas moga uratowac od nawału ...wiecej

zgloś naruszenie
awatar

gosc

83.144.68.*

13:17, 28/08/14

Niestety taka jest prawda. W centrum Oruni ta działka to koszmar od lat. Nie idzie tam przejść po chodniku. Gdybym miał taki "syf" na swoim podwórku to dawno nasi strażnicy wlepiliby parę mandatów.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

5.184.16.*

19:45, 27/08/14

Tam nie tylko jest wysypisko, ale takze publiczna toaleta.Jak nie potrafi sobie gmina z tym problemem poradzic niech ten teren sprzeda lub wynajmie.

zgloś naruszenie
awatar

gosc

213.158.216.*

14:40, 27/08/14

Aekrany dzwiekochlonne od ul.Sandomierskiej juz niedlugo zaslonia sie firankami uszytymi z chwastow.

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA